DieRoten.pl

Wielka historia i przygoda Francka Ribery'ego z drużyną rekordowego mistrza Niemiec dobiega końca... Wraz z końcem bieżącego sezonu rozejdą się drogi Francuza i Bayernu Monachium.

reklama

Z dniem 30 czerwca bieżącego roku swoją 12-letnią przygodę z FCB zakończy legendarny Franck Ribery. 35-latek na Allianz Arenę trafił dokładnie w lipcu 2007 roku i od tamtej pory zdobył z FCB wszystko co było możliwe do zdobycia.

Jego liczby i wszelkie statystki mogą robić przeogromne wrażenie, albowiem mówimy o 423 rozegranych meczach, 123 bramkach oraz 182 asystach! Co więcej w tym okresie Francuz zdobył z monachijczykami 22 tytuły – wśród nich należy wspomnieć o ośmiu mistrzostwach Niemiec.

Jeśli Bayern sięgnie w tym sezonie po kolejną paterę (siódmą z rzędu), to Ribery stanie się samodzielnym rekordzistą pod względem zdobytych tytułów mistrzowskich w Bundeslidze (9). W dowód szacunku i ukoronowania jego 12 lat w Monachium, poniżej znajdziecie dwanaście wybranych momentów z jego kariery.

12 momentów Ribery'ego w Bayernie

1) 18 sierpnia 2007 roku, Werder Brema 0:4 FC Bayern – Pierwszy gol w Bundeslidze

Jak już dobrze wiemy Franck Ribery trafił do Monachium latem 2007 roku z Olympique Marsylii za rekordowe jak na tamte czasy (dla Bayernu) 25 milionów euro. Po tym jak w poprzednim sezonie swoją karierę zakończył Mehmet Scholl, to Francuz przejął jego numer, czyli 7. Nowy nabytek FCB nie potrzebował zbyt wiele czasu na aklimatyzację, albowiem momentalnie odnalazł się w klubie i zdobył serca fanów swoją świetną grą, bramkami, asystami i finezyjną techniką. Na swojego pierwszego gola w Bundeslidze nie musiał czekać zbyt długo, albowiem 18 sierpnia 2007 roku zdobył bramkę w starciu z Werderem Bremą. Ribery przywitał się z ligą w przepięknym stylu – strzelając z rzutu karnego panenką. Co więcej już w swoim pierwszym sezonie gry został okrzyknięty „Cesarzem Franckiem”.

2) 27 kwietnia 2008 roku, FC Bayern 4:1 VfB Stuttgart – Pierwszy tytuł mistrzowski Niemiec

Wielka historia Ribery'ego w Monachium zaczęła się z wielkim przytupem, albowiem już w pierwszym sezonie gry sięgnął po paterę mistrzowską! Dokładnie 27 kwietnia 2008 roku „Bawarczycy” pokonali u siebie 4:1 VfB Stuttgart i praktycznie zapewnili sobie tytuł (12 oczek przewagi nad Werderem i zdecydowanie lepszy bilans bramkowy). Choć Francuz pojawił się na boisku dopiero w 75. minucie, to wystarczyło mu to, aby dwukrotnie wpisać się na listę strzelców. Warto wspomnieć, że trafienie na 3:1 po dziś dzień wielokrotnie wspominane jest w kronikach filmowych Bundesligi, zaś sam Uli Hoeness nazwał tego gola swego czasu jako „istne szaleństwo”. Jakiś czas później skrzydłowy został wybrany Piłkarzem Roku zarówno w Niemczech, jak i we Francji. Jego udział w zdobyciu dubletu w tym sezonie był nieoceniony!

3) 29 sierpnia 2009 roku, FC Bayern 3:0 VfL Wolfsburg – Narodziny duetu Robbery

Jedno jest pewne – Bayern Monachium z pewnością nie byłby taki skuteczny w ostatnich latach, gdyby nie legendarny duet „Robbery”. To właśnie 29 sierpnia 2009 roku narodził się wspominany duet! Monachijczycy w pojedynku ligowym z Wolfsburgiem prowadzili do przerwy 1:0. To właśnie wtedy, na drugą połowę trener Louis van Gaal postanowił wpuścić na boisko swojego rodaka – Arjena Robbena – który dopiero co trafił na Allianz Arenę z Realu Madryt. Chemia pomiędzy Holendrem a Francuzem zrodziła się momentalnie! Nowy nabytek w ciągu 45 minut dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, zaś obie asysty zaliczył nie kto inny, a Franck Ribery! Tego popołudnia narodził się prawdopodobnie najlepszy duet w dziejach piłki!

