Zanim jednak mistrzowie Niemiec wybrali następcę legendarnego Juppa Heynckesa, to media łączyły z bawarskim klubem wielu trenerów. Pod uwagę brano między innymi takie nazwiska jak: Juergen Klopp, Julian Nagelsmann czy chociażby Thomas Tuchel.

REKLAMA

Telenowela z wyborem nowego trenera ciągnęła się przez wiele miesięcy, jednakże koniec końców monachijczycy zdecydowali się na Kovaca. Bezkrólewie w Eintrachcie Frankfurt nie trwało zbyt długo, albowiem klub w miejsce 47-latka zatrudnił Adiego Huettera.

Jak się okazuje 49-letni Austriak również był brany pod uwagę jako szkoleniowiec „Gwiazdy Południa”. Potwierdził to w niedawnej rozmowie dla „Sport Talk” Uli Hoeness.

Mieliśmy Adiego Huettera na radarze, ale był jeszcze mało znany, abyśmy mogli go zatrudnić w Monachium. Teraz wykonuje bardzo dobrą pracę we Frankfurcie – powiedział prezydent Bayernu.

− Austriaccy trenerzy wykonują dobrą pracę i według mnie sporo pracują nad podstawami podczas treningów. Jeśli ktoś filozofuje na temat taktyki, ale jego gracze nie potrafią kontrolować piłki, ponieważ praktykują zbyt mało, to wtedy wszystko jest bezcelowe – podsumował Uli Hoeness.

Huetter objął stery Eintrachtu z dniem 1 lipca minionego roku. Ogółem rzecz biorąc Austriak poprowadził swoich podopiecznych w 50 oficjalnych pojedynkach. Dorobek frankfurtczyków w tym okresie to 24 zwycięstwa, 12 remisów oraz 14 porażek.

Źródło Sport Talk
Udostępnij