Przyszłość Manuela Neuera w Bayernie wciąż pozostaje otwarta, a klub daje legendarnemu bramkarzowi pełną swobodę w podjęciu decyzji o kolejnym sezonie.
Kontrakt Manuela Neuera z Bayernem Monachium wygasa latem, jednak doświadczony bramkarz nie spieszy się z decyzją o ewentualnym przedłużeniu umowy. Sam zawodnik jasno dał do zrozumienia, że chce poczekać do wiosny i sprawdzić, jak jego organizm zareaguje na dalsze obciążenia.
Do tej sytuacji odniósł się dyrektor sportowy Bayernu, Christoph Freund, który podkreślił, że klub nie zamierza wywierać żadnej presji.
– W przypadku Manu zawsze było jasne, że jego decyzja opierała się głównie na tym, jak czuje się jego ciało. Zna swoje ciało lepiej niż ktokolwiek inny. To naprawdę wyjątkowe grać na tym poziomie w jego wieku – powiedział Freund.
– Nie będzie żadnej presji ani deadline’ów z naszej strony, tylko otwarta komunikacja. Dlatego celowanie w okres marzec/kwiecień ma sens – dodał.
Neuer w tym sezonie kończy 40 lat i doskonale zdaje sobie sprawę, że jego era jako bezdyskusyjnej „jedynki” zbliża się do końca. Dlatego Bayern stopniowo wprowadza Jonasa Urbiga, który w tym sezonie rozegrał już kilka spotkań. Freund podkreślił też rolę Neuera jako mentora.
– Manu jest na innym etapie kariery, ale radzi sobie z tą rolą wyjątkowo dobrze. Wspiera Jonasa, często z nim rozmawia. Nie ma lepszego nauczyciela dla młodego bramkarza niż Manuel Neuer – podsumował Christoph Freund.
Komentarze