Uli Hoeness jest przekonany, że Julian Nagelsmann ma jeszcze sporo do nauki. 74-latek w głośno komentowanym podcaście stwierdził, że selekcjoner reprezentacji Niemiec jest zbyt wylewny w kontaktach z mediami.
W podcaście “Auf eine weiss-blaue Tasse”, honorowy prezydent “Die Roten” jasno określił, jaki jest główny problem 38-letniego szkoleniowca.
— To jest właśnie zagrożenie przy Julianie, że zbyt wiele rzeczy załatwia przez media. Dzisiaj musisz rozwiązywać swoje problemy wewnętrznie. Media niech same pracują i nie musisz codziennie dawać im pożywki — powiedział.
Jako przykład godny naśladowania podał, jak z mediami radzi sobie Vincent Kompany.
— Nigdy nie usłyszycie, żeby Kompany mówił źle o jakimś zawodniku, nawet jeśli wewnętrznie uważa, że go nie potrzebuje. Nigdy by tego nie zrobił — podkreślił Hoeness.
Hoeness wyraził też niezadowolenie z podejścia Nagelsmanna do budowania kadry przed mundialem.
— Zarzucam mu, że teraz jeszcze ściąga i testuje młodych zawodników po to, żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom mediów. A chciałbym, żeby drużyna była już zgrana. Żeby rozegrała cztery, pięć meczów reprezentacyjnych w tym samym składzie — podsumował.
Komentarze