Monachijczycy jeszcze przed przerwą reprezentacyjną pokazali się ze świetnej strony i rozbili Union Berlin aż 7-0. Nieco gorsze nastroje panowały w szeregach sobotnich rywali “Die Roten”.
Rywale
Ostatnie miesiące w Augsburgu upłynęły pod znakiem poprawy wyników pod wodzą Manuela Bauma. Szkoleniowiec zastąpił Sandro Wagnera w grudniu 2025 roku i poprowadził drużynę do dziewiątego miejsca w Bundeslidze. W maju klub powierzył mu zespół na kolejne dwa lata, podpisując umowę do czerwca 2028 roku.
W lecie Augsburg poczynił niemałe roszady kadrowe. Do klubu trafił chociażby Arijon Ibrahimović, w ramach wypożyczenia z Bayernu Monachium.
Nowy sezon FCA rozpoczął od dwóch zwycięstw, w tym efektownego 4-1 na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt. Ten wynik dał Augsburgowi pierwsze w historii prowadzenie w tabeli po zakończonej kolejce Bundesligi.
Ostatnio jednak drużyna z WWK Arena poległa w Bremie z tamtejszym Werderem 2-3 i z dorobkiem siedmiu punktów zajmuje obecnie czwarta lokatę w tabeli.
Wśród gospodarzy sobotniego starcia nie brakuje jednak optymizmu.
— To musi do nas pasować. Wszystko zaczyna się od wiary. Jeśli nie potrafisz wyobrazić sobie zwycięstwa, to nigdy w życiu do niego nie dojdzie — powiedział przed spotkaniem Manuel Baum.
Trudnego spotkania spodziewa się Vincent Kompany, który na dzisiejszej konferencji prasowej wspominał ostatnią porażkę z bawarską drużyną.
— To bardzo ważny mecz. W zeszłym roku przegraliśmy w Bundeslidze właśnie z Augsburgiem. To wciąż derby, a do tego gramy na wyjeździe. FCA wyróżnia się bardzo zwartą organizacją gry i dużą groźnością przy piłce. Mają w składzie sporo indywidualnej jakości – więcej, niż ludziom się czasem wydaje. Dobrze weszli w sezon. To wciąż derby. Kibice na nie czekają, my również — komentował Belg.
Sytuacja kadrowa
Przerwa reprezentacyjna przyniosła jedną negatywną informację. Urazu doznał Jamal Musiala i wprawdzie jego występ w sobotę jest wykluczony, to według najnowszych informacji jego rehabilitacja przebiega bardzo sprawnie.
Lista nieobecnych
- Jamal Musiala
Przewidywane składy
Ciekawostki przedmeczowe
- W 15 spotkaniach BL na terenie FCA Bayern odniósł 11 zwycięstw i zanotował jeden remis. Odsetek wygranych wynoszący 73% jest jego najwyższym wśród rywali, których odwiedzał w lidze co najmniej dziesięć razy
- 28 ligowych wyjazdów bez porażki. Bayern tylko raz w swojej historii zanotował dłuższą serię: w latach 2012–2014 pozostawał niepokonany przez 33 kolejne spotkania Bundesligi na obcych stadionach
- Od początku sezonu 2024/25 Michael Olise zdobył w Bundeslidze 10 bramek zza pola karnego — najwięcej w lidze. Kolejne miejsca zajmują Harry Kane (9) oraz Tom Bischof (7)
- Harry Kane potrzebował zaledwie 98 występów, by osiągnąć granicę 100 goli w Bundeslidze — mniej niż jakikolwiek inny zawodnik. Po meczu z Unionem ma 101 trafień. Kolejne pozwoli mu zrównać się z Dieterem Hoenessem na szóstym miejscu wśród najlepszych ligowych strzelców Bayernu
- Angielski napastnik zdobył 7 bramek w swoich pierwszych czterech ligowych spotkaniach z Augsburgiem. W obu meczach poprzedniego sezonu nie trafił jednak do siatki
- Augsburg przegrał tylko jeden z ostatnich 14 domowych meczów Bundesligi (2-5 w marcu ze Stuttgartem)
- 11 bramek po czterech kolejkach to najlepszy taki wynik Augsburga w historii jego występów w Bundeslidze
- Bayern przewodzi Bundeslidze ze średnią 71.4%. W przypadku Augsburga wynosi ona 39.3%.
Historia
Sobotnie spotkanie będzie 16. meczem w historii pomiędzy tymi zespołami.
Ostatnie spotkania na WWK Arenie dawały niemałe emocje, a przede wszystkim multum bramek. Dość powiedzieć, że w trzech ostatnich meczach padło 14 bramek!
Przed rokiem padło ich 5, a “Die Roten” ostatecznie wygrali 3-2.




Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA