Przed sobotnim finałem Pucharu Niemiec między Bayernem a VfB Stuttgart w berlińskim Stadionie Olimpijskim pojawiła się nieoczekiwana niespodzianka. Na trybunach zasiadł...Jose Mourinho
Według medialnych doniesień, 63-letni Portugalczyk przybył do Berlina na zaproszenie VfB Stuttgart. Wprawdzie Portugalczyk wciąż stoi na czele Benfiki Lizbona, ale media nie mają wątpliwości, że wróci wkrótce do Madrytu by ponownie poprowadzić Real.
Obecność Mourinho na meczu szybko stała się tematem rozmów – szczególnie w kontekście spekulacji o możliwym transferze Michaela Olise’a do Realu. “Sky” zapytało o to Uliego Hoenessa, który odpowiedział w swoim stylu.
– Może sobie patrzeć na Olise’a ile chce i tak go nie dostanie. Olise pozostaje nie na sprzedaż. Mam nadzieję, że go nie spotkam, bo podróż z Madrytu była zupełnie niepotrzebna – powiedział Hoeness dosadnie.
Cały Uli!
Komentarze