− To chemia, synergia, to po prostu automatyzm. Chodzi po prostu o uczucia. Obaj jesteśmy graczami, którzy kochają piłkę nożną i pragną przeć na bramkę – tłumaczył Robben narodziny duetu „Robbery”.

4) 3 kwietnia 2010 roku, Schalke 04 1:2 FC Bayern – Wyrwanie tytułu mistrzowskiego z rąk Schalke

Sezon 2009/10, do końca rozgrywek ligowych pozostało jeszcze 6 kolejek. W ramach 29. kolejki Bundesligi Bayern udaje się do Gelsenkirchen, gdzie na Veltins Arenie podejmie ich ekipa liderów Schalke 04 (dwa punkty przewagi na FCB). Tego kwietniowego popołudnia „Bawarczycy” wykonali wzorowo swoje zadanie i pokonali „Die Koenigsblauen” 2:1, zaś jedną z bramek zdobył nie kto inny, a Franck Ribery. Monachijczycy wyprzedzili S04 i nie wypuścili już mistrzostwa z rąk, zaś kilka tygodni później dołożyli jeszcze Puchar Niemiec. Niestety w kulminacyjnym punkcie tego sezonu Bayern został pokonany w finale Ligi Mistrzów przez Inter 2:0, zaś Francuz z powodu czerwonej kartki w półfinale nie zagrał w tym starciu… Z pozytywnych aspektów warto wspomnieć, że skrzydłowy (mimo narastających plotek o odejściu) przedłużył swoją umowę z FCB do 2015 roku.

5) 12 marca 2011 roku, FC Bayern 6:0 Hamburger SV – demolka HSV

Tego dnia Franck Ribery z pewnością nigdy nie zapomni w swojej karierze. Ponad 8 lat temu miało miejsce jedno z najbardziej pamiętnych spotkań w karierze Francuza. Skrzydłowy wraz ze swoimi kolegami podejmował na Allianz Arenie tego zimowego popołudnia gości z Hamburga. Pierwsza połowa (zakończona skromnym prowadzeniem 1:0) z pewnością nie zapowiadała wielkiej kanonady strzeleckiej, która odbyła się w drugiej połowie. Ekipa rekordowego mistrza Niemiec dosłownie rozbiła HSV roznosząc ich ostatecznie 6:0. Francuski skrzydłowy nie dość, że zdobył gola, to jeszcze trzykrotnie asystował przy bramkach swoich kolegów z boiska – dwa razy przy trafieniach Robbena, który w 15 minut skompletował hat-tricka! Co więcej w tym sezonie ligowym Ribery zanotował w sumie 17 asyst i 7 bramek. Niestety „Bawarczycy” nie podołali zadaniu i przegrali walkę o mistrzostwo z BVB.

6) 10 marca 2012 roku, FC Bayern 7:1 TSG Hoffenheim – Franck Ribery, czyli król asyst

Choć sezon 2011/12 zakończył się dla Bayernu w dramatycznych okolicznościach (brak jakiegokolwiek trofeum i porażka w finale LM z Chelsea na Allianz Arenie w Monachium), to mimo wszystko była to najlepsza kampania Francuza w karierze ligowej. „Cesarz Franck” miał w sumie udział przy 33 bramkach (12 trafień i 21 asyst). 10 marca 2012 roku miało miejsce spotkanie FCB z TSG Hoffenheim, które idealnie oddało fenomenalną grę skrzydłowego w tym sezonie. Zawodnicy „Dumy Bawarii” rozbili ekipę „Wieśniaków” 7:1, zaś Franck w przeciągu raptem 17 minut popisał się hat-trickiem asyst przy bramkach Kroosa, Robbena i Gomeza. Co więcej w 58. minucie meczu sam wpisał się na listę strzelców. Niestety kampania ta nie ułożyła się dla monachijczyków najlepiej i jak mogliśmy się dowiedzieć na wstępie − zakończyła się w najgorszy możliwy sposób, albowiem FCB poległo na wszystkich trzech frontach i choć mieli finał LM w garści, to koniec końców polegli w konkursie jedenastek...

