Głos postanowił zabrać sam Carlo Ancelotti, który dał jasno do zrozumienia, że między nim a Franckiem Ribery nie ma żadnych zgrzytów ani konfliktów.

Francuskie media spekulowały, że Ribery miał pozostawać w złych stosunkach ze swoim trenerem od kilku miesięcy – oliwy do ognia miało dolać rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów z Realem Madryt.

Nie, to nieprawda. Nie mam żadnych problemów z Franckiem Ribery powiedział Carlo Ancelotti we wczorajszej rozmowie z dziennikarzami.

Franck nie rozumie moich decyzji, kiedy to ja sędziuje podczas treningów, jednakże jestem pewny tego, iż jestem najlepszym arbitrem w Bayernie zakończył śmiejąc się.

34-letni Francuz wystąpił w tym sezonie w 30 spotkaniach, spędzając na boiskach łącznie 1,894 minuty. Jego dorobek to 4 bramki oraz robiące wrażenie 18 asyst.

 

Źródło Sportskeeda
Udostępnij