Bochum gra niezwykle prosty futbol, ale na Naszą defensywę to wystarcza. Sule i Upamecano jakby mieli worek kamieni na plecach. Za łatwo przychodzi to przeciwnikom, niestety.
To już nie ma żadnego znaczenia. Nie wiadomo jak potoczyłaby się kariera Mane, gdyby już w 2014 zawitał do Monachium. Obecnie jest jednym z najlepszych ofensywnych graczy świata, ale wystarczyłoby żeby jego rozwój nie przebiegał tak prawidłowo (brak regularnej gry, nieodpowiedni trener itd.) i dziś znajdowałby się gdzie indziej. Równie dobrze mógłby zostać zwykłym średniakiem, jak np. Shaqiri.
@hoven
Nie wiem tylko, czy My możemy sobie pozwolić na kolejne tak szybkie rozstanie. Nadal nie jest wyjaśniona sprawa kontraktu Tolisso, albo ewentualnie transferu jego następcy. Jednoczesna strata dwóch środkowych pomocników raczej nie byłaby korzystna. Wciąż jeszcze wierzę, że uda się Sabitzera odbudować, bo jednak pojęcie o grze w środku ma.
Ten problem istnieje już dłuższy czas. Jedyne co nam zawsze pozostaje, to modlić się o zdrowie pierwszej jedenastki (która jest wciąż jedną z najlepszych w Europie) w kluczowych miesiącach sezonu.
@tapczan
A ja bym wręcz rzekł: sprzedaż i zapominamy. Bo jeszcze coś Naszym do głowy strzeli, że może to być w przyszłości napastnik na Bayern i przez to zostaną zablokowane potencjalne inwestycje na tej pozycji. Ja niestety wciąż nie widzę w nim materiału na chociażby - nawet w perspektywie kilku lat - pierwszego rezerwowego.
Grunt by go odbudować. Potrafi zagrać w środku pola, a wraz z Kimmich'em (i w razie potrzeby Leonem) mogliby stanowić świetny mix. Na razie Marcel niestety do Monachium piłkarsko nie dojechał.
Z całym szacunkiem dla Svena, ale jeśli się to potwierdzi to nawet fajnie, że zobaczę wreszcie któregoś z Naszych - ponoć wielce utalentowanych - bramkarzy między słupkami.
@DarthSmd
BVB nigdy nie była/nie będzie dla Bayernu pełnoprawnym rywalem. Wszystko zostało wyolbrzymione na potrzeby mediów. Transfer w drugą stronę zatem (BVB -> Bayern) będzie zawsze czymś naturalnym, w kwestii chociażby awansu sportowego poszczególnych zawodników.
@tapczan
To akurat (przy dużym pechu) może zadziałać w dwie strony. Nie piszę tutaj o Salzburgu, ale o kolejnych fazach. Dodatkowo ilość dogrywek może się zwiększyć, a My szeroką ławką podczas decydujących miesięcy w ostatnich latach nie grzeszyliśmy. :)
A kto nie był? W Naszym wykonaniu to był sezon iście "Leverkusenowy", choć Aptekarze w przeciwieństwie do Bayernu i tak z takimi osiągnięciami powinni mieć powody do radości (inne ambicje).
Niespecjalnie mnie interesuje co oni sobie tam w Lipsku myślą i jakie mają problemy. Wiem jednak, że z lepszą drużyną Nasza gra obronna i zostawianie tyle wolnego miejsca przeciwnikowi może mieć zgubne skutki. Ofensywa wiecznie nadrabiać nie będzie.
Taki wybór Nicklasa świadczy o tym, że stosunki z Bayernem były/są delikatnie mówiąc nienajlepsze. Myśmy zawalili, ale sam Sule też lepszego zespołu wybrać nie mógł. :)
@hoven
Z Tobą Mój Drogi w ogóle nie powinienem wymieniać komentarzy, ponieważ wymyśliliście sobie lądowanie na Księżycu (flaga nie powiewała!) i obecnie starasz się usilnie wmówić wszystkim, że mleko jest bardziej wartościowe od jogurtu. Idź Pan w ch...
@tapczan
Nawet jeśli, to Dortmund choćby miał punkt straty przed ostatnim meczem sezonu i dwa spotkania w zapasie, to i tak by to spieprzył (czyt. brak mentalu). O majstra jestem spokojny.
