DieRoten.pl
REKLAMA


„Pakt prezydencki” chroni Olise

fot. vitaliivitleo / Photogenica

Spekulacje dotyczące Michaela Olise i możliwego transferu do Realu Madryt nie przerodzą się w otwarty konflikt między dwoma europejskimi gigantami.

Jeszcze na początku miesiąca media informowały, że Florentino Pérez rozważa złożenie oferty za Michaela Olise, a nawet jest gotów przeznaczyć na ten cel 150 milionów euro. Takie doniesienia wywołały irytację w Monachium, a prezydent Bayernu Herbert Hainer publicznie zdementował informacje o jakichkolwiek oficjalnych kontaktach.

REKLAMA

Jak się jednak okazuje, oba kluby szybko wyjaśniły sprawę za zamkniętymi drzwiami. Hainer i Pérez utrzymują bardzo dobre relacje osobiste, dzięki czemu nie dopuścili do eskalacji napięć.

Kluczową rolę odegrało nieformalne porozumienie określane mianem „paktu prezydenckiego”. Zakłada ono, że Bayern i Real nie będą podejmować prób pozyskania zawodników drugiej strony bez wcześniejszego poinformowania zainteresowanego klubu. Obie strony zobowiązały się również do unikania medialnych przepychanek i transferowych licytacji.

Relacje pomiędzy Bayernem a Realem znacząco zacieśniły się w ostatnich latach, zwłaszcza przy okazji spotkań w Lidze Mistrzów. Symbolicznym potwierdzeniem tych więzi ma być zaplanowane na 30 czerwca wystąpienie Hainera przed około 1200 studentami na zaproszenie Realu Madryt na Santiago Bernabéu.

Jeśli chodzi o samego Olise, sytuacja pozostaje jednoznaczna. Francuz jest związany z Bayernem kontraktem do 2029 roku i nie posiada klauzuli odstępnego, co daje mistrzom Niemiec pełną kontrolę nad jego przyszłością.

Na ten moment temat transferu 24-latka do Madrytu uznawany jest za zamknięty, a jedna z najgłośniejszych plotek tego lata prawdopodobnie nie doczeka się dalszego ciągu.

 

Źródło: BN
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...