Co prawda Miro Klose ma pomagać Hansiemu Flickowi w różnych zadaniach, to pierwotne założenie zakłada, że Niemiec w dużej mierze skupi się na pracy z napastnikami i młodymi zawodnikami bawarskiego klubu.
REKLAMA
W ostatnich dniach na temat nowego asystenta 55-latka wypowiedziało się wiele osób związanych z Bayernem i nie tylko. Na łamach „Kickera” swojego głosu odnośnie mistrza Świata z 2014 roku użyczył Peter Hermann, który w roli asystenta miał okazję pracować w Monachium przez kilka lat (pomagał Heynckesowi i braciom Kovac).
− Moim zdaniem Klose obrał właściwą drogę. W większym stopniu popracuje nad ABC futbolu, nauczy się zawodu trenera od postaw. Jestem zdania, że postąpił naprawdę dobrze. Większy sztab szkoleniowy i liczba ekspertów - to bardzo przydatne − powiedział Hermann.
− Nie wiem jak teraz zadania są podzielone w Bayernie. Jeśli jednak masz w sztabie szkoleniowym Miro Klose, to możesz czerpać z tego tylko korzyści. Był topowym zawodnikiem i postąpił dobrze, nie zaczynając od razu z profesjonalistami, lecz z juniorami − podsumował 68-letni Niemiec.
Jeśli Bayern pokona jutro Chelsea i awansuje do kolejnego etapu, to zespół już w niedzielę o 16:00 wyleci do Lizbony, gdzie będzie kontynuował przygotowania. Warto nadmienić, iż Klose wraz z nowymi nabytkami (Sane, Nuebel, Fein i Nianzou) i kilkoma juniorami zostanie w Monachium, gdzie będzie przygotowywał ich do startu sezonu 2020/21.




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA