DieRoten.pl

Nie dalej jak w ubiegły piątek swoje kolejne spotkanie w rozgrywkach trzeciej ligi niemieckiej rozegrała druga drużyna Bayernu Monachium, którą prowadzi Sebastian Hoeness.

FCB II

FC Bayern II 2:3 (1:2) FC Carl Zeiss Jena

Podobnie jak przed tygodniem zespół prowadzony przez Sebastiana Hoenessa nie dopisał do swojego dorobku kolejnych trzech punktów… Po ostatnim remisie w derbowym starciu z TSV 1860 Monachium, druga drużyna Bayernu w ramach siedemnastej kolejki trzeciej ligi niemieckiej poległa u siebie z FC Carl Zeiss Jena 3:2.

Bramki dla bawarskiego klubu zdobywali kolejno Mickael Cuisance oraz Derrick Koehn. Obecnie FCB II zajmuje odległą, bo czternastą lokatę z dorobkiem 22 punktów. Strata monachijczyków do liderów z Duisburga wynosi dokładnie 12 oczek.

Porażka jest oczywiście bardzo irytująca. Dobrze zaczęliśmy i strzeliliśmy gola. Potem niestety szybkie wyrównanie Jeny wytrąciło nas z rytmu. Druga połowa była już lepsza, zasłużyliśmy na drugiego gola, ale to co się wydarzyło potem, wciąż jest dla mnie niezrozumiałe. To boli, ale z drugiej strony możemy z tego wyciągnąć wnioski. Jena dała z siebie wszystko – powiedział po meczu Hoeness.

Piłkarze Bayernu bardzo dobrze rozpoczęli zawody w Monachium, albowiem już w dziewiątej minucie Paul Will obsłużył Cuisance’a idealnym podaniem – Francuz wykorzystał podanie i wpakował piłkę do siatki swoich rywali. Niestety radość gospodarzy nie trwała zbyt długo, gdyż raptem dwie minuty później wyrównał Kaeuper. Mimo straconego gola „Bawarczycy” w dalszym ciągu napierali na bramkę swoich przeciwników, ale brakowało przede wszystkim skuteczności… Na sześć minut przed końcem Fruechtl był zmuszony po raz drugi wyciągać piłkę z siatki, po tym jak został pokonany przez Guenthera-Schmidta. Choć wynik nie uległ już zmianie, to na krótko przed przerwą mogło być 3:1 dla gości, ale szczęśliwie dla FCB strzelec drugiej bramki tym razem się pomylił.

Po zmianie stron w grze monachijczyków można było zauważyć poprawę, ale zespół prowadzony przez Sebastiana Hoenessa w dalszym ciągu zawodził w polu karnym Jeny. Swojego szczęścia próbowali między innymi Singh, Wriedt oraz Cuisance. Bayern nie odpuszczał, dwoił się i troił, czego efektem było wyrównanie w 75. minucie za sprawą Koehna. Niestety i tym razem radość nie trwała zbyt długo – 180 sekund później goście cieszyli się z gola Hammanna na 3:2. W następstwie druga drużyna FCB rzuciła się wszystkimi siłami do ataku. Na dwie minuty przed końcem bohaterem spotkania mógł zostać Cuisance, ale młody Francuz nieznacznie się pomylił i trafił tylko w słupek. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i „Bawarczycy” zanotowali porażkę przed własną publicznością.

Bramki: 1:0 Cuisance (9’), 1:1 Kaeuper (11’), 1:2 Guenther-Schmidt (39’), 2:2 Koehn (75’), 2:3 Hammann (78’)

Bayern II: Fruechtl - Richards, Feldhahn, Mai, Koehn - Dajaku (70’ Rochelt), Will (81’ Nollenberger), Kern, Singh - Cuisance, Wriedt

Do akcji podopieczni Sebastiana Hoenessa wracają już 8 grudnia, kiedy to w meczu wyjazdowym 18. kolejki przyjdzie im zmierzyć się z liderami 3. Ligi, czyli ekipą MSV Duisburg.

źródło: Własne / FCB.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (4)

reklama



03.12.2019 13:17
Oczywiście najważniejsze jest spokojne utrzymanie ale porażka u siebie z ostatnią drużyną w tabeli nie powinna się zdarzyć.
Ja się zastanawiam jak grał Cuisance skoro od Kickera dostał notę 4. Jeżeli nie radzi sobie w 3 lidze to jak można w ogóle myśleć o tym żeby dać mu szansę w pierwszym zespole?
03.12.2019 11:14
Tam w ogóle gra ktokolwiek kto mógłby wzmocnić jedynkę?
02.12.2019 14:07
Dokładnie, bardziej patrzmy w dół tabeli.
02.12.2019 10:41
Ważniejsza jest przewaga nad strefa spadkową niż strata do lidera, bo wiadomo jaki jest cel do osiągnięcia - utrzymanie.

reklama