Kolejny dzień przynosi kolejne transferowe plotki. Tym razem nie chodzi jednak o żadne nowe nazwisko. Obrońca Benfiki Lizbona, Tomas Araujo, bo o nim mowa, był już wcześniej łączony z "Die Roten".
Już kilku tygodni temu spekulowano, że Portugalczyk jest na radarach włodarzy monachijskiego klubu i teraz temat powrócił. 24-latek jest wszechstronny defensorem, który może grać zarówno w środku, jak i na prawej stronie defensywy.
Cała sprawa jest na razie na bardzo wczesnym etapie. Bayern uważnie monitoruje sytuację 24-latka, ale ewentualne konkretne ruchy zależą od jednego ważnego czynnika – przetasowań w obecnej kadrze.
Temat transferu Araujo nabierze prawdziwego rozpędu tylko wtedy, gdy latem Monachium opuści Kim Min-jae lub Hiroki Ito. Jeśli któryś z nich pożegna się z klubem, Portugalczyk stanie się priorytetem.
Portugalskie media z kolei zaznaczają, że Bayern musi liczyć się z niemałą konkurencją. Sytuację Portugalczyka uważnie śledzą bowiem działacze londyńskiej Chelsea oraz PSG.
Komentarze