UEFA wyznaczyła Michaela Olivera na mecz Realu z Bayernem, a statystyki pokazują wyrównany bilans oraz możliwe znaczenie kartek.
UEFA ogłosiła, że angielski arbiter Michael Oliver poprowadzi ćwierćfinałowe starcie Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Bayernem Monachium. To kolejny raz, gdy sędzia z Anglii został wyznaczony do meczu monachijczyków z hiszpańskim rywalem, co wpisuje się w pewną powtarzającą się tendencję w tych rozgrywkach.
Bilans Bayernu w spotkaniach prowadzonych przez Olivera wygląda solidnie. Monachijczycy wygrywali między innymi z Beşiktaşem, Atlético Madryt, Barceloną czy PSG, a także remisowali z Salzburgiem. Łącznie daje to około 85 procent skuteczności punktowej, choć w jednym z meczów przeciwko paryżanom Bayern otrzymał czerwoną kartkę po faulu Benjamina Pavarda.
Real Madryt również grał kilka razy pod wodzą angielskiego sędziego. Królewscy pokonali Eintracht Frankfurt oraz Bragę, ale przegrali z Juventusem. Statystyki wskazują, że Oliver stosunkowo równo rozdziela kartki między zespoły, choć ogólny bilans madrytczyków jest nieco słabszy.
Istotnym czynnikiem mogą być kartki i potencjalne zawieszenia. W Bayernie zagrożeni są Konrad Laimer i Dayot Upamecano, natomiast w Realu kilku kluczowych zawodników, w tym Vinicius Junior, Jude Bellingham i Kylian Mbappé. To może wpłynąć na przebieg dwumeczu.
Komentarze