Odnośnie Salzburga - pewnie coś Nam wcisną. Ale My im strzelimy kilka bramek więcej. :)
Bardzo fajne spotkanie BVB-Bayer, już 3:1 dla Aptekarzy. Obie drużyny jednak w ostatnich latach frajerstwem mogłyby obdzielić kilka ekip z BL, więc tam się jeszcze wiele może wydarzyć.
@Edmund
Dokładniej rzecz biorąc - między pomocą i obroną, bo właśnie tam wczoraj Lipsk miał za dużo przestrzeni. Dobrze, że ofensywa pozwala nieco te braki zamaskować (poprzez strzelanie większej ilości bramek od przeciwnika), ale wiecznie to trwać nie będzie.
Twarde warunki postawił Nam dziś Lipsk. Można oczywiście czepiać się gry obronnej (po raz kolejny), można czepiać się taktyki jaką przyjął Julek na spotkanie (za dużo zostawianej przestrzeni), ale w gruncie rzeczy najważniejsze są trzy punkty.
Już jakiś czas temu pisałem, że kontrakt Comana może pociągnąć lawinę. Oby w przypadku Gnabry'ego szybko się dogadali, choć nie dziwi mnie że chce zarabiać tyle, co Francuz.
@tapczan
A ja myślę, że u Nas jest mu tak cieplutko (powtarzam się), że ciężko będzie cokolwiek załatwić. No ale poczekajmy - może odezwie się żądza rywalizacji sportowej i przeniesie ambicję nad pieniądze. :) (Szanse takie jak to, że mnie w tym momencie walnie piorun). :)
@tapczan
... i dzięki temu taki Bunia stanie się nagle łakomym kąskiem na rynku transferowym. O tym, że ten śmieszny sportowo turniej nie jest żadnym wyznacznikiem nie będę pisał, bo może ktoś się na niego jednak skusi (osz kurrr, już napisałem...).
Tylko Sabitzera odbudować i z nim spróbować tworzyć środek pola wraz z Kimmichem. Leon? Zdrówka życzę, ale niewesoło to wygląda. Z resztą u Nas, gdy nadchodzą decydujące miesiące, to i zwalają się problemy (Goretzka, Davies - na razie oni...).
Ronaldo na Starą Damę sprowadził przede wszystkim straty finansowe, podobnie z resztą jak przepłacony Ramsey. Tam w ostatnich latach było mnóstwo błędów w planowaniu kadry, a idealnie oddaje to np. ich środek pola (gdzie taki Tolisso byłby najlepszym graczem). Ogólnie to nie wiem jak można w chwili obecnej na stronie Bayernu przywoływać nazwę "Juventus" w przypadku omawiania jakiegokolwiek aspektu dotyczącego zarządzania. No chyba, że chcemy podać przykład klubu z czołówki, który boryka się z wieloma problemami.
Na razie Amerykanin wygląda, jakby był przytłoczony intensywnością gry w BL, bo odstaje niesamowicie pod względem szybkościowym (również w szybkości myślenia) i taktycznym. Jest jednak jeszcze za wcześnie na jakieś wnioski, czas pokaże jakim faktycznie jest talentem.
Ponieważ Juventus nie posiada w składzie choćby połowy tak klasowego pomocnika jak Kimmich, to i zainteresowanie kimś takim jak Zakaria musiało się pojawić. Środek pola Starej Damy kuleje już dłuższy czas, a kolejni zawodnicy (Arthur, Rabiot, Ramsey, Bentancur, McKennie) są dziś bardziej na wylocie z klubu. Taki Tolisso byłby tam chyba największą gwiazdą jeśli chodzi o środkowych pomocników. Sprowadzenie Vlahovicia było natomiast czymś naturalnym - wyróżniający się piłkarz w Serie A, a dodatkowo Juve nie ma w ofensywie graczy pokroju Lewandowskiego, Mullera, czy Sane. Dość powiedzieć, że przez ostatnie pół roku często ich grę w ataku ciągnął... prawie 34-letni Cuadrado.
@Edmund
Czas pokaże, czy za epokową wtopę nie będzie uznawany również Lucas - na ten moment solidnie przepłacony.
