Dzisiaj w berlińskim ratuszu odbyło się oficjalne przekazanie trofeum Pucharu Niemiec przed finałem zaplanowanym na 23 maja. Na uroczystości pojawili się przedstawiciele obu finalistów – Bayernu Monachium i VfB Stuttgart.
Christoph Freund nie ukrywał, z jakim nastawieniem Bayern jedzie do Berlin, ale jednocześnie wyraził duży szacunek do rywali.
— Po pierwsze, to Bayern dawno nie był w Berlinie w tym kontekście. Teraz jesteśmy tu i chcemy zabrać ten puchar do domu. Byłem raz w Berlinie jako kibic. To był finał Bayern kontra Dortmund. Wszystko jest dużo większe, to magiczna noc. To z pewnością będzie wyjątkowy wieczór”– powiedział dyrektor sportowy Bawarczyków.
— Trudniej chyba już być nie może. VfB gra naprawdę dobrą piłkę i jest na miejscu w ważnych meczach – zaznaczył Austriak.
Ekipa ze Stuttgartu nie ukrywa, że zdaje sobie sprawę z tego, kto jest faworytem tego meczu.
— Na papierze role są jasno rozdzielone, ale mimo to daję nam szanse. To, czego doświadczyliśmy w zeszłym roku, chcemy przeżyć jeszcze raz — powiedział dyrektor sportowy, Fabian Wohlgemuth.
— Bayern to po prostu najsilniejsza drużyna w Niemczech i jedna z najlepszych na świecie. Wiemy o tym i tak właśnie podejdziemy do tego meczu. Czujemy się “underdogiem”, ale chcemy dać Bayernowi popalić — dodał kapitan VfB, Atakan Karazor.
Komentarze