DieRoten.pl
Reklama

Co dalej z Daviesem?

fot. livephotosport / Photogenica
Reklama

Przyszłość Alphonso Daviesa wciąż stoi pod dużym znakiem zapytania i na chwilę obecną nic nie zapowiada, żeby sytuacja mogła się zmienić w najbliższym czasie.

Jak już wcześniej informowaliśmy, włodarze Bayernu Monachium nie zgodzili się na żądania Kanadyjczyka, którego oczekiwania finansowe wydają się znacznie odbiegać od tego, co oferuje FCB. Najnowsza oferta miała wynosić 17 mln euro za rok (wliczając bonus), ale 23-latek ma wciąż upierać się przy kwocie 20 mln euro.

Alphonso Davies ma być na celowniku Realu Madryt, ale “Królewscy” nie tylko nie mają zamiaru zapłacić tyle, ile oczekują włodarze “Die Roten”, ale również oferują niższą pensję niż Niemcy.

Coraz więcej wskazuje zatem na to, że defensor rozpocznie nowy sezon w barwach FCB i włodarze bawarskiego klubu nie wykluczają już takiego scenariusza. Wprawdzie jeszcze niedawno były zapewnienie, że nie chcą dopuścić do odejścia swoich gwiazd za darmo, ale w tym przypadku Max Eberl i spółka zdają się ufać Vincentowi Kompany’emu, który bardzo ceni Daviesa i chce z nim współpracować.

Warto również odnotować, że nikt przy Saebener Strasse nie ma najmniejszych wątpliwości co do profesjonalizmu Daviesa, który nie stwarza żadnych problemów i ostatnio nawet zintensyfikował nauki języka niemieckiego.

W związku z tym, że do klubu trafił Hiroki Ito, który może grać na lewej stronie defensywy, a w kadrze jest również Raphaël Guerreiro, w Monachium nikt nie panikuje. Niewykluczone, że w przypadku dobrej formy Daviesa, rozmowy na temat nowej umowy zostaną jeszcze wznowione w tym roku.


Źródło: TZ.de, Sky, Kicker
admin

Komentarze

Trwa wczytywanie komentarzy...