Bayern w świetny sposób potrafi ściągnąć piłkarzy za małe pieniądze, bądź całkowicie za darmo (Kimmich, Davies, Lewandowski, Goretzka), robiąc z nich później światowe gwiazdy, ale innym razem wydać sporą sumę na gracza, który nie jest wart tej kwoty. Trzeba przyznać, że te "duże" zakupy w ostatnich latach w większości przypadków Nam nie wychodziły (Hummels, Vidal, Sanches, Tolisso, Douglas Costa, Gotze, Benatia). Na to nie ma reguły, praktycznie każdy klub ma na swoim koncie mniej lub bardziej udane transakcje.
@Reeken89
Dlatego wyświechtaną partykułę "NIE" zastąpiłem - w sumie równie u mnie ostatnio wyświechtanym - "Nie wierzę". Bo w przypadku Coco decyzja powinna być podjęta JUŻ TERAZ. I dla dobra Tolisso powinna brzmieć: "żegnamy". Krzywdę Bayern mu robi, niestety.
Nie wierzę, że kilka spotkań potrafiłoby zmienić percepcję Zarządu co do kwestii kontraktu Tolisso. Powodzenia w nowym klubie Coco i - przede wszystkim - zdrowia życzę!
P.S. Przeraża mnie to, że kolejny komentarz zaczynam od słów "nie wierzę"...
TRZECI podstawowy obrońca (a w przypadku Nicklasa ten, który jednak grał ostatnio najrówniej) opuszcza Bayern w przeciągu roku. Coś jednak trzeba zmienić (delikatnie mówiąc).
Następca mile widziany. I to prędziutko, bo za chwilę niektóre opcje mogą się wyczerpać.
@bayern1987dwa
Hmmm... nie wiem za bardzo o co Ci chodzi z tym wzrostem u Wirtza - jego pozycja na boisku nie wymaga nie wiadomo jakich warunków fizycznych. Adeyemi? BVB to dla niego chyba odpowiedni kierunek. W przypadku wymienionej przeze mnie czwórki (to były tylko przykłady z Serie A, które można mnożyć) chodziło mi przede wszystkim o to, że - upraszczając - mieli swego czasu zawojować Europę, a dziś są albo gdzieś na peryferiach wielkiej piłki (Piątek, Immobile), albo przesadzono z oceną ich potencjału (Belotti - chyba nieprzypadkowo wciąż siedzi w Torino, Icardi - ten dodatkowo faktycznie ma coś z głową).
Żeby była jasność: nie neguję tego, że z Vlahovicia może być w przyszłości kawał dobrego napastnika. Ale też daleko mi do pisania pod jego adresem samych pochwał, graniczących z pewnością. Poczekamy, zobaczymy.
@bayern1987dwa
Ewentualny wydatek 75 mln euro na Vlahovicia oznaczałby, że prawdopodobnie nikogo więcej już byśmy nie ściągnęli gotówkowo. A wydaje się, że są pozycje (prawa obrona) jak i piłkarze (Wirtz), na których powinniśmy bardziej skoncentrować swe starania. Poza tym Serb jest jeszcze młodziutki, prawdziwa weryfikacja jego talentu dopiero nadejdzie. A Serie A ma też to do siebie, że momentami ciężko ocenić faktyczną wartość napastnika (vide Piątek, Immobile, Icardi, Belotti itd.) i czas potrafi dać brutalną odpowiedź na pytania o klasę atakującego.
Julek spokojnie... on nie waży 95 kilogramów (chyba) :).
Na razie pobyt w Monachium Dayota jest sinusoidą. Niestety, ale na jego pozycji potrzeba większej stabilizacji. Liczę, że prędko się ogarnie, choć tuż po ogłoszeniu transferu do Bayernu miewał podobne mecze w Lipsku. Ale wierzę.
@tapczan
Zobaczymy też czy lawiny nie pociągnie za sobą przedłużenie kontraktu z Comanem i kwestia jego nowych zarobków. Ktoś może wszak pomyśleć (bardzo całą sprawę uprościwszy): "Kurde, on tyle wyciąga, a często się leczy, rzadko gra wyjątkowo wybitnie itd., czemu ja mam zarabiać mniej?". Piję głównie do Serge'a, a cała sprawa z odejściem kolejnego stopera za darmo może być niepokojąca. Choć tak jak piszesz - tendencja do nieprzedłużania kontraktów narasta. Przynajmniej na tę chwilę.
