DieRoten.pl
REKLAMA


Bayern gromi w sparingu. Dublet Karla

fot. dpa picture alliance / Alamy

Bayern Monachium w znakomitym stylu zakończył zimowe przygotowania, rozbijając Red Bull Salzburg 5:0 i wysyłając jasny sygnał przed startem Bundesligi.

Bayern Monachium udanie zakończył okres przygotowawczy przed drugą połową sezonu 2025/26. We wtorkowe popołudnie drużyna Vincenta Kompany’ego pewnie pokonała FC Red Bull Salzburg 5:0 (1:0), prezentując solidną organizację gry, wysoką intensywność oraz imponującą skuteczność po przerwie.

REKLAMA

Choć wynik może sugerować jednostronne widowisko, pierwsza połowa była znacznie bardziej wyrównana i momentami wymagająca dla mistrzów Niemiec. Bramki dla FCB zdobyli Hiroki Ito, Lennart Karl (2), Felipe Chavez oraz Tom Bischoff.

Bawarczycy przystąpili do spotkania osłabieni brakiem kilku kluczowych zawodników. Poza kadrą znaleźli się m.in. Manuel Neuer, Joshua Kimmich i Jamal Musiala, którzy kontynuują rehabilitację, a także Alphonso Davies i Sacha Boey, zmagający się z chorobą. Nicolas Jackson przebywa natomiast na Pucharze Narodów Afryki. W efekcie Kompany dał szansę wielu młodym graczom, którzy mieli okazję zaprezentować się na tle wymagającego rywala.

Ito strzelcem pierwszego gola w 2026 roku

Początek spotkania należał do Salzburga, który agresywnie pressował i skutecznie przerywał budowanie akcji Bayernu. Monachijczycy pierwszą klarowną okazję stworzyli w 19. minucie, gdy po podaniu Josipa Stanišicia strzelał Michael Olise, jednak Alexander Schlager popisał się świetną interwencją.

Austriacy również potrafili zagrozić – w 32. minucie Jonas Urbig musiał interweniować po uderzeniu Soty Kitano, a chwilę później Bayernowi dopisało szczęście, gdy David Santos Daiber wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Edmunda Baidoo.

Przełom nastąpił tuż przed przerwą. W 45. minucie Harry Kane oddał groźny strzał, który Schlager zdołał obronić, jednak dobitka Hirokiego Ito z dystansu – po rykoszecie od Jannika Schustera – wpadła do siatki, dając Bayernowi prowadzenie 1:0.

Dominacja i grad bramek

Po zmianie stron obraz gry uległ wyraźnej zmianie. Bayern wszedł w drugą połowę z nową energią i szybko przejął pełną kontrolę. Już w 49. minucie bliski gola był Luis Díaz, a chwilę później Lennart Karl zmusił bramkarza Salzburga do kapitalnej interwencji. Przewaga gospodarzy rosła, aż w 71. minucie Karl podwyższył wynik po doskonałym podaniu Felipe Cháveza. Cztery minuty później role się odwróciły – Karl asystował, a Chávez wślizgiem zdobył trzeciego gola.

Salzburg próbował odpowiedzieć, lecz w 77. minucie uderzenie Kerima Alajbegovicia zatrzymała poprzeczka. Końcówka należała już wyłącznie do Bayernu. W 88. minucie Karl skompletował dublet po znakomitej akcji Luisa Díaza, a w doliczonym czasie gry Tom Bischof ustalił wynik na 5:0 po kolejnym podaniu Kolumbijczyka.

Zwycięstwo z Salzburgiem to nie tylko efektowny rezultat, ale także obiecujący sygnał przed ligową inauguracją. Już w niedzielę Bayern podejmie VfL Wolfsburg na Allianz Arenie, rozpoczynając intensywny okres siedmiu spotkań w ciągu 21 dni. Forma i głębia składu, zaprezentowane w tym meczu, mogą okazać się kluczowe w nadchodzących tygodniach.

REKLAMA

 

Źródło: Własne
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...