DieRoten.pl

W historii Bayernu Monachium i niemieckiej Bundesligi można wyróżnić wielu znakomitych trenerów, którzy w mniejszym lub większym stopniu wpłynęli swoją osobą na historię FCB.

reklama

Jednym z takich trenerów jest bez wątpienia Pep Guardiola, który przez trzy lata swojej trenerskiej kariery miał okazję prowadzić Bayern Monachium (miało to miejsce w latach 2013-2016).

Co prawda Katalończyk nie sięgnął z monachijczykami po upragniony tytuł Ligi Mistrzów (trzykrotnie docierał ze swoimi podopiecznymi do półfinałów tych jakże elitarnych rozgrywek), jednakże mimo to zdaniem wielu piłkarskich ekspertów 47-latek w dużym stopniu wpłynął na futbol w niemieckiej Bundeslidze.

Ostatnio na temat Pepa i jego przygody z drużyną „Dumy Bawarii” wypowiedział się legendarny kapitan FCB i niemieckiej kadry narodowej – Philipp Lahm – który w wywiadzie dla „Marki” nie szczędził pochwał pod adresem swojego byłego trenera.

− Pep to super trener i nikt inny nie jest w stanie tak analizować rywali i konceptów spotkań tak dobrze jak on powiedział Philipp Lahm.

− Nie mam pojęcia jak bardzo Pep wpłynął na niemiecki futbol, ale w Bayernie ukształtował nas wszystkich. Byliśmy gotowi na każdą sytuację. Rozwinął piłkarzy na ich pozycjach i styl gry naszej drużyny – podsumował emerytowany już piłkarz.

Pep Guardiola od momentu zakończenia swojej przygody z FCB przejął rolę trenera Manchesteru City – nastąpiło to 1 lipca 2016 roku. Ogółem Katalończyk prowadził zespół „Obywateli” w 118 oficjalnych spotkaniach. Średnia liczba punktów zdobywanych przez jego klub to 2.26, podczas gdy bilans rysuje się następująco: 83 zwycięstwa, 18 remisów oraz 17 porażek.

źródło: Marca

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (7)

reklama



14.09.2018 07:16
Na wszystko, oprócz półfinałów UCL.
07.09.2018 06:52
Pep zawalil nam polfinaly z Realem, a tutaj wieczny hejt jakby z grupy nie wychodzil. Nigdy nie zrozumiem tego jadu. Dobrze, ze Jupp nie odszedl w 2012, bo do teraz bylby lesnym dziadkiem.
06.09.2018 23:14
Zabrakło tylko tej nieszczęsnej ligi mistrzów, gdyby jeszcze ten uszaty puchar do nas trafił to przygoda Pepa u nas była by idealna!!
06.09.2018 15:35
Z Realem klęska.
Z Barcą bez szans.
Atletico ustawiło mur, jedna konterka przy naszych 20 sytuacjach i PPA PA PA PAP AP Pepciu Twoja taktyka wielki wizjonerze legła w gruzach.
Tyle był wart Pep jako trener mając najlepszą generację niemieckich piłkarzy i Robben z Riberym u szczytu formy.
Zal słuchać słodkiego pierdzenia Lahma.
06.09.2018 15:17
I to z ust legendy klub Lahma!
Przecież budowla Juppa była znacznie solidniejsza nawet po jego powrocie w zeszłym sezonie!
O mało nie przeszliśmy Realu przy pladze kontuzji, niefarcie, pomocy sędziego Realowi i znacznie lepszym wrażeniu, które robiliśmy.
Wielki wizjoner PEP był za to najlepszy w zmienianiu na siłę piłkarzom pozycji, co nigdy nie przyniosło żadnego efektu.

Edytowano : 2018-09-06 15:26:25

No tak, Pep jest wielki, bo wygrał z Bayernem Bundesligę, śmiechu warte :)
06.09.2018 15:09
Skoro byliśmy gotowi na każdą sytuację to dlaczego przeciwnicy regularnie skutecznie nas kontrowali?
06.09.2018 14:55
Już nie mogę tego słuchać. Był z Hiszpanii a trzy razy odbił się od hiszpańskich zespołów jak od muru.

Carlo a zwłaszcza Jupp zagrali z Realem znacznie lepiej. Jupp wręcz gdyby nie plaga kontuzji zwykły niefart i - nie ukrywajmy - pomoc sędziego, spokojnie gralby w finale.

reklama