Harry Kane jest jednym z najważniejszych zawodników Bayernu Monachium i w obecnym sezonie potwierdza swoją światową klasę. Angielski napastnik nie tylko regularnie zdobywa bramki, ale także odgrywa coraz większą rolę jako lider drużyny. Kane walczy nawet o historyczny rekord strzelecki w Bundeslidze, co tylko podkreśla jego znaczenie dla zespołu.

REKLAMA

Nic więc dziwnego, że w Monachium zaczęły pojawiać się pierwsze rozmowy dotyczące przyszłości piłkarza. Obecna umowa Kane’a obowiązuje do 2027 roku, ale klub chciałby w przyszłości zatrzymać swoją największą gwiazdę na dłużej. Negocjacje nie będą jednak łatwe – Anglik już teraz jest najlepiej opłacanym zawodnikiem w kadrze Bayernu.

Prezes klubu Jan-Christian Dreesen uspokaja jednak nastroje i podkreśla, że na razie nie ma pośpiechu:

– Harry ma jeszcze kontrakt ważny do 2027 roku. Klauzula odstępnego wygasła z końcem stycznia. Mamy z Harrym fantastyczne relacje. Czuje się bardzo komfortowo w Monachium z rodziną. Przed kolejnym sezonem omówimy przyszłość na bardzo spokojnie. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.

W Bayernie panuje więc spokój – choć wszyscy wiedzą, że utrzymanie Kane’a w Monachium będzie jednym z najważniejszych tematów najbliższych lat.


Źródło Sport1
Udostępnij