W związku z tym, niemieckie i zagraniczne media od pewnego czasu nieustannie spekulują o kolejnych kandydatach, którzy mogą przejąć stanowiska trenera pierwszego zespołu rekordowego mistrza Niemiec.

REKLAMA

Mimo wielu różnych kandydatur, wielu dziennikarzy jest przekonany, że murowanym faworytem do zastąpienia Thomasa Tuchela jest Xabi Alonso, czyli obecny szkoleniowiec Bayeru 04 Leverkusen. Jakby tego było mało, to ostatnio zainteresowanie Hiszpanem potwierdził honorowy prezydent Bayernu, czyli Uli Hoeness.

− Xabi w międzyczasie udowodnił, że może być trenerem naprawdę dużej kasty, a będzie to znacznie trudniejsze, ponieważ pracują nad tym takie kluby jak Liverpool, Real Madryt, Leverkusen i FC Bayern – powiedział Hoeness.

− Nie ma obecnie odpowiedniego, wolnego trenera. Są to raczej trenerzy, którzy mają gdzieś kontrakt odnoszą wielkie sukcesy. Nie tak łatwo im powiedzieć, że Bayern jest miarą wszystkiego – podsumował Uli Hoeness.

Póki co bawarski klub nie podjął jeszcze żadnej decyzji w sprawie Xabiego Alonso, choć dziennikarze donoszą już, że odbyły się wstępne rozmowy, a sam Hiszpan jest bardziej otwarty na przenosiny do Bayernu niż Liverpoolu z Premier League.


Źródło RAN
Udostępnij