Z innej beczki:
https://transfery.info/aktualnosci/dusan-vlahovic-na-walizkach-fiorentina-pogodzona-z-odejsciem-napastnika-jestesmy-otwarci-na-wszystko/161147
Swoją drogą ciekawe jak dokładnie będą wyglądały negocjacje między Fiorą (która ponoć za mniej niż 70 mln euro nie chce go puścić), a klubem który za poprzedni okres rozliczeniowy zanotował 200 mln euro straty.
Co do Sule, to tak jak już pisałem - jeśli wszystko ostatecznie zakończy się odejściem Nicklasa, to trzeba szybciutko szukać następcy. Z naciskiem na słowo "szybciutko".
Jeżeli wszystko się potwierdzi, to znaczy że Bayern nigdy nie uważał Nicklasa za ostoję i przyszłość defensywy. Trudno, szkoda. Zajmijmy się zatem szukaniem następcy. I to prędziutko.
To w sumie znów potwierdza na jak wysoki poziom wszedł Lewandowski. Poprzeczka zawieszona na poziomie Ronaldo/Messiego i do nich dopiero mamy punkt odniesienia.
Wiem, że kontrakt przedłuży i będzie gonił rekord Gerda. (źródło: doświadczenia odnośnie wszystkich dotychczasowych plotek).
@AdiFantasti
Grupa Senegalu na PNA brzmiała: Malawi, Gwinea, Zimbabwe. W 1/8 Senegal będzie się natomiast mierzył z Wyspami Zielonego Przylądka. Namiętnie tego turnieju nie oglądam, ale z tego co udało się spostrzec, to poziom nie powala. Raczej nie traktowałbym dotychczasowych spotkań jako zapowiedzi jego nagłego skoku formy. Zaryzykuję stwierdzenie, że choćby i został MVP całego turnieju, to po powrocie do Monachium o wiele bardziej prawdopodobne, że zobaczymy starego, dobrego, niestroniącego od błędów Bunię. :)
Sporo smaczków w meczu Bayer-Augsburg:
- Nasze dwa niedoszłe transfery: Adli i Pepi
- Nasz (miejmy nadzieję) przyszły transfer: Wirtz
- Nasz były zawodnik: Dorsch
- Będący bezpośrednio za Robertem w klasyfikacji strzelców Schick
- Dodatkowo na boisku po stronie Augsburga: Gumny i Gikiewicz
Młody Amerykanin na razie wygląda tak, jakby był przerażony intensywnością gry w BL i dziś po raz kolejny odstaje pod względem szybkościowym i taktycznym. Są to jednak pierwsze mecze w Niemczech i na prawdziwą weryfikację jego talentu przyjdzie jeszcze poczekać.
W starciu z takimi przeciwnikami (PSG, City itd.) o wyniku decydowałoby mnóstwo czynników - od kontuzji i innego rodzaju absencji, po zwykłą dyspozycję dnia. PSG nie gra co prawda na ten moment wielkiego futbolu, ale i My potrafimy zaliczyć niespodziewaną wpadkę (2x Gladbach, Augsburg). Ciężko byłoby wytypować wyraźnego faworyta, do wiosny z resztą jeszcze daleko (a po drodze Reale i Salzburgi).
Dopóki nie wyjaśni się ostatecznie sprawa z kontraktami dla Tolisso i Sule, to wciąż będziemy zasypywani informacjami o zainteresowaniu Zakarią, czy Christensenem. Ja podobnie jak @Edmund Francuza bym po prostu pożegnał - i żeby być wobec niego w porządku zakomunikowałbym to jak najszybciej. Nie spłacił tych ponad 40 mln, które na niego wydaliśmy.
Samo podpisywanie umów to jedno, ale żeby w końcu jeden z tych talentów błysnął kiedyś również w pierwszym zespole... Choć u Wannera widać całkiem niezłą technikę i życzę mu jak najlepiej.
Tak jak napisał niżej @tapczan Sabitzer niestety na razie do Monachium z Lipska nie dojechał i gdziekolwiek by go nie ustawiono brak formy widoczny aż nadto. Liczę jednak, że Marcel szybko się ogarnie, bo potrafi być wartościowym graczem. Pytanie, czy koniec końców nie okaże się kolejnym Rode, tudzież Rudym (choć w przypadku tej dwójki w przeciwieństwie do Austriaka puentę sportową można było łatwiej przewidzieć).
Przepraszam - po jaki chu... aż tak roztrząsać ten mecz (w czym z resztą przodują ludzie związani z BMG)? Naprawdę Bayern nie ma do Was pretensji, że wygraliście. Mamy przewagę w lidze, generalnie nic się nie stało. A wszyscy wiemy jaka jest sytuacja. Było, minęło - jedziemy dalej.
