Po znakomitym poprzednim sezonie Lennart Karl ma problemy z odzyskaniem dawnej dyspozycji. Osiemnastolatek nie prezentuje obecnie poziomu, który pozwolił mu przebojem wedrzeć się do pierwszej drużyny Bayernu Monachium.
Jak informuje niemiecki „Bild”, przyczyn słabszej formy młodego zawodnika klub nie upatruje wyłącznie w kontuzji mięśniowej, której doznał latem. Władze Bayernu mają być również niezadowolone z jego aktywności w mediach społecznościowych.
Za dużo Instagrama, za mało koncentracji na futbolu?
Według doniesień niemieckiego dziennika przedstawicielom Bayernu nie podoba się sposób, w jaki Karl prezentuje swoje życie prywatne w internecie.
Szczególne zastrzeżenia mają dotyczyć eksponowania luksusowego stylu życia oraz relacji z partnerką, Zoe Käppele, która zajmuje się działalnością influencerską.
W związku z tym klub miał zasugerować 18-latkowi ograniczenie aktywności na Instagramie i większe skupienie na występach na boisku.
Kompany nadal wierzy w Karla
Pomimo słabszego początku sezonu Vincent Kompany publicznie wspiera młodego zawodnika i nie zamierza wywierać na niego dodatkowej presji.
– Rytm i odpowiednia forma przyjdą. Nie prezentuje obecnie poziomu z poprzedniego sezonu, ale to też jest w porządku – powiedział Kompany.
– Wie, że takie rzeczy się zdarzają i że jesteśmy wobec niego cierpliwi. W pewnym momencie nadejdzie jego chwila i pokaże nam Lennarta Karla, którego wszyscy znamy – mówił dalej.
– Nadal jest młody, miał kilka kontuzji. Wszystko wróci, nie martwię się o niego – podkreślił Kompany.
Doniesienia o niezadowoleniu władz Bayernu pozostają informacjami medialnymi. Klub nie potwierdził oficjalnie, że aktywność Karla w internecie wpływa na jego dyspozycję sportową.




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA