Rywalem ekipy rekordowego mistrza Niemiec będzie drużyna VfL Wolfsburg, gdzie trenerem jest Florian Kohfeldt.

REKLAMA

Ostatnio odbyła się konferencja prasowa, podczas której na pytania dziennikarzy odpowiadał szkoleniowiec „Wilków”. 39-latek przyznał, że celem jego zespołu będzie wygrać dzisiejszy pojedynek z monachijczykami na Volkswagen-Arenie.

− Czekamy na bardzo godną oprawę tegorocznego finału sezonu - z niezwykle atrakcyjnym przeciwnikiem, który stanowi maksymalne wyzwanie w Bundeslidze. Na pewno chcemy zagrać bardzo otwarty mecz i w miarę możliwości wygrać − powiedział Kofheldt.

− Widzimy jeden lub dwa punkty wyjścia do stworzenia szans w meczu z Bayernem. Ale jest też jasne, że w ataku wciąż dominują, dlatego musimy znaleźć połączenie odwagi w rozgrywaniu piłki z gotowością do zaakceptowania pewnych faz i przestrzeni, gdy Bayern jest w posiadaniu piłki − mówił dalej.

− Wtedy na pewno będą okazje do zdobycia bramki. Chcemy tego dokonać, mając absolutną pewność, że wciąż najlepsza drużyna w Niemczech również chce dobrze zakończyć sezon. Dlatego będzie to trudne, wiemy o tym − mówił dalej.

W dalszej części rozmowy z dziennikarzami, trener Wolfsburga odniósł się również do Roberta Lewandowskiego, który do tej pory strzelił 34 bramki i po zakończeniu tego spotkania otrzyma swoją siódmą armatkę króla strzelców.

− Musimy być bardzo czujni w pobliżu pola karnego. Jedną z jego wyjątkowych cech jest to, że kończy akcje o krok szybciej niż inni napastnicy i to z pozycji, z których niekiedy nawet się tego nie spodziewa. Musimy być tego świadomi. Jednym z największych problemów jest to, że lepiej nie pozwalać jego kolegom z drużyny na swobodną grę − podsumował Robert Lewandowski.

Źródło VfL
Udostępnij