DieRoten.pl

Mandzukic: Bayern i więź z kibicami na zawsze pozostanie najpiękniejszą historią

17.06.2022, 10:10:35
FotoOlimpik

W historii Bayernu Monachium, na pozycji napastnika występowało wielu znakomitych piłkarzy, którzy w mniejszym lub większym stopniu zapisali się na kartach historii klubu.

Jednym z takich piłkarzy bez wątpienia jest Mario Mandzukic, który miał okazję grać w Bayernie przez pewien okres – w trakcie swojego pobytu w Bayernie rozegrał 88 spotkań, w których to strzelił 48 bramek oraz zanotował 14 asyst.

Ponadto Chorwat w dużym stopniu przyczynił się do zdobycia przez monachijczyków pierwszej w historii klubu potrójnej korony w 2013 roku (mistrzostwo Niemiec, Liga Mistrzów oraz Superpuchar Niemiec). Choć 36-latek odszedł rok później do Atletico, to dziś bardzo dobrze wspomina FCB i jego kibiców.

− Bayern i więź z kibicami na zawsze pozostaną najpiękniejszą i najbardziej emocjonalną historią w mojej karierze – powiedział Mandzukic.

W tej samej rozmowie, były napastnik Bayernu Monachium odniósł się również do Pepa Guardioli, przez którego jak sam przyznał – zdecydował się odejść z zespołu rekordowego mistrza Niemiec w 2014 roku.

− Od razu po jego przybyciu zrozumiałem, że nic już nie będzie takie samo i że mój czas w Bayernie dobiega końca. Starałem się przystosować, ale było jasne, że nie mam przed sobą przyszłości – dodał.

− Nie zasłużyłem na takie traktowanie po tym, jak przez dwa lata pracy w Bayernie dałem z siebie wszystko. Wspólna kawa? To się nigdy nie stanie. Jeśli czuję do kogoś negatywną energię, staram się unikać tej osoby – podsumował Mario Mandzukic.

źródło: Goal.com

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (10)



17.06.2022 19:47
Mario był super napastnikiem. Szkoda,ze tak szybko z niego zrezygnowali.
17.06.2022 17:57
Sympatyczny człowiek i dobry gracz, ja wspominam go bardzo dobrze!!
17.06.2022 13:19
Szkoda, że tak szybko się skończyła przygoda z FCB, ale chyba wszyscy kibice Bayernu też go ciepło wspominają.
17.06.2022 11:30
Świetny napastnik. Szkoda, że musiał odejść.
17.06.2022 11:30
Uwielbiałem Mandzu! Może to nie był najbardziej bramkostrzelny napastnik świata, ale to ile serca i walki wkładał w każdy mecz to było coś genialnego. Poza tym gola strzelonego w finale CL mu nikt nie odbierze. Szkoda, że tak krótko zabawił w Bayernie...
17.06.2022 11:05
Szacunek kibiców ma dożywotni, bardzo dobrze go wspominam.
17.06.2022 10:42
Zawsze będę go miło wspominał,i nie tylko za bramkę w finale.
Niestety nie pasował do taktyki i po przyjściu Lewego musiał odejść bo były kwas.
17.06.2022 10:28
Ciekawe i szczere wyznanie. Mandzu pokazuje, ze ma okreslone zasady. Bylo mi przykro kiedy odszedl. Robil robote i zawsze pokazywal charakter.
17.06.2022 10:23
Żałowałem, że Bayern tak łatwo pozbył się Marion, długo u nas nie grał, ale było widać jego zaangażowanie. Został niesprawiedliwie potraktowany przez Guardiolę i chyba każdy to widział
17.06.2022 10:14
Chłop spędził w Bayernie zaledwie dwa lata i czuje większą sympatię do kibiców i więź do klubu niż niejeden snajper z Polszy, co pobił tam jakieś rekordy w 8 lat grania. To fajnie jest być wybitnym piłkarzem, ale jeszcze fajniej według mnie jest być wielkim człowiekiem. Zawsze próbuję to przekazywać młodzieży, którą trenuję.