@AdiFantasti
Na razie to wszystko jest wróżeniem z fusów. Jakiekolwiek ruchy transferowe będą uzależnione od wielu czynników - chociażby Naszej tegorocznej przygody w LM, która może znacząco wpłynąć na późniejszą wysokość budżetu transferowego (nie pomaga też sytuacja, o której wspomniał niżej @Edmund ). Dodatkowo kwota, za jaką Bayer mógłby być skłonny sprzedać Wirtza również będzie uzależniona od np. sprawy ich awansu do Champions League - niewykluczone, że wówczas zarówno klub, jak i sam piłkarz chętniej spojrzą na Anglię.
@Prezes42
Tylko różnica między Havertzem, a Wirtzem tkwi m.in. w mentalu - jednemu już w Leverkusen niespecjalnie chciało się biegać i pracować, drugi nie tylko nie odpuszcza, ale i krzyknąć na partnerów lubi. Podejście może być kluczowe w przypadku dalszego rozwoju Floriana, który nie musi mieć równie ciężkiej adaptacji, obojętnie w jakim miejscu.
Życzyłbym sobie w przyszłości zobaczyć tutaj Wirtza. Na miejscu Floriana nie myślałbym jednak nad swoją przyszłością aż do roku 2023 (do 2024 tym bardziej), tylko zwijał się z Leverkusen jak najszybciej, zwłaszcza jeśli Aptekarzy znów braknie w LM. Wczorajszy mecz był kolejnym, w którym młody Niemiec jest w zasadzie jedynym motorem napędowym drużyny i - mówiąc wprost - nie ma tam z kim grać. Już teraz przerasta umiejętnościami większość zawodników w jego wieku, do tego potrafi na boisku niesamowicie pracować, a do Bayernu pasowałby również charakterologicznie. Mieć takie dwie "zadziory" w środku jak Kimmich i (ustawiony nieco wyżej) Wirtz - świetna sprawa.
I to tyle z "życzeń". Rzeczywistość wygląda natomiast tak, że operacja sprowadzenia Wirtza byłaby niezwykle kosztowna. A to już kwestia włączająca do całej sprawy kluby angielskie, PSG, Real. My musielibyśmy prawdopodobnie pobić (albo się koło niego zakręcić) swój rekord transferowy, lub wspiąć się na wyżyny umiejętności negocjacyjnych.
Dortmund z Rose na ławce i Watzke za sterami jest wobec Bayernu pistoletem załadowanym ślepymi nabojami. Jestem całkowicie spokojny o rozwój sytuacji. BVB choćby miała do Nas 1 punkt straty przed ostatnią kolejką sezonu i dwa mecze zaległe, to i tak by tego nie łyknęła. No tenéis cojones.
"Może stać się w przyszłości napastnikiem na miarę Roberta Lewandowskiego. "
Dość odważne słowa. Tacy gracze jak Lewandowski zdarzają się raz na kilkadziesiąt lat i świadczy o tym m.in. czas jaki był potrzebny do pobicia starych rekordów. Niech rozwija się swoim tempem i nie baczy na wszelkie porównania. Dobrze będzie jeśli - oczywiście przy założeniu ewentualnego transferu do Nas - wyrośnie z niego napastnik na miarę choćby Makaay'a.
Do jakichkolwiek ocen pomeczowych nigdy nie przywiązuję wagi, ale tutaj troszeczkę kogoś poniosło. Aż takiej różnicy (połowa drużyny BMG z "2", u Nas nikt) nie było, a żeby zdobyć choćby punkt byliśmy o włos - i to kilkakrotnie.
Edytowano : 2022-01-08 09:04:06
P.S. W sumie tradycją jest automatyczne wyższe ocenianie zawodników zwycięskiej drużyny, często niezależnie od tego jak grali. Tutaj jednak jest leciutka przesada.
Niesamowicie ciężko się Nam gra z BMG. Dobrze, że jest wypracowana odpowiednia przewaga w tabeli, by takie wpadki nie były bardzo bolesne. Być może 1:2 nie jest dziś wynikiem sprawiedliwym, ale tego już nie cofniemy. Zapomnieć i iść dalej.
