DieRoten.pl
REKLAMA


Co dalej z Palhinhą?

fot. vitaliivitleo / Photogenica

Przyszłość Joao Palhinhi w Tottenhamie Hotspur stoi pod znakiem zapytania, a zmiana kierunku w Londynie komplikuje także plany Bayernu Monachium.

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się niemal przesądzone, że Joao Palhinha po udanym wypożyczeniu z Bayernu Monachium zostanie w Tottenhamie na stałe. Portugalczyk dobrze odnajdywał się w Premier League, a londyński klub rozważał wykup definitywny. Jednak sytuacja uległa wyraźnej zmianie.

REKLAMA

Jak informuje „TZ”, pod wodzą nowego menedżera Thomasa Franka, Palhinha może zostać uznany za zawodnika zbędnego. Duński szkoleniowiec wciąż szuka spójnej tożsamości sportowej zespołu i preferuje intensywny, dynamiczny styl gry. Defensywny profil Palhinhi nie do końca pasuje do tej wizji, a jego potencjalne partnerstwo z Rodrigo Bentancurem oceniane jest jako zbyt zachowawcze.

Dodatkowym problemem jest rosnąca konkurencja w środku pola. Tottenham chce stawiać na młodszych i tańszych zawodników, takich jak Archie Gray czy Lucas Bergvall, a po powrocie z Pucharu Narodów Afryki ważną rolę może odegrać również Pape Matar Sarr. Klub rozważa nawet kolejny transfer pomocnika już zimą.

Istotne są także kwestie finansowe. Choć kwota wykupu Palhinhi, szacowana na około 30 milionów euro, nie jest wygórowana, jego wysoka pensja czyni go jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy w kadrze. To komplikuje sprawę zarówno Tottenhamowi, jak i Bayernowi, który również nie widzi dziś oczywistego miejsca dla Portugalczyka.

 

Źródło: TZ / Inne
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...