Ostatnie spotkania reprezentacji Niemiec wywołały pytania dotyczące przyszłej roli Joshuy Kimmicha. Szczególnie dobre występy Aleksandara Pavlovicia i Toma Bischofa sprawiły, że pojawiły się głosy, iż miejsce kapitana Bayernu w środku pola nie powinno być już automatycznie zagwarantowane.

Innego zdania jest Lothar Matthaeus. Legendarny reprezentant Niemiec jasno określił swoją pozycję po bezbramkowym remisie z Grecją. 

– Dla mnie Joshua Kimmich jest pewniakiem do podstawowego składu. Nie zamierzam angażować się w dyskusję o tym, czy go potrzebujemy, czy nie. Jest liderem, ma doświadczenie i sprawia, że drużyny stają się lepsze – powiedział ekspert RTL.

Kimmich znalazł się w pierwszej z dwóch grup powołanych przez Jürgena Kloppa na październikowe zgrupowanie. Po rozegraniu dwóch pierwszych spotkań opuścił kadrę zgodnie z wcześniejszym planem selekcjonera, choć sam chciał pozostać z zespołem na kolejne mecze.

Matthaeus podkreślił również, że Kimmich był jego zdaniem najlepszym zawodnikiem z pola Niemców w pierwszym spotkaniu z Holandią. Dla 65-latka doświadczenie i przywództwo kapitana pozostają niezwykle istotne dla drużyny Kloppa.

Źródło Sky
Udostępnij