Lennart Karl nie kryje podekscytowania przed ćwierćfinałem Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Z pewnością nikogo to nie dziwi, w związku z faktem, że sam zawodnik przyznał kilka miesięcy temu, że "Królewscy" są mu bliscy.
Po wygranej we wczorajszym meczu z Unionem, Lennart Karl był pytany o jego odczucia przed zbliżającym się hitem na Bernabeu.
– To oczywiście fajny stadion. Po prostu mam ochotę grać – dodał z uśmiechem.
Przypomnijmy, że jako dziesięciolatek Karl był na próbnym treningu właśnie w Bernabeu. Ostatecznie jednak nie trafił do madryckiego klubu, ale na początku roku zaskoczył wszystkich swoim wyznaniem, w którym bez ogródek przyznał, że chce kiedyś trafić właśnie do Realu.
Tymczasem już 7 kwietnia 18-letni Niemiec będzie mieć pierwsza okazję by zagrać tam mecz w ramach Ligi Mistrzów. Rewanż w Monachium 8 dni później.
Komentarze