Uli Hoeness zabrał głos po ostatnim zwycięstwie reprezentacji Niemiec. Honorowy prezydent Bayernu Monachium, znany z tego, że nie gryzł się w język przy okazji krytyki Juliana Nagelsmanna, tym razem wyraził dla selekcjonera słowa uznania.

REKLAMA

— Należy podkreślić, że wczoraj Niemcy dokonali pod względem woli walki czegoś niesamowitego. Droga do tytułu to jednak wciąż ciężka przeprawa.

— Jeśli jednak tak będą rosnąć jako drużyna i trener będzie tak dobrze dokonywał zmian jak wczoraj, to może coś z tego być — dodał.

W meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej Niemcy długo przegrywali i nie mogli znaleźć odpowiedzi na rywali. Przełom przyniosły wejścia z ławki, a przede wszystkim pojawienie się na boisku Deniza Undava, który strzelił dwa gole.

Jak przypominają dziennikarze, w czasie przygotowań do mundialu Hoeness nie szczędził Nagelmannowi krytyki. Obaj panowie mieli się jednak po tym porozumieć i wyjaśnić sprawę w bezpośredniej rozmowie…

Źródło Sport1
Udostępnij