Pomocnik belgijskiego klubu to jeden z najciekawszych młodych zawodników na europejskim rynku. Ofensywny pomocnik wyróżnia się dynamiką, świetną techniką i umiejętnością kreowania gry. W barwach KRC Genk rozegrał już 30 meczów w tym sezonie, zdobywając 2 bramki i notując 4 asysty.

Belgijski klub ma nadzieję zatrzymać go na dłużej, zwłaszcza że jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku. Duże znaczenie w tej sprawie może mieć potencjalny awans Genk do Ligi Mistrzów.

Bayern nie jest jednak jedynym klubem, który obserwuje 17-latka. W przeszłości interesowały się nim Real Madryt i Inter, a obecnie jego sytuacja bacznie śledzą sternicy Chelsea oraz Atalanty.

Choć Konstantinos Karetsas urodził się w Belgii i przeszedł przez wszystkie szczeble tamtejszych młodzieżowych reprezentacji, zdecydował się na grę dla Grecji. Ostatnio został powołany do dorosłej kadry na mecze Ligi Narodów przeciwko Szkocji.

Źródło TZ.de
Udostępnij