7) 18 maja 2013, Borussia M'Gladbach 3:4 FC Bayern − Najpiękniejsza bramka w karierze Francka

Po dramatycznych doświadczeniach z poprzedniego sezonu monachijczycy błyskawicznie wzięli się w garść i krok po kroku kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa w kolejnych pojedynkach. Bayern rozpoczął kampanię 2012/13 od serii ośmiu wygranych w lidze z rzędu i w ogóle nie ustępował z fotelu lidera. 18 maja 2013 roku miał miejsce jeden z najbardziej pamiętnych meczów FCB w historii Bundesligi, kiedy to „Bawarczykom” przyszło grać z Borussią M'Gladbach. W pewnym momencie podopieczni Heynckesa przegrywali 3:1, ale sprawy we własne ręce wziął Ribery, który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców i zaliczył asystę przy trafieniu Robbena na 4:3. Zanim do tego doszło, to Ribery w 52. minucie popisał się fenomenalnym uderzeniem z woleja z dystansu − po dziś dzień Franck uznaje tego gola jako najpiękniejszego w całej swojej dotychczasowej karierze. Udział skrzydłowego w historycznym tryplecie był ogromny. Choć „Cesarz Franck” został wybrany Najlepszym Piłkarzem Roku UEFA i w Bundeslidze, to w plebiscycie „Złotej Piłki” ku wielkiemu zaskoczeniu został sklasyfikowany dopiero na trzeciej lokacie...

8) 25 maja 2013 roku, FC Bayern 2:1 Borussia Dortmund − Liga Mistrzów dla FCB!

Z całą pewnością nie można zapominać o dacie 25 maja 2013 roku, która do dziś zajmuje szczególne miejsce w pamięci i sercu Francuza. Po klęskach w poprzednich finałach, zawodnicy bawarskiego klubu nie odpuścili juz Ligi Mistrzów w 2013 roku. W niemieckim finale podopieczni Juppa Heynckesa byli lepsi od Borussii Dortmund i pokonali ich 2:1! Co prawda historia pamięta Robbena jako bohatera tego finału na Wembley, ale trzeba mieć na uwadze, że Holender gola na wagę triumfu w końcówce meczu zdobył przecież po genialnej asyście Ribery'ego! Tydzień później po tym sukcesie duet Robbery dołożył kolejną cegiełkę − w finale Pucharu Niemiec FCB pokonało Stuttgart i zgarnęło pierwszy w historii klubu tryplet!

− Nie zapomnę tego co dokonaliśmy. Napisaliśmy historię dla siebie i klubu. Przegraliśmy wcześniej dwa finały i nikomu nie było łatwo, byliśmy zawiedzeni. To jednak smakowało potem o wiele lepiej, kiedy już wygraliśmy i mogliśmy świętować ten sukces z fanami − mówił Ribery dla „FCB.de”.

 9) 6 grudnia 2014 roku, FC Bayern 1:0 Bayer 04 − 100. gol i kolejny rekord

Sezon 2014/15 z pewnością nie ułożył się najlepiej dla Francka. Kilkumiesięczna przerwa spowodowana kontuzją wykluczyła go z wielu spotkań. Opuścił wcześniej także mistrzostwa Świata w 2014 roku z powodu urazu pleców (odegrał kluczową rolę w kwalifikacjach francuskiej reprezentacji narodowej). Choć rozegrał tylko 15 pojedynków ligowych w tym sezonie, to miał w sumie udział przy 15 bramkach. Punktem kulminacyjnym było zwycięstwo 1:0 w arcytrudnym starciu z Bayerem 04 Leverkusen (6 grudnia 2014 roku). Ribery zdobył wtedy swojego 100. gola w 287. występie dla FCB ogólnie i 186. meczu dla Bayernu w lidze! Tym samym stał się najlepszym Francuzem pod względem rozegranych spotkań w historii Bundesligi!

− Ribery to część historii Bayernu. To jeden z najlepszych obcokrajowców w historii tego klubu! − chwalił Francuza w tamtym okresie Guardiola.

10) 2 kwietnia 2016 roku, FC Bayern 1:0 Eintracht Frankfurt − Pamiętny gol z Eintrachtem

Niestety w kolejnym sezonie ciało Francuza zawodziło go na każdym kroku. Nic więc dziwnego, że w samej tylko Bundeslidze skrzydłowy FCB rozegrał raptem 13 spotkań... Mimo wszystko w kwietniu, a będąc dokładniejszym 2.04.2016 zdobył jednego z najbardziej pamiętnych goli w swojej karierze. Tego dnia mistrzowie Niemiec podejmowali Eintracht Frankfurt. Co prawda monachijczycy wygrali z byłym zespołem Niko Kovaca raptem 1:0, ale trafienie Francka Ribery'ego na stałe zapisało się na kartach historii Bundesligi. Choć Hradecky obronił uderzenie Mario Goetze, to golkiper był bez szans wobec przepięknej bramki (dobitki) Francuza z przewrotki. Nie dość, że był to 70. gol „Cesarza Francka” w Bundeslidze, to na domiar wszystkiego przed spotkaniem skrzydłowy otrzymał kwiaty za rozegranie swojego 200. meczu w niemieckiej ekstraklasie. Ribery z pewnością nie mógł lepiej uczcić tego jubileuszu niż genialnym trafieniem z Eintrachtem.

