Harry Kane bije kolejne rekordy i rozgrywa sezon życia. Anglik zachwyca skutecznością, a jego liczby stawiają go wśród największych.
Harry Kane przeżywa absolutnie wyjątkowy sezon w barwach Bayernu
Monachium. 56 bramek w 42 meczach we wszystkich rozgrywkach to liczby, które
same w sobie robią ogromne wrażenie – a to wciąż nie koniec.
Anglik właśnie zapisał się w historii Ligi Mistrzów UEFA,
osiągając coś, co wcześniej udało się tylko Cristiano Ronaldo – trzy kolejne
sezony z co najmniej 12 golami w tych rozgrywkach. To dowód niesamowitej
regularności na najwyższym poziomie.
Forma Kane’a sprawia, że coraz częściej pojawia się w
dyskusjach o Złotej Piłce i miejscu wśród najlepszych napastników w historii.
Jeśli utrzyma tempo, może zakończyć sezon z ponad 60 trafieniami i potrójną
koroną – osiągnięciem, które automatycznie wyniosłoby go do ścisłej elity.
W dłuższej perspektywie Anglik zaczyna być porównywany do
takich nazwisk jak Robert Lewandowski czy Luis Suárez. Jeśli utrzyma tę formę
jeszcze przez kilka sezonów, jego miejsce wśród najwybitniejszych napastników
XXI wieku może być niepodważalne.
Komentarze