DieRoten.pl

Kimmich: Od dziecka mam mentalność zwyciężania

08.03.2021, 19:15:15
FotoOlimpik

Jakiś czas temu grający na pozycji środkowego pomocnika w bawarskim klubie Joshua Kimmich udzielił obszernego wywiadu dla amerykańskiego portalu ESPN.

Pomocnik Bayernu Monachium odniósł się do wielu tematów związanych z FCB. Ponadto nie zabrakło też pytań o jego dotychczasową karierę piłkarską i wpływ poszczególnych osób z bawarskiego klubu. 

Joshua Kimmich zdradził, że jedną z najważniejszych osób, która miała wpływ na jego grę był przede wszystkim Pep Guardiola. Niemiec potwierdził także, że możliwość gry i treningów z Xabim Alonso były dla niego bardzo pomocne. 26-latek poruszył także kwestię swojej mentalności, poprzedniego sezonu oraz pamiętnego 8:2 z Barceloną. 

Jeśli jesteście ciekawi, co jeszcze miał do powiedzenia zawodnik rekordowego mistrza Niemiec, to później znajdziecie fragmenty jego wypowiedzi. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy do krótkiej lektury. 

Joshua Kimmich na temat:

...transferu do Bayernu:

„...Myślałem, że mogą ściągnąć każdego pomocnika, albo każdego zawodnika na świecie. Dlaczego mieliby mnie chcieć?”

...Pepa Guardioli:

„...Podczas pierwszej rozmowy z Pepem Guardiolą zapytałem, dlaczego chcą mnie ściągnąć i co we mnie widzą. On pokazał mi wszystko na mapie taktycznej. To było dla mnie niesamowite -- pokazał mi kilka pozycji, na których mogę grać, o których nawet nie wiedziałem, że mogę tam grać."

...pierwszych treningów z Pepem:

„...Byłem po prostu zdumiony naszą rozmową i kiedy powiedział mi, że mogę grać na różnych pozycjach. Kiedy pracowałem z nim dłużej niż przez godzinę, Pep pokazał mi wiele rzeczy, to było coś niesamowitego.”

...Xabiego Alonso:

„...Bardzo mi pomógł, ponieważ graliśmy na tej samej pozycji. Zawsze starał się przekazać mi, że muszę kontrolować stopę, która jest z przodu, aby kontrolować piłkę, aby pokryć boisko. Bardzo mi pomógł w orientacji na boisku i w tym, żeby wiedzieć, gdzie są moi koledzy z drużyny."

...sezonu 2015/16:

„...Grałem wtedy na niemalże każdej pozycji. Grałem jako środkowy obrońca, jako środowy pomocnik, jak i również prawy obrońca. W jednej połowie meczu Ligi Mistrzów z Zagrzebiem zdarzyło się nawet, że wystąpiłem na skrzydle. Muszę przyznać, że był to niesamowity sezon dla mnie. Mogłem tak wiele się nauczyć.”

...wyboru Bayernu:

„...To był dla mnie naprawdę wielki krok, ale i zarazem najważniejszy w mojej karierze. Na całe szczęście poradziłem sobie i mam nadzieję, że w klubie są ze mnie dumni.”

...swojej zwycięskiej mentalności:

„...To jest we mnie już odkąd byłem małym dzieckiem. Zawsze chciałem wygrywać każdy mecz, nie było wyjątków. Nie tylko w piłce nożnej, ale i w innych rzeczach. Z drugiej strony uczysz się też tego, gdy przychodzisz do tego klubu.”

...wolnego czasu:

„...Kiedy są przy moje dzieci i dziewczyna, chcę spędzać z nimi czas i nie myśleć cały czas o piłce nożnej. Myślę, że zanim zostałem ojcem było zupełnie inaczej, kiedy wracałem do domu, w mojej głowie był tylko futbol, futbol, futbol. Przez cały czas, każdego dnia, nieustannie. Teraz mam inną równowagę w moim życiu.”

