Szukaj
Czerwona kartka, dwa karne i... awantura przy linii bocznej. Mecz z Hoffenheim był pełen emocji. Christian Ilzer poczuł się urażony sposobem, w jaki ławka Bayernu celebrowała gola na 3-1.
Kontrowersyjna decyzja sędziego już w 17. minucie zdominowała hit Bundesligi, a przedstawiciele Hoffenheim nie kryli frustracji po wysokiej porażce w Monachium.
Bayern zagra w sobotę z Hoffenheim, który wciąż nie może być pewny utrzymania. Trener TSG Christian Ilzer odniósł się do wyjazdu rywali na Ibizę. – "Nic mnie to nie obchodzi" – stwierdził krótko.