Harry Kane jest w obecnej kampanii w niesamowitej dyspozycji. Uli Hoeness widzi go w Bayernie na lata i wycenia na 250 mln euro, ale przyznaje, że istnieje zagrożenie...z Arabii Saudyjskiej.
Uli Hoeness w rozmowie z “Kickerem” odniósł się do przyszłości 32-letniego Anglika.
– Z tego, co słyszę i czuję: on i jego rodzina czują się tutaj niezwykle dobrze. Nigdy jednak nie wiesz, kiedy przyjdzie Saudyjczyk i położy grube pieniądze na stole.
Pomimo wszystko, Hoeneß nie widzi bezpośredniego zagrożenia odejściem Kane’a. Zwrócił uwagę na istotny fakt: klauzula wykupu Anglika wygasła pod koniec stycznia, a Kane z niej nie skorzystał.
– To oznacza, że na pewno jest z nami związany kontraktem co najmniej do lata 2027 – podkreślił 74-latek.
Hoeness nie ukrywa podziwu dla wyczynów Anglika na boisku oraz jego postawy poza murawą.
– Może grać na tym poziomie jeszcze co najmniej trzy, cztery lata. To perfekcyjny profesjonalista, który dba o swoje ciało – powiedział honorowy prezydent Bayernu.
— Harry nie grał tak dobrze w Tottenhamie. To (transfer - przyp. red.) było z pewnością ryzyko, ale w ostatnich latach gra u nas niewiarygodnie. Jeśli mówimy o wartości, to 150 mln euro…Popatrzmy jednak na Alexandra Isaka, który kosztował 150 milionów. Jeśli on jest wart 150 mln, to Harry 250 mln!
Komentarze