No nie Panie Friedhelmie, powodów jest znacznie więcej. Począwszy od mentalności, a skończywszy na różnicach czysto sportowych. Nie wiem z resztą po co ciągle zestawiać BVB obok Bayernu - to nigdy nie był/nie jest/długo nie będzie Nasz pełnoprawny rywal.
Cóż, parę dni temu równie imponująca była lista nieobecnych w Barcelonie, mimo to mecz się odbył (choć ja zarówno tam, jak i tutaj sensu nie widzę). Zobaczymy - będę się czuł niemalże jak podczas np. Audi Cup.
Gdyby Dembele miał wypełnić lukę po Comanie, to byłaby zamiana zawodnika często kontuzjowanego, na zawodnika jeszcze częściej kontuzjowanego (dodatkowo jego problemy zdrowotne nie ograniczają się wyłącznie do nóg). Nie, nie, nie.
Przepraszam najmocniej szanowną redakcję Dieroten.pl, ale... po co w ogóle wstawiać tutaj takie "wiadomości"? Za chwilkę będziemy cytowali Smudę (ups!), albo innego eksperta od Lewandowizmów (wybaczcie autorski eufemizm). Pytam zupełnie poważnie - jaki jest cel tego wszystkiego (zwłaszcza, że sytuacja Roberta jest każdemu zdrowo myślącemu człowiekowi znana)?
Robert od początku swojej przygody z Bayernem już tyle razy miał Monachium opuścić (przodował w tym zwłaszcza pewien znany komentator, który nieraz już zakładał Lewemu koszulkę Realu), że w zasadzie szkoda komentować kolejne rewelacje.
W zasadzie w drugą stronę, wybaczając Francuzowi dezynwolturę (Dayot Upamecano prosi o cierpliwość w sprawie Nagelsmanna: "Wciąż jest młody") brzmiałoby to podobnie. :)
Oby jak najwięcej młodych, zdolnych w BL. Liczę, że BVB również wypełni lukę po Haalandzie kimś wartościowym (może Darwin Nunez?), a Leverkusen uda się zakontraktować Juliana Alvareza.
To prawda, bardzo ładna akcja zwieńczona bramką dla Bochum. Rozpracowują Naszą defensywę na razie jak tylko chcą.
Bochum gra niezwykle prosty futbol, ale na Naszą defensywę to wystarcza. Sule i Upamecano jakby mieli worek kamieni na plecach. Za łatwo przychodzi to przeciwnikom, niestety.
To już nie ma żadnego znaczenia. Nie wiadomo jak potoczyłaby się kariera Mane, gdyby już w 2014 zawitał do Monachium. Obecnie jest jednym z najlepszych ofensywnych graczy świata, ale wystarczyłoby żeby jego rozwój nie przebiegał tak prawidłowo (brak regularnej gry, nieodpowiedni trener itd.) i dziś znajdowałby się gdzie indziej. Równie dobrze mógłby zostać zwykłym średniakiem, jak np. Shaqiri.
On chyba nawet jak zakończy karierę, to ten Real będzie mu przypinany.
@hoven
Nie wiem tylko, czy My możemy sobie pozwolić na kolejne tak szybkie rozstanie. Nadal nie jest wyjaśniona sprawa kontraktu Tolisso, albo ewentualnie transferu jego następcy. Jednoczesna strata dwóch środkowych pomocników raczej nie byłaby korzystna. Wciąż jeszcze wierzę, że uda się Sabitzera odbudować, bo jednak pojęcie o grze w środku ma.
Ten problem istnieje już dłuższy czas. Jedyne co nam zawsze pozostaje, to modlić się o zdrowie pierwszej jedenastki (która jest wciąż jedną z najlepszych w Europie) w kluczowych miesiącach sezonu.
W jego sprawie już mnie chyba nic nie zdziwi.
@tapczan
A ja bym wręcz rzekł: sprzedaż i zapominamy. Bo jeszcze coś Naszym do głowy strzeli, że może to być w przyszłości napastnik na Bayern i przez to zostaną zablokowane potencjalne inwestycje na tej pozycji. Ja niestety wciąż nie widzę w nim materiału na chociażby - nawet w perspektywie kilku lat - pierwszego rezerwowego.
Grunt by go odbudować. Potrafi zagrać w środku pola, a wraz z Kimmich'em (i w razie potrzeby Leonem) mogliby stanowić świetny mix. Na razie Marcel niestety do Monachium piłkarsko nie dojechał.
