Oliver Baumann, aktualny numer jeden w niemieckiej kadrze, w rozmowie z "Sueddeutsche Zeitung" opowiedział o tym, jak jako młody bramkarz próbował wzorować się na bramkarzu "Die Roten" i jak musiał szybko zrezygnować z tego pomysłu...
Oliver Baumann nie ukrywał, że Manuer Neuer wywarł ogromny wpływ na pozycję bramkarza w nowoczesnym futbolu.
– Neuer zrewolucjonizował grę bramkarza – powiedział 35-letni golkiper, przyznając, że chętnie podpatrywałby rozwiązania byłego kapitana kadry Niemiec.
– Ale w pewnym momencie zrozumiałem: to się nie da. Po prostu nie mam umiejętności, które on ma. Ale kto je ma? Ta kombinacja wzrostu, szybkości i zwinności. To z pewnością coś wyjątkowego. A do tego ma zupełnie własny sposób ustawiania się i zdolność przewidywania. Tego nie da się skopiować.
Zamiast próbować być kopią Neuera, Baumann wypracował swój własny styl. I choć droga do bramki reprezentacji Niemiec była długa, ostatecznie się tam znalazł. Wiele wskazuje na to, że to właśnie on stanie między słupkami podczas tegorocznych mistrzostw świata.
– W tej chwili czuję, że jestem numerem jeden. Powiedziałbym szczerze, że teraz, w wieku 35 lat, jestem najlepszym Olim Baumannem, jaki kiedykolwiek istniał.
Komentarze