Jak już dobrze wiemy nowym trenerem Bayernu od przyszłego sezonu zostanie Niko Kovac, który obejmie stery bawarskiego zespołu na okres co najmniej trzech lat. Wraz z Niko, na Allianz Arenę trafi także jego brat – Robert.

Zatrudnienie chorwackiego trenera obiło się wielkim echem. Co więcej swoje zdanie na temat zatrudnienia Kovaca przez Bayern wyraził obecny dyrektor sportowy Eintrachtu Frankfurt, czyli Fredi Bobic. Niemiec skrytykował bawarski zespół i podkreślił, iż jest to wyrazem braku szacunku wobec SGE.

Bayern Monachium dbał tylko i wyłącznie o swój własny interes. Nie zwracaj nawet uwagi na to, iż nasz zespół potrzebuje teraz spokoju przed jakże ważnymi spotkaniami – powiedział Fredi Bobic.

− Według mnie taki sposób w jaki nas potraktowano jest wątpliwy i zarazem jest wyrazem braku szacunku. Nie miałem żadnego kontaktu z FCB. Można była załatwić całą sprawę na spokojnie, ale tak się nie stało – kontynuował dyrektor sportowy „Orłów”.

− Jeśli jakikolwiek klub pragnie czegoś od nas, chce z nami coś załatwić, to musi kontaktować się z nami w takiej sprawie, lecz Bayern zrobił wszystko po swojemu – podsumował rozżalony Bobic.

Jeśli wierzyć słowom Kovaca, to monachijczycy mieli złożyć mu ofertę poprowadzenia klubu w czwartek, zaś sam Chorwat zgodził się bez chwili zastanowienia. Wiele osób wątpi jednak w taki scenariusz, aby wszystko rozegrało się na przestrzeni jednego dnia.

Źródło Sport Bild
Udostępnij