Z całym szacunkiem dla Svena, ale jeśli się to potwierdzi to nawet fajnie, że zobaczę wreszcie któregoś z Naszych - ponoć wielce utalentowanych - bramkarzy między słupkami.
@DarthSmd
BVB nigdy nie była/nie będzie dla Bayernu pełnoprawnym rywalem. Wszystko zostało wyolbrzymione na potrzeby mediów. Transfer w drugą stronę zatem (BVB -> Bayern) będzie zawsze czymś naturalnym, w kwestii chociażby awansu sportowego poszczególnych zawodników.
@tapczan
To akurat (przy dużym pechu) może zadziałać w dwie strony. Nie piszę tutaj o Salzburgu, ale o kolejnych fazach. Dodatkowo ilość dogrywek może się zwiększyć, a My szeroką ławką podczas decydujących miesięcy w ostatnich latach nie grzeszyliśmy. :)
A kto nie był? W Naszym wykonaniu to był sezon iście "Leverkusenowy", choć Aptekarze w przeciwieństwie do Bayernu i tak z takimi osiągnięciami powinni mieć powody do radości (inne ambicje).
Niespecjalnie mnie interesuje co oni sobie tam w Lipsku myślą i jakie mają problemy. Wiem jednak, że z lepszą drużyną Nasza gra obronna i zostawianie tyle wolnego miejsca przeciwnikowi może mieć zgubne skutki. Ofensywa wiecznie nadrabiać nie będzie.
Taki wybór Nicklasa świadczy o tym, że stosunki z Bayernem były/są delikatnie mówiąc nienajlepsze. Myśmy zawalili, ale sam Sule też lepszego zespołu wybrać nie mógł. :)
Być może i My zawaliliśmy, ale samo zachowanie Nicklasa jest czymś przedziwnym.
@hoven
Z Tobą Mój Drogi w ogóle nie powinienem wymieniać komentarzy, ponieważ wymyśliliście sobie lądowanie na Księżycu (flaga nie powiewała!) i obecnie starasz się usilnie wmówić wszystkim, że mleko jest bardziej wartościowe od jogurtu. Idź Pan w ch...
@Mistrz358
"Nie doszukuj się spisków bo już mamy Pana Hovena od tego."
W dalszym ciągu proszę Cię o wskazanie mi miejsca, gdzie "doszukuję się spisków".
"Wyjaśnij Nam bo widocznie posiadasz wiedzę większą?"
Tego to już nawet nie skomentuję...
@Mistrz358
Czy mógłbyś wskazać miejsce w moim komentarzu, w którym "doszukuję się spisków"?
Jakżesz mocno trzeba było dać dupy, by Nasz najlepszy (w tym sezonie) środkowy obrońca przeszedł do najśmieszniejszej drużyny w BL?
Czekam na potwierdzenie. Ale byłoby to całkiem zabawne (ze wszystkich stron).
Gratulacje dla Senegalu i dla Sarr'a. I w sumie tyle mogę napisać.
@tapczan
Nawet jeśli, to Dortmund choćby miał punkt straty przed ostatnim meczem sezonu i dwa spotkania w zapasie, to i tak by to spieprzył (czyt. brak mentalu). O majstra jestem spokojny.
Odnośnie Salzburga - pewnie coś Nam wcisną. Ale My im strzelimy kilka bramek więcej. :)
Chyba pomyliło się komuś nazwisko "Tolisso" z "Gnabry".
Bardzo fajne spotkanie BVB-Bayer, już 3:1 dla Aptekarzy. Obie drużyny jednak w ostatnich latach frajerstwem mogłyby obdzielić kilka ekip z BL, więc tam się jeszcze wiele może wydarzyć.
@Edmund
Dokładniej rzecz biorąc - między pomocą i obroną, bo właśnie tam wczoraj Lipsk miał za dużo przestrzeni. Dobrze, że ofensywa pozwala nieco te braki zamaskować (poprzez strzelanie większej ilości bramek od przeciwnika), ale wiecznie to trwać nie będzie.
Twarde warunki postawił Nam dziś Lipsk. Można oczywiście czepiać się gry obronnej (po raz kolejny), można czepiać się taktyki jaką przyjął Julek na spotkanie (za dużo zostawianej przestrzeni), ale w gruncie rzeczy najważniejsze są trzy punkty.
