Real Madryt już planuje lato, a w Monachium rośnie napięcie, bo młodziutki Lennart Karl z Bayernu przyciąga skautów, oczekiwania i pytania o przyszłość piłkarską Europy.
Real Madryt konsekwentnie układa strategię transferową na
kolejne okna i w tym kontekście nazwisko Lennarta Karla pojawia się coraz
częściej. Siedemnastoletni napastnik Bayernu ma za sobą sezon pełen kontrastów,
ale jego wpływ na grę zespołu jest niepodważalny.
Karl wystąpił w 28 meczach wszystkich rozgrywek, zdobywając
siedem bramek i dokładając trzy asysty. To liczby, które nie definiują jeszcze
gwiazdy, lecz w połączeniu z dynamiką, odwagą w pojedynkach i elastycznością
taktyczną budują bardzo konkretny potencjał.
W Monachium zdają sobie sprawę, że druga część sezonu będzie
dla młodego Niemca kluczowa. Rywale zaczęli go analizować dokładniej, a
oczekiwania wzrosły wraz z pierwszymi pochwałami. Stabilność, odporność
psychiczna i regularność zdecydują, czy Karl utrzyma kurs w górę.
Według informacji z Hiszpanii Real widzi w nim projekt
długofalowy. Wycena na poziomie 80–90 milionów euro nie odstrasza, lecz Bayern
nie spieszy się z decyzjami i nadal kontroluje rozwój swojego talentu.
Klub podkreśla, że rozwój w stabilnym środowisku jest dziś
ważniejszy niż presja wielkich transferów i szybkie zmiany barw klubowych. To
perspektywa ceniona zarówno przez sztab, jak i zawodnika.
Komentarze