DieRoten.pl

DFB: Haaland był na spalonym przed faulem na Reusie

06.12.2021, 09:55:54
Ł. Skwiot

Podobne artykuły

Od momentu zakończenia spotkania Borussii Dortmund z Bayernem Monachium, w mediach nieustannie dyskutuje się na temat decyzji podjętych w tamtym spotkaniu przez Felixa Zwayera.

reklama

reklama

Burza w mediach dotyczy oczywiście dwóch sytuacji, w której Felix Zwayer podyktował tylko jeden rzut karny, choć zdaniem piłkarzy i działaczy BVB, powinien był podyktować także jedenastkę dla BVB.

Pierwsza sytuacja dotyczyła upadku Marco Reusa w polu karnym, po tym jak ten miał kontakt fizyczny z Lucasem Hernandezem w polu karnym. Sędzia nie dopatrzył się jednak przewinienia i nie skorzystał także z systemu VAR, co wywołało niemałe oburzenie i krytykę.

Z kolei nieco później arbiter po konsultacji z Kolonią i osobistej weryfikacji VAR, podyktował rzut karny po zagraniu ręką polu karnym przez Matsa Hummelsa. W związku z tym spore grono osób uważa, iż wynik spotkania na Signal Iduna Park był wypaczony i sędzia sprzyjał „Bawarczykom”.

DFB broni Zwayera

Niemiecki Związek Piłki Nożnej postanowił jednak wziąć w obronę Zwayera. W wydanym oświadczeniu dowiadujemy się, że potencjalny rzut karny i tak zostałby anulowany, ponieważ we wcześniejszej akcji, przed podaniem do Marco Reusa, na pozycji spalonej znajdował się Erling Haaland.

DFB tłumaczy, że gdyby sędzia podyktował jedenastkę, to i tak interweniowałaby Kolonia z racji na ofsajd Norwega. Sytuację tę ocenił również były sędzia i członek sportowego kierownictwa elitarnych sędziów – Dr. Jochen Drees – który w rozmowie dla dla portalu „DFB.de” poruszył też kwestię ręki Hummelsa.

− Ponieważ informacje z dostępnych zdjęć nie różnią się od percepcji sędziego, jest to wyłącznie kwestia oceny, której sędzia musi dokonać na boisku. To były lekkie przepychanki ze strony Lucasa. Nie ma tu żadnego „uderzenia” w obszarze stóp – powiedział Drees.

− Pozycja ręki Hummelsa nie może być sklasyfikowana jako naturalna. Zalecanym było ocenić to raz jeszcze. To dla mnie zrozumiałe, że pojawiają się wątpliwości. Jednakże ocena tej sytuacji i tym samym przyznanie karnego jest prawidłowe – podsumował były arbiter.

źródło: DFB

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (12)

reklama



07.12.2021 17:06
07.12.2021 09:35
temat - chyba - zamknięty.
06.12.2021 21:42
We Włoszech by takie coś odwinęli i pokazali na Varze, tutaj tego zabrakło.
06.12.2021 15:03
Ta informacja powinna wyjść z VAR już w trakcie spotkania gdy nie podyktowano karnego dla BVB a tak to zaczęła się awantura. Ale lepiej późno niż wcale.
06.12.2021 13:25
06.12.2021 13:21
I tak śmieszna borussia będzie to roztrząsać aż do świąt, bo bardzo pokrzywdzeni. Niech wezmą jajca w rękę i grają. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają w LM..giełdowy klubik
06.12.2021 11:41
Jeśli chodzi o przepisy a przede wszystkim ich / nie /stosowanie to piłka można to najdurniejszy sport świata !!!
W każdej z najbardziej popularnych sportów zdarzają się kontrowersje ale np. w hokeju, siatkówce, tenisie, rugby itp wszystko jest dla kibica klarowne i nie wznawia się gry jeśli dana sytuacja nie zostanie wyjaśniona.
Jedynie w piłce sędziowie nie są rozliczani za NIE stosowanie przepisów a cała ich praca opiera się na ich INTERPRETACJI a wszystkie przekręty określa się jako KONTROWERSJE SĘDZIOWSKIE.
TYLKO w piłce jeden człowiek decyduje o końcowym wyniku : może dowolnie wg. własnego widzimisię przedłużać mecz, może dowolnie rozdawać czerwone i żółte kartki, może widzieć lub nie ewidentnego spalonego, lub fauli I może nawet zatwierdzić gola gdy piłka wpada przez dziurę w siatce, tak jak to było w meczu Hofenheim - leverkusen gdy Kiessling główkował obok bramki a piłka wpadła przez dziurę w bocznej siatce. Oczywiście wynik 2-1 dla bayeru został zatwierdzony: Hoffe straciło dwa punkty, bayer wskoczył na 1 miejsce a na koniec kiessling zdobył Kanone wyprzedzając Lewego o... 1 bramkę.
Jeszcze chyba nie widziałem meczu w którym nie ma tak zwanych kontrowersji sędziowskich, i wiadomo z jakich względów fifa-uefa MAFIA " przymyka oko "
06.12.2021 11:26
No w końcu!!
Ile trzeba było czekać na jasne wyjaśnienie, bo piłkarze BVB dziwnym trafem niewygodne kwestie pomijali. Tyle w temacie.
06.12.2021 10:52
I wszystko w temacie.
06.12.2021 10:40
@tapczan
A ja tam daleki jestem od używania jakichkolwiek pejoratywów w kierunku BVB z racji tego, iż nigdy nie uważałem ich za pełnoprawnego rywala dla Bayernu. Wszystkie starcia pomiędzy Borussią i Nami zostały zbytnio rozdmuchane i stanowią raczej medialną próbę wykreowania "wielkiego meczu" na miarę spotkań Barcelony z Realem, czy ManU z Liverpoolem, aniżeli faktyczną wieloletnią rywalizację. Dortmund w swojej historii miewał jedynie przebłyski, gdy mógł się z Nami równać, a to zdecydowanie za mało by brać ich obelgi w Naszą stronę na poważnie. Równie dobrze mogliby to robić ludzie związani z Bayerem Leverkusen, czy innym Wolfsburgiem. Za mały kaliber po prostu, by się tak niepotrzebnie napinać.
06.12.2021 10:23
Płaczki i przegrywy z bvb pewnie i tak nie zrozumieją tego oświadczenia. Przecież w ich małym świecie porażek zawsze winni są wszyscy dookoła.
06.12.2021 10:12
I tak właśnie powinna brzmieć narracja arbitra i całego zespołu sędziowskiego po zakończonym meczu. Ponieważ jednak wszystko wciąż kręciło się wyłącznie wokół samego rzutu karnego, nie tylko dolało to oliwy do ognia, ale i potwierdziło po prostu słaby występ Pana Zwayera.