11) 8 kwietnia 2017 roku, FC Bayern 4:1 Borussia Dortmund − Wiek to tylko granica

Od momentu historycznego triumfu w 2013 roku, monachijczycy rok w rok dominowali w niemieckiej Bundeslidze. Nie inaczej było w sezonie 2016/17. 8 kwietnia 2017 roku mistrzowie Niemiec pod wodzą Carlo Ancelottiego dali swoim rywalom kolejną srogą lekcję gry w piłkę. Genialny występ zaliczył nie kto inny, a Franck Ribery − na otwarcie wyniku potrzebował raptem 4 minut, zaś kilkanaście minut później wywalczył rzut wolny, który na bramkę zamienił Lewandowski. Po zmianie stron Francuz dołożył swoją cegiełkę także przy trafieniu na 3:1. Skrzydłowy obsłużył idealnym podaniem Robbena, którym swoim firmowym zagraniem zszedł do środka i pewnie pokonał Buerkiego. Mimo swojego wieku duet Robbery czarował grą jak za dawnych lat. Dzień po swoich urodzinach Ribery otrzymał także miły prezent od swojego trenera, Carlo Ancelottiego.

Franck rozegrał dziś znakomite zawody, ponadto wczoraj były jego urodziny, więc zasłużył na małego buziaka − skomentował po meczu uśmiechnięty Ancelotti.

12) 7 kwietnia 2018 roku, FC Augsburg 1:4 FC Bayern − Ósme mistrzostwo Niemiec w karierze!

Franck Ribery uwielbia hucznie obchodzić swoje urodziny, co też potwierdza data 7 kwietnia 2018 roku. Bayern pokonał pewnie na wyjeździe FC Augsburg 4:1 i przypieczętował szóste mistrzostwo Niemiec z rzędu. Choć Francuz rozegrał zaledwie kilka minut, to jego radość po ostatnim gwizdku była ogromna. Trudno się nie dziwić, albowiem zdobywając ósmy tytuł mistrza Niemiec, legendarny skrzydłowy napisał kolejną stronę w historii Bundesligi i klubu ze stolicy Bawarii. Sukces ten sprawił, że Ribery znalazł się w panteonie gwiazd, które sięgały po paterę ośmiokrotnie − mowa o takich graczach jak Kahn, Scholl, Schweinsteiger oraz Lahm! Miesiąc później przedłużył swój kontrakt o kolejny rok i rozegrał 250. spotkanie w lidze dla Bayernu! 35-latek pobił wtedy rekord rozegranych meczów w Bundeslidze dla Bayernu jako gracz spoza Niemiec. Co więcej w tym samym roku w pojedynku z 1. FC Nuernberg strzelając jedną z 3 bramek, zaliczył dokładnie 12. sezon z rzędu z co najmniej jednym trafieniem w sezonie ligowym w Niemczech!

Merci beaucoup Franck!

źródło: Bundesliga.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (143)

