Jak informuje “TZ”, około godziny 1:15 przy hotelu Radisson Blu Atlantic rozpoczął się trwający mniej więcej dwie minuty pokaz fajerwerków. 

Według relacji na miejscu nie interweniowała policja ani służby porządkowe. Nie wiadomo, czy hałas obudził piłkarzy Vincenta Kompany’ego. Nie ustalono również, kto odpowiadał za tę akcję. Niemieccy dziennikarze sugerują oczywiście udział kibiców gospodarzy, ale nie zostało to potwierdzone.

Bawarczycy doświadczyli już podobnego incydentu w styczniu 2025 roku, przed spotkaniem z Feyenoordem miejscowi ultrasi odpalili nocą fajerwerki przy hotelu monachijczyków.

Wtedy sami piłkarze nie ukrywali, że cała sytuacja sprawiła, że się obudzili. Trudno powiedzieć, czy właśnie ten fakt miał sprawić, że ekipa Kompany’ego poległa wtedy aż 0-3…


Źródło TZ
Udostępnij