W niedzielę o godzinie 17:30 Bayern Monachium zmierzy się na wyjeździe z SC Freiburg. W związku z problemami zdrowotnymi Vincenta Kompany’ego w przedmeczowej konferencji prasowej uczestniczył jego asystent, Aaron Danks.

Szkoleniowiec odniósł się do stanu zdrowia Belga, przygotowań drużyny oraz nieobecności kilku ważnych zawodników.

Danks o sytuacji kadrowej

Czy Joshua Kimmich będzie dostępny na jutrzejszy mecz?

– Nie będzie do naszej dyspozycji i otrzyma tyle czasu, ile będzie potrzebował. Pozostanie przy swojej rodzinie.

O pozostałych nieobecnościach przed meczem z Freiburgiem:

– Jamal nadal nie jest dostępny. Wciąż przechodzi rehabilitację i robi postępy krok po kroku. Cieszymy się na jego powrót w najbliższych tygodniach. Minjae Kim również nie będzie dostępny w ten weekend. Chodzi o drobny problem, przy którym nie chcemy podejmować żadnego ryzyka. Wszyscy pozostali zawodnicy są do naszej dyspozycji.

Danks o Kompanym i kontakcie z trenerem

O rozmowie z Vincentem Kompanym:

– Rozmawialiśmy wczoraj krótko i jasno dałem mu do zrozumienia, że nie będziemy rozmawiać o piłce nożnej. Powiedziałem mu, że ma wrócić do zdrowia, bo tylko to się teraz liczy. To najważniejsza sprawa. Kwestie sportowe są teraz w naszych rękach. Staramy się prowadzić drużynę naprzód.

O przygotowaniach do spotkania:

– Będziemy starali się rozmawiać z nim o piłce nożnej tak mało, jak to tylko możliwe. Chodzi bardziej o sprawy przyjacielskie, a nie sportowe. Jeśli chodzi o drużynę, zajmujemy się tym w sztabie szkoleniowym, wspólnie z René Mariciem. On przeanalizował przeciwnika na najwyższym poziomie. Normalnie pracuje w ten sposób z Vincentem, a teraz przez najbliższe dni będziemy robić to razem.

– Będziemy unikać rozmów z Vinniem o piłce, żeby mógł poświęcić czas na powrót do zdrowia i przebywanie z rodziną. Poradzimy sobie w ten sposób, aby Vincent mógł odpocząć. To będzie dla niego wyzwanie, ale musi słuchać swojego organizmu i dać sobie tyle czasu, ile potrzebuje.

Danks o meczu z Freiburgiem

– To trudna sytuacja. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Nie sposób wyobrazić sobie takiego scenariusza. Ale przekonałem się, jak silni są nasi zawodnicy i jak mocną mają mentalność zwycięzców.

– Przez lata zbudowaliśmy rodzinną siłę i jedność, a Vinnie odegrał w tym ogromną rolę. Teraz na tym polegamy i oczywiście bardzo nam to pomaga w obecnej sytuacji.

Danks o presji i odpowiedzialności

– Jeśli będziemy postrzegać to jako presję, wtedy rzeczywiście nią będzie. Ale jako sztab szkoleniowy trzymamy się naszych procesów. Od bardzo dawna wiemy, jak pracujemy. Pracowałem na wielu różnych poziomach, również w reprezentacji narodowej, przy finałach i półfinałach. Kiedy człowiek za bardzo daje się pochłonąć takim momentom, wtedy naprawdę zaczyna odczuwać presję.

– Mamy jednak jasno określone procesy i zasady działania. Kiedy nadchodzą trudne chwile, trzeba nadal się ich trzymać. Nie będziemy próbowali wprowadzać nowych pomysłów. Pozostaniemy przy tym, co znamy. To uspokaja wszystkich, a dzięki temu możemy przekazać drużynie dużo energii i osiągać wyniki, których potrzebujemy.

Źródło FCB.de
Udostępnij