Nieudany drybling Lennarta Karla obiegł media społecznościowe, ale w obronie 17-latka stanął Lothar Matthaeus, apelując o cierpliwość i zrozumienie dla młodego talentu.
Wideo z nieudanym przeskokiem Lennarta Karla w meczu z TSG Hoffenheim błyskawicznie stało się hitem internetu i wywołało falę komentarzy. W obronie młodego skrzydłowego Bayernu Monachium stanął jednak Lothar Matthäus, były kapitan reprezentacji Niemiec i legenda klubu, który zaapelował o rozsądek w ocenach 17-latka.
– Mała ‘wpadka’ z dryblingiem Lennarta Karla stała się viralem. Chłopak ma 17 lat, uwielbia grać w piłkę nożną i czasami wystawia przeciwników na pośmiewisko – podkreślił Matthaeus.
Jego zdaniem takie sytuacje są naturalną częścią rozwoju młodego piłkarza.
– Czasami to o jeden trik za dużo, ale wszyscy chcemy oglądać takie rzeczy. Cieszymy się, gdy ktoś próbuje popisać się swoimi umiejętnościami i naśladować sztuczki supergwiazd – dodał były pomocnik Bayernu.
64-latek zwrócił uwagę, że podobne momenty przydarzały się nawet największym piłkarzom w historii.
– Nawet Messi nie miał wszystkiego idealnie w wieku 17 lat. Dajmy mu się bawić, nawet jeśli przeciwnik czasami czuje się trochę ośmieszony – zaznaczył Matthaeus, uznając błąd Karla za uczciwy element młodzieńczej odwagi.
Choć jego gra wciąż wymaga szlifów, fakty przemawiają na korzyść młodego skrzydłowego. W trwającym sezonie Karl zanotował już siedem goli i dwie asysty we wszystkich rozgrywkach, potwierdzając, że jego rozwój zmierza w bardzo dobrym kierunku.
Komentarze