reklama



17.05.2019 20:57
Meczu z Ajaxem nie oglądałem więc się nie wypowiem. Wystarczy mi kilkanaście innych spotkań które widziałem i swojej opinii nie zmienię. Co do tytułów we Włoszech to tam Juventus przez następne 5 lat prawdopodobnie też będzie zdobywał mistrzostwo. Próbował Sarri z Napoli w zeszłym sezonie i wygrał na Juve 1:0 gdzie Juventus od początku bronił wyniku 0:0 i mieli bodajże 1 strzał na bramkę. Już wtedy kibice chcieli dymisji Allegriego.
Z resztą nie ma co polemizować na ten temat. Teraz najważniejszy jest jutrzejszy mecz z Eintrachtem.
17.05.2019 19:10
Wazne ze ma wyniki a swoja opinie wyglaszasz przez pryzmat meczu w LM z Ajaxem podobnie jak Kovaca z Liverpoolem. Juve za Allegriego bylo hegemonem we Wloszech, nazdobywali tyle tytulow ze watpie aby ktos to powtorzyl. Z ajaxem zagrali slaby mecz ale ilu tam pilkarzy nie gralo z powodu kontuzji.
17.05.2019 18:56
Moja wypowiedź jest jak najbardziej przemyślana. Gość marnuje w pełni potencjał ofensywny swojego zespołu. Naoglądałem się w tym i poprzednim sezonie tyle spotkań Juventusu, że wystarczy mi to do wystawienia opinii o nim. Jak miałbym oglądać tak grający Bayern jak Juve za jego kadencji to już Kovac przy nim jest wirtuozem ofensywy. Włoska szkoła trenerska dalej mentalnie jest jest w latach 80'. W Serie A to Ci trenerzy się zamieniają co pół roku klubami tylko, a kicha dalej taka sama do oglądania, a o sukcesach nie wspomnę.
17.05.2019 18:51
Wydaje się, że wszystko w sprawie Kovaca jest przesądzone i to nawet jeśli wygra podwójną korone. Bayern w ostatnich 6 sezonach kiedy wygrywał Bundeslige nigdy nie miał tak mało pkt. na koniec sezonu. Wg. mnie wygranie ligi i pucharu to za mało bo Bayern miał w zamiarach na koniec sezonu mieć chociaż z 10 pkt. więcej i pewnego mistrza na początku kwietnia. Do tego dochodzi odpadnięcie w LM w bardzo kiepskim stylu i kilka dużych wpadek w lidze jak np. niedawno z Norynberg'ą. Czy to wina trenera? W większości wypadków tak bo zarówno z liverpoolem zagraliśmy zbyt defensywnie jak i wśród porażek w lidze zdarzyły się głupie decyzje jak przy niekorzystnym wyniku wpuszczanie np. Renato, Rafinhe itd. Nowy trener zostanie ogłoszony po Pucharze Niemiec. Wg. mnie potrzebujemy leciwego trenera z charyzmą i dużym doświadczeniem typu np. Wenger
17.05.2019 18:45
Pseudo trener ktory z Juve nawygrywal tytulow we Wloszech i byl dwukrotnie w finale LM, wez najpierw pomysl zanim cos napiszesz...
17.05.2019 18:27
Allegri idealnie pasuje do psg. Pseudo trener do pseudo klubu. Przynajmniej jakaś gwarancja, że nie namieszają w Europie. Żeby tylko Uli z Karlem nie wpadli na pomysł zatrudnienia go w Bayernie bo to będzie tragedia dla klubu.

Edytowano : 2019-05-17 18:29:00

Niech zwolnią Tuchela z Paryża i biorą Włocha, a Tuchel do wtedy do nas.
17.05.2019 15:47
Kovac jeszcze walczy o posadę . Paru trenerów z nazwiskiem jest do wzięcia, a w nowym sezonie, dochodzą ludzie co mają tytuł MŚ, pracowali z wielkimi trenerami/ selekcjonerami, przepraszam ale nazwisko Kovac będzie budziło politowanie w szatni. Nie mam nic do chłopa, ale chyba za wysokie progi .
17.05.2019 15:42
@JazGod

Zwróciłeś uwagę na ciekawą rzecz. Ja również przeczytałem ten artykuł na meczyki.pl i podobnie jak Ty dochodzę do wniosku, iż trzeba czasem nieco hamować swój zachwyt nad jednosezonowymi meteorami, które przelatują nad piłkarskim niebem, by po chwili zniknąć na zawsze. Do Lemara dołożyłbym jeszcze Malcoma, w którym zaledwie przed rokiem wielu kibiców doszukiwało się zbawiciela Bayern, a który jak na razie w Barcelonie nie pełni istotnej roli - jego dorobek w lidze to 1 gol i dwie asysty w 14 meczach (tylko 535 rozegranych minut). Dziś tacy zawodnicy jak Pepe robią furorę (sam jestem fanem jego talentu), ale wielką niewiadomą jest, jak sprawdziliby się w klubie z europejskiej czołówki. Odoi to nieco inna historia - to nastolatek z dużym potencjałem, po którym wiele osób oczekuje rozwoju do skrzydłowego klasy światowej - bardziej inwestycja na przyszłość niż natychmiastowe wzmocnienie.

