DieRoten.pl

W pierwszym meczu na Parc des Princes w Paryżu monachijczycy ponieśli porażkę 3:0, jednakże na własnym podwórku w Monachium górą byli już podopieczni Juppa Heynckesa, którzy ograli PSG 3:1.

reklama

Uwaga!

Prawdopodobnie używasz wtyczki blokującej wyświetlanie reklam. Wyłączając adblocka (albo podobny system) przyczyniasz się do rozwoju DieRoten.pl i sprawiasz, że portal z miesiąca na miesiąc staje się coraz lepszy.
Jeśli uważasz, że któraś reklama jest uciążliwa proszę skorzystaj z formularza kontaktowego i daj nam znać.

Z góry dzięki

Swojego rozczarowania i niezadowolenia zaraz po meczu nie krył prezes i właściciel Paris Saint-Germain – Nasser Al-Khelaifi – który udzielił pomeczowego wywiadu dla francuskiej telewizji „beIN SPORTS 1”.

− Nie zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie. Byliśmy nieobecni na boisku. Jestem bardzo rozczarowany wynikiem i jakością gry w pierwszej połowie – mówił rozczarowany prezes PSG.

− W drugiej połowie było już lepiej, ale nie wystarczyło to na zwycięstwo czy nawet remis. Celem było zwycięstwo. Posiadamy wielki zespół i wielkich graczy. Nie przybiliśmy tutaj, aby przegrać 3:1. Mam nadzieję, że ta porażka pomoże drużynie w Lidze Mistrzów – kontynuował Katarczyk.

− To bardzo ważne, aby się teraz przebudzić. Nie jest jeszcze za późno. Wygraliśmy grupę, ale naszym celem nie było przegrać 3:1 z Bayernem. Najważniejsze, abyśmy na przyszłość lepiej się przygotowali i wyciągnęli wnioski z tej lekcji – zakończył Nasser Al-Khelaifi.

Dla Bayernu Monachium było to już 11 zwycięstwo z 12 możliwych od momentu powrotu na ławkę trenerską Juppa Heynckesa, który jest na ten moment najskuteczniejszym niemieckim trenerem w historii rozgrywek Ligi Mistrzów – mowa o 9 zwycięstwach z rzędu w LM.

źródło: PSG.fr

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (18)

reklama



06.12.2017 20:19
Sven nie porównywałbym tych dwóch spotkań. Wiemy że w lidze, z zespołami słabszymi nie zawsze te wielkie zespoły grają na najwyższych obrotach, tak jest w każdej lidze i my sami też tak czasami gramy. Ale taki mecz jak ten z Bayernem miał dać odpowiedz czy Francuzi są już gotowi by zdobyć ten puchar, sami to zresztą podkreślali. Wczorajszy mecz pokazał że jeszcze wiele pracy przed nimi, że nie są jeszcze tak wielcy i niepokonani jakby chcieli. Zgadzam się z Matilegolas, PSG i City wiosną spuchną.
06.12.2017 16:37
Tottki w Anglii już spuchły na przykład i tylko cień pozostał :]
06.12.2017 16:00
PSG i City na wiosnę spuchną, jak zwykle.
06.12.2017 15:22
@josh
Przed nami pokazał to beniaminek Lique 1 :D
06.12.2017 14:32
Wczorajszy mecz dał nie tylko odpowiedz nam dokąd zmierzamy ale i działaczom PSG. Cóż, widocznie nie są nie do pokonania:)
06.12.2017 14:27
To Uli zadowolony podwójnie bo Bayern pokazał, że nie trzeba wydawać grubych milionów by wygrywać ważne mecze właśnie z przeciwnikami, którzy szastają pieniędzmi.
06.12.2017 12:50
Chciałbym zobaczyć ćwierćfinał PSG z City.
06.12.2017 12:32
PSG to top 5 europejskich drużyn, Bayern pokazał klasę i w miarę pewnie z nimi wygrał dając znak, że wciąż trzeba się z nami liczyć.
06.12.2017 12:09
Nie ma co popadać w skrajność, że nagle PSG jest słabe.
Dopiero faza pucharowa będzie to weryfikowała.
06.12.2017 11:53
Szejk mógł pójść na łatwiznę i powiedzieć coś w stylu "mieliśmy zapewniony awans przed meczem i widać było,że niektórym zawodnikom trudno się było zmobilizować.Musimy nad tym popracować",także miło,że jednak zdobył się na szczerość.
06.12.2017 11:47
Kasa nie gra

Edytowano : 2017-12-06 11:49:26

Kasa nie gra, a PSG daleko nie zajdzie trafi na kogoś jeszcz silniejszego i tak się zakończy ich przygoda
06.12.2017 11:46
Ich przegrana nie oznacza, że nie będą się liczyć, oni także będą się jeszcze zgrywać ale widać, podobnie jak w Lidze, że są do ugryzienia.
06.12.2017 11:39
Co się chłopowi dziwić. Miliony zainwestowane w klub, piłkarzy, gaże to wygrane powinny przychodzić z łatwością. Tym bardziej, że z takim przodem (Neymar, Cavani, Mbappe) praktycznie w najsilniejszym zestawieniu polegli ze "szpitalnym" Bayernem. No ale wiadomo nie od dziś, że pieniądze nie grają. To druga porażka z rzędu Paryżan. Mogli trochę stracić pewności siebie przez ten mecz "mamy super skład, ale zaczęliśmy przegrywać". Fajnie, że Jupp potrafi jeszcze coś wycisnąć z tego Bayernu:)

Mia San Mia
06.12.2017 11:06
Dobrze im tak :) pieniądze to nie wszystko.
06.12.2017 11:04
PSG na pewno nie odpuściło tego meczy, w lidze grają z ogórkami, tylko w LM mają okazję powalczyć z mocnymi zespołami i to dodatkowo ich mobilizuje.
Bayern okazał się lepszym zespołem i zasłużenie wygrał.
06.12.2017 10:57
@BayernWygra

Z ich wypowiedzi przed meczem można było się domyślić, że wychodzą na mecz pełni optymizmu i z jasnym celem - wygrania. Podeszli na 100%. To nie pierwszy lepszy klub, który wychodzi z założenia, że po co grać skoro mamy pewny awans. To nie był mecz o pierwsze miejsce, ale o prestiż.
06.12.2017 10:56
tak samo w ręczną mają największe gwiazdy i też nie potrafią wygrać LM.pieniądze to nie wszystko
06.12.2017 10:51
PSG można powiedzieć, że grupę miał wygraną przed tym meczem więc tak na prawdę nie wiadomo jak do tego meczu podeszli piłkarze PSG jak gdzieś z tyłu głowy masz 3:0 rezerwy po pierwszym meczu to do rewanżu nie zawsze podchodzi się na 100%

reklama

reklama