...8:2 z Barceloną:

„...Kiedy do przerwy prowadziliśmy 4:1 z Barceloną, czuliśmy się świetnie w naszej szatni. To było po prostu niesamowite. Chcieliśmy iść dalej, kontynuować nnaszą grę i kreować kolejne szanse na osiągnięcie wielkiego wyniku. Udało się. Motywacja była duża - to w końcu Liga Mistrzów. Starasz się atakować dalej, nie ma znaczenia, czy jest 1:0 czy 4:1. Dla nas ważny był dobry występ i chcieliśmy pokazać innym przeciwnikom, że jesteśmy na miejscu: Bayern Monachium chce w tym roku wygrać Ligę Mistrzów!”

...ambicji FCB:

„...Ambicją tutaj jest zawsze wygrywać wszystko. To naprawdę wyjątkowe w tym klubie, że mamy szansę wygrać wszystko... To jest nasz wielki cel - niestety w tym roku nie ma zdobędziemy już Pucharu Niemiec, ale jest jeszcze Bundesliga i Liga Mistrzów, czyli rozgrywki, które staramy się wygrać.”

...wyboru do Drużyny Roku FIFA:

„...To wiele dla mnie znaczyło, że się w niej znalazłem. Dla mnie jako dzieciaka, czy młodego chłopaka to było niesamowite widzieć tych piłkarzy w Drużynie Roku. Teraz sam się tam znalazłem. To niewiarygodne."

...poprzedniego sezonu:

„...Podbiliśmy wszystko w ostatnim sezonie, ale teraz musimy się skupić na tytułach, które możemy jeszcze zdobyć. Miło jest chcieć tych tytułów, ale w piłce to ważne, abyś był gotowy i mógł powtórzyć sukcesy, kiedy nadejdzie odpowiedni czas."

źródło: ESPN

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (10)



11.03.2021 12:08
09.03.2021 13:52
Mocno charakter i DNA Bayernu, przyszły kapitan Bayernu i reprezentacji!!
09.03.2021 13:21
Josh jest nie do zdarcia i koniecznie czym prędzej przedłużyć kontrakt. nasz przyszły kapitan :-)
09.03.2021 12:37
Oby Kimmich został do końca kariery w Bayernie.
09.03.2021 08:04
Joshua to absolutny przekozak!!! Razem z Leonem tworzą zdecydowanie jeden z najlepszych środków pola w Europie. Marzy mi się, żeby układankę naszego środka zasilił Florian Neuhaus (którego da się sprowadzić za stosunkowo nieduże pieniądze w stosunku do potencjału). Byłoby ogromnie szkoda żeby tak perspektywiczny pomocnik (do tego Niemiec) miał grać dla jakiegoś np. Liverpoolu lub innego klubu z PL.
Wracając, Kimmich na miejsce w 11 roku absolutnie zasłużył!
Dodatkowo, nie wiem jak wam ale mi Kimmich nieco przypomina Lahma. Wiadomo, że Philipp to legenda FCB ale Kimmich też ma odpowiedni charakter i zdolności, żeby prędzej czy później założyć opaskę kapitana Bayernu :)
08.03.2021 22:18
Charakter w starym dobrym stylu gdzie większość piłkarzy miała charakter i jaja.
08.03.2021 20:47
Prawdziwy wojownik! Duma mieć kogoś takiego w naszej drużynie
08.03.2021 20:18
Dobrze że chłop nie ma gabarytów Goretzki bo więcej żółtych zbierał :P
08.03.2021 20:09
,,Mentalność zwycięzcy,, w zawodowym sporcie jest to oczywiście potrzebne i niesamowicie cenni są tacy piłkarze jak Kimmich, walka na treningach, rywalizacja, dzięki temu stają się lepsi i podnoszą sobie poprzeczkę, ale tak swoją drogą mam wrazenie że jakbym się znał z Kimmichem prywatnie i byłbym np jego kolega z klasy to mógłby mnie irytować, większość z nas zna takie osoby które nawet w głupiej grze planszowej, kręglach czy bilardzie muszą za wszelką cenę wygrać i nie ma w tym już zabawy tylko złe emocje,które psują atmosferę, oczywiście to takie gdybanie może akurat Joshua jest super gościem który potrafi rozróżnic grę towarzyska ze znajomymi od rywalizacji sportowej;p tak czy siak nie to znaczenia w drużynie piłkarskiej tacy wojownicy są bezcenni
08.03.2021 19:22
Nasz mały Wojownik !!!