Proponowałbym też ostudzić nieco entuzjazm wobec Ajaxu Amsterdam. Wielu użytkowników naszej strony w ciemno brałoby połowę składu holenderskiej sensacji sezonu, podczas gdy jednorazowe dojście do 1/2 finału LM to jeszcze nie powód, by nagle robić z nich drużynę supergwiazd. Tworzą bardzo dobry kolektyw, grają świetnie jako zespół, ale czy ich poszczególni piłkarze poradziliby sobie jako liderzy europejskich gigantów, pozostaje kwestią otwartą. Zresztą gdyby na chłodno przeanalizować drogę Ajaxu w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, to w grupie zajęli drugie miejsce za najsłabszym od lat Bayernem, prowadzonym przez niedoświadczonego trenera, potem wyeliminowali regularnie kompromitujący się w tym roku Real, który bez Ronaldo jest jak samochód wyścigowy, z którego nagle wyjęto silnik, a w półfinale oddali trzybramkowe prowadzenie i w sposób frajerski dali się ograć Tottenhamowi. Największy szacunek należy im się za wygrany dwumecz z Juventusem - tu faktycznie zagrali genialnie, eliminując bardzo silnego rywala. Zatem będąc pod wielkim wrażeniem fantastycznego sezonu w wykonaniu podopiecznych ten Haga, proponuję jeszcze trochę wstrzymać się przed okrzyknięciem młodych gwiazd Ajaxu piłkarzami ze światowego topu.
17.05.2019 13:29
@Janson Wiem, napisalem to raczej humorystycznie. Po za tym Allegri byl juz w Juve dlugi czas i potrzebne jest takie odswiezenie. Oby Juve tylko nam jakiegos topowego szkoleniowca nie potebralo
17.05.2019 13:23
@zielo151 Wydaje mi się że Allegri sam zrezygnował. Podobno po przyjściu Ronaldo atmosfera stała się zbyt toksyczna i z Juve ma się pożegnać Dybala i kilka innych osób z klubu.
17.05.2019 13:13
Allegri out z Juve. Czyli jednak trener moze odejsc mimo mistrzostwa :D
17.05.2019 12:10
https://transfery.info/124624,spox-kova-zostanie-zwolniony-jest-glowny-kandydat-na-nowego-trenera-bayernu
17.05.2019 11:09
Nie dla Piątka w Bayernie!!! Takich kopaczy nie potrzebujemy
17.05.2019 11:00
https://transfery.info/124622,media-przyszlosc-piatka-nie-jest-przesadzona-polak-w-miejsce-polaka
17.05.2019 10:57
Wykupili go by móc na nim zarobić.
17.05.2019 10:40
#lokus Masz rację..źle doczytałem info.
17.05.2019 10:23
@Ziginho
Przeciez miesiac temu go dopiero wykupili z Benfici i wowczas podpisal do 2023.
17.05.2019 10:20
Moim największym życzeniem jest żeby Bayern jak robi porządki pozbył się Lewego.Dla mnie jest to gość wypalony i każdy średniej klasy napastnik strzelał by tyle bramek co on . Bayern w każdym meczu dominuje sytuacji do strzelenia bramek mnóstwo,gorzej jak pojawiaja się mocni rywale wtedy lewy nie istnieje.Ostatni mecz pokazał jak 19 latek nakrył go czapka.Nie wspominam Liverpoolu czy w poprzednich latach Ramosa nigdy go nie ma w decydujących momentach.A jak słyszałem jak porównywał się do Messiego i Ronaldo to chłop oszalał .
17.05.2019 10:08
17.05.2019 10:02
Jovic przedłużył wczoraj kontrakt z Frankfurtem do 2023!! Tyle w temacie :)
17.05.2019 09:42
Jovic bardziej do Barcy pasuje niż do Realu, będzie tylko zmienikiem Benzemy, środkowy pomocnik? Ludzie Tolisso będzie nowym transferem Uliego i może Havertz za rok i tyle, mamy za dużo pomicnikow, nikogo nie sprowadzimy na taka pozycje...problemem jest słaby Goretzka i nasze skrzydla, mentalności za grosz nie maja, trochę lepszy przeciwnik i pękają, drewna jak Fabinho,Henderson,Millner zgasili naszych jak peta.
17.05.2019 09:21
Coraz wiecej zrodel podaje, ze Jovic juz w Realu. Transfer zamknal sie w 60 mln.
Malo pilki ostatnio ogladam, wiec nie mam zdania czy sobie poradzi. Ciekawy transfer w kazdym razie, obysmy nie pluli sobie w brode, ze znowu nam sprzatneli kozaka z naszego podworka.
17.05.2019 08:51
@JazGod
Dembele Bayern chciał ale świadomie wybrał BVB, bo miał tam większą szansę na grę. Serio uważasz, że przepłaciliśmy 20 mln za Sule?
17.05.2019 08:30
Na to nie ma recepty kolego @down prosty przykład - Coutinho do Barcelony, wydawało się że to piłkarz idealnie skrojony pod Barce 150mln a wyszła totalna klapa, to samo Dembele.
Co do Sanchesa, wszyscy jarali się że Bayern zaklepał młody niesamowity talent, kilka sezonów wcześniej Mario Gyce - bramka w finale MŚ, to jest piłka i nie da się przewidzieć, jeśli masz nieomylny wzór to napisz kogo byś do Bayernu kupił na środek pomocy?
17.05.2019 00:21
10 największych wtop transferowych sezonu.

