DieRoten.pl

W najnowszym wydaniu niemieckiego tygodnika „Sport Bild” tradycyjnie już znajdziemy kilka wywiadów z przeróżnymi piłkarzami, działaczami klubowymi czy trenerami.

reklama

Tym razem w rozmowie z dziennikarze kilka tematów związanych z Bundesligą, Bayernem i swoim nowym klubem wypowiedział się Niko Kovac, czyli były opiekun bawarskiego klubu, który na początku listopada 2019 roku zrezygnował z posady trenera FCB.

Chorwacki szkoleniowiec odniósł się między innymi do różnic między AS Monaco a swoim byłym pracodawcą. 49-latek nie ukrywa, iż w ASM ma teraz zdecydowanie większy wpływ i głos w kwestii planowania kadry, niż miało to miejsce w przypadku ekipy mistrzów Niemiec.

‒ Wszyscy wiemy, jak to działa w Monachium: Tam jest dokładnie odwrotnie. Sytuacja, którą zastałem w Monako jest taka sama jak we Frankfurcie i to jest to, czego chcesz jako trener − chcesz być zaangażowany w planowanie kadry – powiedział Kovac.

Ponadto Niko Kovac został jeszcze zapytany o nieustanne plotki związane z przyszłością Hansiego Flickao oraz niedawne spekulacje, jakoby AS Monaco było zainteresowanie wypożyczeniem golkipera bawarskiego klubu – Alexandra Nuebela.

‒ Osobiście nie mogę zrozumieć, dlaczego mimo tych sukcesów toczą się takie dyskusje na temat Hansiego Flicka... – mówił dalej.

‒ Nauczyłem się nie komentować sytuacji piłkarzy. Alexander Nuebel jest związany kontraktem z innym klubem, więc szacunek nakazuje, aby nie komentować tego publicznie – podsumował Niko Kovac.

źródło: Sport Bild

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (16)

reklama



14.04.2021 20:22
w pojeciu niektorych dyrektor to taki unior manager a fakt ze jest w zarzadzie oznacza ze moze przynosic kanapki na spotkania gdzie mowia mu co ma robic

beka
14.04.2021 18:42
Niestety ale Kovac ma rację, za wyniki odpowiada trener i to on powinien mieć decydujące zdanie w sprawie transferów, oczywiście po dyskusji z zarządem, nie każdego można przecież mieć. W Monachium chyba tak nie jest i dlatego cały ten konflikt z Hasanem. Mam wrażenie że nikt z zdaniem trenera się nie liczy, a wy co myślicie?
14.04.2021 15:47
14.04.2021 13:09
Wymowne ze strony Kovaca, ale to też kwestia zaufania. Flick sobie na nie zasłużył.
14.04.2021 11:08
@konrad2002

Sammer został zatrudniony przed pójściem Uliego do więzienia, a jego poprzednik (Nerlinger) został zwolniony między innymi przez to jak zbudował kadrę i Jupp nie miał kim grać w finale LM na AA.
14.04.2021 11:04
Tu nawet nie chodzi o ściąganie konkretnych zawodników, wskazanych przez trenera. Ale jeśli trener mówi, np. Kovac, chciałbym def. pomocnika, musimy uszczelnić środek pola, zmienić nieco system. A klub mu mówi: Nie. W ostatniej chwili w wyniku presji, i niepowodzeń na innych polach, ściąga mu Cuisance, aby trener siedział cicho. To jest coś nie tak.
Trener powinien mieć przywilej wyboru taktyki, oraz wskazania pozycji na których potrzebuje wzmocnień. To o czym mówi Kovac, o co ból ma Flick, PLANOWANIE KADRY. W Bayernie - mam wrażenie, że za sprawą wielości ośrodków decyzyjnych, różnicy w zdaniach, panuje straszny bałagan.
Dwa/trzy lata temu nikt nie usiadł nad składem, nie spojrzał na kadrę, nie zaplanował kolejnych kroków, tego jak to powinno wyglądać, w którą stronę iść. Pogubiono się, odeszło wielu ważnych zawodników, brak skautingu, wpadki transferowo, musiano łatać dziury wypożyczeniami. W skutek czego pojawiły się dziury, i wygląda to jak wygląda.

@Matilegolas Bzdury, dostał piłkarzy 2-3 wyboru.
14.04.2021 11:00
Przecież wiadomo, że Brazzo jest marionetką Uliego i zarządu. On może i by chciał nawet kogoś sprowadzić, tylko co z tego jak na to zgody nie dostanie. A Brazzo odpowiada taka rola, bo drugiej takiej posadki nie dostanie. Tam wciąż rządzi stara gwardia, tylko roszady na stanowiskach nastąpiły.
14.04.2021 10:41
Tu nawet nie chodzi o samego Brazzo lecz o Uliego. Gdy przychodził Pep to Uli szedł do więzienia, zatrudniono Sammera który jest jednym z najlepszych dyrektorów sportowych w Niemczech. Nasza polityka jak i dokonywane wtedy transfery to najlepszy okres w historii klubu. Wrócił Hoeness, od razu zwinął się Sammer, Pep zobaczył że w takiej sytuacji nic nie ugra więc też czym prędzej wypełnił kontrakt i podszedł dalej. Zatrudniono Hassana który miał po prostu wykonywać rozkazy po oficjalnym odejściu Uliego a najgorsze w tym wszystkim jest to że pomimo wielu katastrofalnych błędach dostał awans do zarządu za odkrycie Daivisa...
14.04.2021 10:41
Ojj a ponoć świat piłkarski od tego odchodzi ;]
14.04.2021 10:40
Przecież Guardiola dostał, kogo chciał.

A Kovać to dobry trener. Potrzebuje po prostu wsparcia i czasu, a tego drugiego w Bayernie nie ma. Trzymam kciuki za Monaco. Może jeszcze powalczy o mistrzostwo w tym sezonie.
14.04.2021 10:33
Ale mówcie dalej, że wszędzie tak jest...
14.04.2021 10:33
Bo Bayern to nie Monaco czy Frankfurt i są to zupełnie różne światy :). W Bayernie polityka transferowa jest znana od zawsze i każdy trener jest tego świadomy, a klub odnosi gigantyczne sukcesy.
Złotym środkiem jest żeby trener nie miał wolnej ręki, ale był jak najbardziej zaangażowany w planowanie kadry wspólnie z zarządem.

Edytowano : 2021-04-14 10:34:29

Myślę, że sytuacja z tego sezonu może trochę zmienić coś w tej kwestii
14.04.2021 10:32
Nienormalna sytuacja u nas. Pep z tego powodu nie przedluzyl. Flick tez narzeka. Klub swoje....
14.04.2021 10:28
Coś musi być na rzeczy , Pep odszedł z tego samego powodu .
14.04.2021 10:28
Kolejny prztyczek w nos
14.04.2021 10:24
Szopka medialna trwa dalej :D
Może to i dobrze, bo coś się ruszy.