Jeszcze w ostatnich dniach okna transferowego wydawało się,
że Sacha Boey może opuścić Monachium. Z Anglii miały pojawić się dwa
zapytania, natomiast w mediach sporo mówiło się również o możliwym powrocie
prawego obrońcy do Galatasaray.
Obecnie taki scenariusz staje się jednak coraz mniej prawdopodobny.
– Teraz prawdopodobieństwo, że zostanie tutaj, jest większe. Zawsze zachowywał się nienagannie. To był inny plan, ale taka jest piłka nożna. Jeśli wszystkie rynki transferowe zostaną zamknięte, a on zostanie tutaj, pozostanie zawodnikiem w naszej drużynie – powiedział Christoph Freund.
Dyrektor sportowy Bayernu wypowiedział się również na temat Manuela Neuera, dla którego sobotnia wizyta w Gelsenkirchen będzie miała szczególne znaczenie. To właśnie w Schalke legendarny bramkarz rozpoczynał wielką karierę.
– Manu wiele doświadczył, ma 40 lat i wciąż gra na niesamowitym poziomie. Niemniej jednak to z pewnością dla niego wyjątkowy mecz. Dojrzał w Schalke i stamtąd trafił do Bayernu Monachium. Łączy go z nim szczególna więź; jest tam również bardzo zaangażowany w sprawy społeczne. Manu jest legendą niemieckiej piłki nożnej. To wspaniała historia, że tam wraca – podkreślił Freund.
Dla Neuera będzie to więc kolejny sentymentalny powrót do miejsca, w którym wszystko się zaczęło.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA