Zdobycie Złotej Piłki było dla Harry’ego Kane’a wyjątkowym momentem w karierze. Napastnik Bayernu Monachium podczas uroczystej ceremonii w Londynie nie zapomniał o osobach, które pomogły mu osiągnąć piłkarski szczyt.
Anglik szczególne słowa wdzięczności skierował do kolegów z Bayernu, podkreślając, że codzienna rywalizacja na treningach pozwala mu nieustannie się rozwijać.
– Do wszystkich moich kolegów z Bayernu: bez was nie stałbym tutaj. To, jak motywujecie mnie do pracy, i fakt, że co tydzień trenuję z takimi zawodnikami jak Michael Olise, sprawiają, że staję się lepszym piłkarzem i mam motywację do dalszego rozwoju. Dlatego wam dziękuję – powiedział Kane.
33-latek podkreślił również, jak ogromny wpływ na jego karierę miał transfer do Monachium.
– Odkąd dołączyłem do klubu, zrobiłem ogromne postępy nie tylko jako piłkarz, ale również jako człowiek i lider. Dziękuję całemu kierownictwu Bayernu Monachium. Wiem, że niektórzy z was nie mogli być tutaj dzisiejszego wieczoru, ale gra dla tego klubu i reprezentowanie was to dla mnie zaszczyt. To prawdziwy przywilej. Jestem niezwykle zaszczycony i dumny, że mogę przywieźć to trofeum z powrotem do Monachium – dodał.
Tottenham na zawsze w sercu Kane’a
Napastnik nie zapomniał także o klubie, w którym spędził większość swojej kariery i wyrósł na jednego z najlepszych strzelców świata.
– Chciałbym również podziękować Tottenhamowi Hotspur. Nie byłoby mnie tutaj dzisiaj, gdyby nie Tottenham. Dołączyłem do tego klubu, mając 11 lat, a wszystkie wskazówki i treningi, które tam otrzymałem, pomogły mi spełnić marzenia. Bez tych wszystkich chwil i ludzi, którzy wspierali mnie po drodze, nie byłbym dzisiaj w tym miejscu. Dlatego naprawdę chcę podziękować Tottenhamowi – mówił dalej.
Wyjątkowe podziękowania dla kibiców
Na zakończenie Kane zwrócił się do fanów, którzy wspierali go przez wszystkie lata kariery.
– Do wszystkich kibiców Bayernu, reprezentacji Anglii i Tottenhamu, a także wszystkich moich fanów na całym świecie, z których wielu jest dziś tutaj na sali: ogromnie doceniam całe wsparcie, jakie mi okazujecie, zarówno na trybunach, jak i poza stadionem, w mediach społecznościowych i nie tylko. Dziękuję – podsumował Harry Kane.
Słowa Kane’a pokazały, że mimo zdobycia najważniejszej indywidualnej nagrody w futbolu Anglik nie zapomina o ludziach i klubach, które pomogły mu dotrzeć na sam szczyt.




Komentarze [3]
REKLAMA
REKLAMA