Zdobycie Złotej Piłki było dla Harry’ego Kane’a jednym z najważniejszych momentów w karierze. Angielski napastnik Bayernu Monachium podczas uroczystości w Londynie postanowił jednak podzielić się swoim szczęściem z człowiekiem, który odegrał istotną rolę w jego rozwoju.
Kane skierował osobiste przesłanie do Vincenta Kompany’ego, który ze względów zdrowotnych nie mógł uczestniczyć w ceremonii.
– Do Vinniego… Wiem, że jest w domu albo nadal w szpitalu. Życzę ci wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że to dodało ci trochę energii. Odkąd pracuję z Tobą, stałem się lepszym piłkarzem, człowiekiem i liderem. Cieszę się, że mogę przywieźć to trofeum z powrotem do Bayernu – powiedział Kane.
Słowa Anglika pokazują, jak ważną postacią w jego karierze stał się belgijski szkoleniowiec.
Kompany przechodzi obecnie rekonwalescencję po niedawnym zasłabnięciu. Choć jego stan jest stabilny, klub nadal oczekuje na ostateczną diagnozę.
W najważniejszym indywidualnym momencie swojej kariery Kane pamiętał o trenerze, podkreślając jego wpływ nie tylko na swoją grę, ale również na rozwój osobisty i umiejętności przywódcze.




Komentarze [2]
REKLAMA
REKLAMA