Od dłuższego czasu media spekulują, że podpisanie nowego kontraktu przez którąś z gwiazd FCB może doprowadzić do tzw. efektu domina. W efekcie kolejnym zawodnikom ma być łatwiej o podpis na nowej umowe.

Z takim podejściem do sprawy niekoniecznie zgadza się Max Eberl, który wczoraj odniósł się do tej kwestii.

- Nigdy nie wspomniałem o efekcie domina. To coś, na co zwracają uwagę osoby z zewnątrz - skomentował.

Eberl wprawdzie nie potwierdził, że wkrótce klub ogłosi przedłużenie kontraktu z Jamalem Musialą, ale wyraźnie zasugerował, że jest coś na rzeczy.

- Rozmawialiśmy przez długi czas, ale nie mogę zejść z mojej ścieżki, mówiącej, że jeśli będzie coś do ogłoszenia, to dopiero to zrobimy. Wszystko wygląda teraz bardzo, bardzo dobre - dodał dyrektor FCB.


Źródło TZ
Udostępnij