Bayern Monachium jest gotów obniżyć oczekiwania finansowe za Kima Min-jae, aby zwiększyć szanse na sprzedaż defensora jeszcze podczas letniego okna transferowego.
Jeszcze kilka tygodni temu w mediach pojawiały się informacje,
że bawarski klub oczekuje za reprezentanta Korei Południowej około 35 milionów
euro. Teraz sytuacja wyraźnie się zmieniła. Według doniesień „Kickera”, Bayern
ma być skłonny zaakceptować oferty mieszczące się w granicach 20–25 milionów
euro.
W Monachium zdają sobie sprawę, że największą przeszkodą w
negocjacjach nie jest dziś sama kwota odstępnego, lecz wysokie zarobki
zawodnika.
Cały pakiet wynagrodzenia Kima, uwzględniający premie, ma
wynosić około 15 milionów euro rocznie, co dla wielu klubów stanowi poważny
problem – szczególnie w przypadku piłkarza, który w ostatnich miesiącach nie
miał pewnego miejsca w wyjściowym składzie.
Bayern chce odciążyć budżet płacowy i jednocześnie zrobić
miejsce dla dalszych ruchów kadrowych. Obniżenie ceny za środkowego obrońcę ma
pomóc w przyspieszeniu rozmów z zainteresowanymi klubami.
Niewykluczone jednak, że monachijczycy będą musieli pójść na
kolejne ustępstwa finansowe, jeśli negocjacje utkną w martwym punkcie.
Zainteresowanie Kimem wciąż utrzymuje się przede wszystkim we Włoszech oraz
Premier League, ale konkretne oferty jeszcze nie wpłynęły.
Komentarze