W pomeczowych wywiadach i rozmowach z różnymi dziennikarzami, na temat młodego pomocnika klubu z Leverkusen wypowiedział się nie tylko selekcjoner Joachim Loew, ale i kilku zawodników „Die Mannschaft”. Koledzy nie szczędzili pochwał pod adresem Havertza.

Nie tylko młody pomocnik Bayeru zagrał dobre zawody – niemalże każdy piłkarz pokazał się z bardzo dobrej strony i przyłożył swoją cegiełkę do zwycięstwa. Jako ciekawostkę można nadmienić fakt, iż wczorajsza wyjściowa jedenastka Niemców (średnia wieku 23,9) była najmłodsza od czerwca 2017 roku, kiedy to Niemcy grali w półfinale Pucharu Konfederacji z Meksykiem.

− Kai wywarł na mnie wrażenie dziś. Był skoncentrowany na piłce, był świadomy i szybko odnajdywał się w poszczególnych sytuacjach. Był otwarty na piłkę i cały czas chciał atakować. Jego dogranie do Gnabry’ego było doskonałe – mówił na konferencji Loew.

− Podanie Kai’a przy mojej bramce było dobre. On posiada wielką wizję gry – powiedział z kolei Serge Gnabry.

− To przyjemne grać u boku tak sporej ilości młodych piłkarzy. Wciąż możemy się sporo nauczyć od bardziej doświadczonych zawodników. Dla mnie to było bardzo ważne, aby być częścią tego składu – dodał Havertz.

Swojego głosu użyczył także grający dla Bayernu Monachium Joshua Kimmich, który przyznał wprost, że ktoś taki jak Havertz pasowałby do bawarskiego klubu dobrze.

− Nie mogę go kupić, ale Kai Havertz bez wątpienia jest zawodnikiem, który pasowałby do nas dobrze w Monachium – skomentował Kimmich.

Źródło Sport Bild / Sport1
Udostępnij