Na pierwszym miejscu piłkarz którego nazwisko było wielokrotnie podobnie jak teraz Pepe
przytaczane przez wielu naszych użytkowników czy Odoi przez Zarząd..

1. Thomas Lemar - 70 mln euro (AS Monaco → Atletico Madryt)

Dlatego nie jestem zwolennikiem kupowania młodych talentów za 35 / 50 czy 70 mln.
Bo potem się mordujemy z Sanchesem za 35 mln

A Bayern ma taka bazę skautów bu szukać tanie talenty tak jak znaleźli Dembele za 15 mln czy Kimmicha i Gnabry za 8 mln - przepłaciliśmy za Niklasa Sule dając 20 czy 25 mln - ale tylko dlatego że nie wzięliśmy go za darmo dwa lata wcześniej i odpuściliśmy Dembele za 15 mln nie wiem dlaczego - kupując droższego Sanchesa za 35 mln - łamiąc niestety swoją ówczesna zdrową zasadę.

A dużą kasę powinniśmy przeznaczać na ugruntowanych piłkarzy
którzy nie jednym a kilkoma sezonami dali się poznać z dobrej strony.

https://www.meczyki.pl/newsy/10-najwiekszych-wtop-transferowych-sezonu-rada-na-przyszlosc-nie-kupowac-obroncow-schalke-i-drogich-belgow/112536-n
16.05.2019 23:23
Po co Bayernowi kolejny defensywny pomocnik?
Rodri jest niepotrzebny, trzeba kupic kreatywnego pomocnika ktory bedzie kreowal gre bo z tym jest problem.
16.05.2019 22:40
No to jest chyba jasne,że Rodri przyszedłby właśnie w miejsce Sanchesa który się nie sprawdził
16.05.2019 22:36
Według mnie Goretzka zagrał całkiem przyzwoity sezon. Trzeba pamiętać, że jednak trochę tych bramek nastrzelał. Jak na piłkarza pozyskanego za darmo nie możemy narzekać, a widać, że ten gość ma potencjał. Tutaj znowu taktyka Kovaca nie za bardzo mu pasuje bo z początku próbował go jako defensywnego co nie zdawało egzaminu a jak tylko dał mu trochę swobody z przodu ta gra znacznie inaczej wyglądała.
Z pomocników jedynie bym Renato wypożyczył do jakiegoś zespołu Bundesligi, reszta powinna zostać.
16.05.2019 22:19
@buuuU
Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
No dawaj te przykłady.
16.05.2019 21:52
RedMistrzu ile mam podać przykładów że nie zawsze?
16.05.2019 21:44
Po moim pierwszym, nie do końca udanym roku w Bayernie, spytałem Karl-Heinza Rummenigge czy pozwoli mi wrócić do Włoch. Nie zgodził się. Obiecał jednak, że jeżeli sprawy w zespole się nie poprawią, to zrobi to, co dla mojej rodziny najlepsze. Kolejnego lata mógł sprzedać mnie do Anglii za znacznie więcej pieniędzy, mimo to dotrzymał słowa. To świetny człowiek. - Benatia, tak z ciekawostek.
16.05.2019 21:13
@buuuU
Jesteś w błędzie bo zawsze chodzi o pieniądze
16.05.2019 21:13
@Kimas nie żartuj między innymi własnie przez Leona nasz środek jest dziurawy i nie pewny
16.05.2019 20:56
Środek pomocy:

Thiago, Leon, Martinez, Sanches plus Kimmich który też może grać. Przydałby się jeszcze jakiś mocny pomocnik.
16.05.2019 20:12
Rodri jedną nogą w City, tak podają brytyjskie źródła
16.05.2019 19:46
Skąd wiesz że odpuścił
16.05.2019 18:02
Propo Rodriego to dobrze że Bayern sobie odpuścił tego gościa, mamy Javiego nie potrzeba nam drugiego przecinaka, Bayernowi potrzebny jest piłkarz kreatywny a nie defensywny pomocnik.
16.05.2019 18:02
Nie porównujcie Wernera z Comanem bo to całkiem inne pozycje. Werner na skrzydle to nieporozumienie bez techniki i dryblingu o dośrodkowaniu nie wspominając. To jest idealny zawodnik do systemu Kloppa jako wysunięty napastnik.
16.05.2019 17:19
Cześć chłopaki, dzisiaj mecz o 3 miejsce Mistrzostw Europy u17 Hiszpania - Holandia a wieczorem finał Włochy Francja :) Wiecie może coś o jakiejś transmisji w tv albo internetach?
16.05.2019 17:15
Sanches to nie jest piłkarz na Bayern, tutaj oprócz umiejętności musisz przede wszystkim mieć mocną głowę a tego Portugalczykowi przede wszystkim brakuje. Uważam że Bayern powinien ugruntować środek pomocy, tutaj mamy potencjał ale też największe problemy z kreowaniem akcji ofensywnych.
Liczba środkowych pomocników jest duża ale nie przekłada się to na jakość.
16.05.2019 15:53
@ DieRoten - " ... Jest jeszcze Havertz który może grac na skrzydle. Sane i Kai na skrzydłach i Gnabry jako najbardziej wysunięty zawodnik, istnieje wiele możliwości. ... "

" ... istnieje wiele możliwości. ... " w Bayernie sprawdzali sie piłkarze którzy przyszli na konkretna pozycję.
jak Martinez na 6 czy lewy na 9 lub szybkie znalezienie konkretnej pozycji dla Alaby czy Kimmicha.

Sanches się nie sprawdził bo przyszedł do Bayernu bez konkretnej pozycji i do tej pory nie może je znaleźć.

Kombinowanie z pozycjami nie sprawdziło się za Pepa i jego próby z Lewym na różnych pozycjach
czy Alaby i Kimmicha na SO nie sprawdzały się podobnie jak kombinowanie przez Kovaca z Gnabrym i Comanen na Lewym skrzydle czy Goretzka na Lewej Obronie i na 6 - czy Kimmichem na 6.

I gdy Pep dawał Lewego na 9 czy Alabę na LO czy Thiago na 10 jak z Porto na AA to ci Piłkarze błyszczeli.

Dlatego Sane na konkretna pozycję na lewye Skrzydło to bardzo sensowny transfer nawet za 100 mln.
Bo nie trzeba mu szukać pozycji na silę - a na Lewym Skrzydle będziemy mieli z niego dużo pożytku.
Zwłaszcza asyst - na pewno będzie tyle co teraz ma Kimmich I Lewy
16.05.2019 15:28
Werner może się u nas przydać. Nie łapie kontuzji, jest skuteczny u nas mógłby się rozwinąć jeszcze mocniej.
16.05.2019 14:58
@Kimas
Na pewno nie sprowadzimy dwóch skrzydłowych za łączną sumę 200 mln. Sane powinien być naszym priorytetem, możemy też zastanowić się nad Ziyechem który może grać zarówno na skrzydle jak i na "10".
16.05.2019 14:53
Kimas
Werner jest mi obojętny, ale co do reszty zgadzam się w 100% z tobą.
16.05.2019 14:46
Griezmann wyląduje w Barcelonie. Ta sama liga, język i gra u boku Messiego kusi.

Moje okienko transferowe wymarzone :

Werner, Pepe, Rodrigo, Sane

Odoi raczej odpada po odejściu Hazarda.
16.05.2019 13:44
https://www.fangol.pl/view/274344/griezmann-na-pewno-nie

Było oczywiste, że wyrwie go Barca.
16.05.2019 11:08
Jest jeszcze Havertz który może grac na skrzydle. Sane i Kai na skrzydłach i Gnabry jako najbardziej wysunięty zawodnik, istnieje wiele możliwości.

Edytowano : 2019-05-16 11:09:37

Werner jak na ten swój niski poziom to w Bundeslidze już trochę się nastrzelał.
16.05.2019 11:00
Dla mnie Coman jest na tym samym, relatywnie niskim, poziomie co Werner, pozostaje pytanie z kim lepiej wyglądaliby Sane i Gnabry. Jednak najbardziej realne jest dla mnie to że Gnabry, Sane ,Werner, Coman i jeszcze jeden zawodnik ciągle by się rotowali między sobą.
16.05.2019 10:41
Przecież Werner ze swoim doświadczeniem i umiejętnościami jest znacznie lepszym zawodnikiem od Comana.
16.05.2019 10:33
Janson: Coman? daj spokoj juz z tym gosciem go trzeba pogonic w tym roku.
Pokaż więcej

reklama