Już jakiś czas temu pisałem, że kontrakt Comana może pociągnąć lawinę. Oby w przypadku Gnabry'ego szybko się dogadali, choć nie dziwi mnie że chce zarabiać tyle, co Francuz.
@tapczan
A ja myślę, że u Nas jest mu tak cieplutko (powtarzam się), że ciężko będzie cokolwiek załatwić. No ale poczekajmy - może odezwie się żądza rywalizacji sportowej i przeniesie ambicję nad pieniądze. :) (Szanse takie jak to, że mnie w tym momencie walnie piorun). :)
@tapczan
... i dzięki temu taki Bunia stanie się nagle łakomym kąskiem na rynku transferowym. O tym, że ten śmieszny sportowo turniej nie jest żadnym wyznacznikiem nie będę pisał, bo może ktoś się na niego jednak skusi (osz kurrr, już napisałem...).
On zawsze będzie tutaj mile widziany.
Tylko Sabitzera odbudować i z nim spróbować tworzyć środek pola wraz z Kimmichem. Leon? Zdrówka życzę, ale niewesoło to wygląda. Z resztą u Nas, gdy nadchodzą decydujące miesiące, to i zwalają się problemy (Goretzka, Davies - na razie oni...).
Co człowiek, to opinia. Dla kogoś innego to Lewy będzie przed Benzemą. Nie ma się co przejmować, Ronaldo ma prawo do własnego zdania.
Ronaldo na Starą Damę sprowadził przede wszystkim straty finansowe, podobnie z resztą jak przepłacony Ramsey. Tam w ostatnich latach było mnóstwo błędów w planowaniu kadry, a idealnie oddaje to np. ich środek pola (gdzie taki Tolisso byłby najlepszym graczem). Ogólnie to nie wiem jak można w chwili obecnej na stronie Bayernu przywoływać nazwę "Juventus" w przypadku omawiania jakiegokolwiek aspektu dotyczącego zarządzania. No chyba, że chcemy podać przykład klubu z czołówki, który boryka się z wieloma problemami.
Na razie Amerykanin wygląda, jakby był przytłoczony intensywnością gry w BL, bo odstaje niesamowicie pod względem szybkościowym (również w szybkości myślenia) i taktycznym. Jest jednak jeszcze za wcześnie na jakieś wnioski, czas pokaże jakim faktycznie jest talentem.
Ponieważ Juventus nie posiada w składzie choćby połowy tak klasowego pomocnika jak Kimmich, to i zainteresowanie kimś takim jak Zakaria musiało się pojawić. Środek pola Starej Damy kuleje już dłuższy czas, a kolejni zawodnicy (Arthur, Rabiot, Ramsey, Bentancur, McKennie) są dziś bardziej na wylocie z klubu. Taki Tolisso byłby tam chyba największą gwiazdą jeśli chodzi o środkowych pomocników. Sprowadzenie Vlahovicia było natomiast czymś naturalnym - wyróżniający się piłkarz w Serie A, a dodatkowo Juve nie ma w ofensywie graczy pokroju Lewandowskiego, Mullera, czy Sane. Dość powiedzieć, że przez ostatnie pół roku często ich grę w ataku ciągnął... prawie 34-letni Cuadrado.
@Edmund
Czas pokaże, czy za epokową wtopę nie będzie uznawany również Lucas - na ten moment solidnie przepłacony.
Bayern w świetny sposób potrafi ściągnąć piłkarzy za małe pieniądze, bądź całkowicie za darmo (Kimmich, Davies, Lewandowski, Goretzka), robiąc z nich później światowe gwiazdy, ale innym razem wydać sporą sumę na gracza, który nie jest wart tej kwoty. Trzeba przyznać, że te "duże" zakupy w ostatnich latach w większości przypadków Nam nie wychodziły (Hummels, Vidal, Sanches, Tolisso, Douglas Costa, Gotze, Benatia). Na to nie ma reguły, praktycznie każdy klub ma na swoim koncie mniej lub bardziej udane transakcje.
Trochę nie dziwota, że chwali swojego, choć nazywanie go zawodnikiem klasy światowej jest przesadą.
@szczebelek
Podziwiam umiejętność przewidywania przyszłości (choć nie neguję, że tak faktycznie może być).
@Matilegolas
+1
@Reeken89
Dlatego wyświechtaną partykułę "NIE" zastąpiłem - w sumie równie u mnie ostatnio wyświechtanym - "Nie wierzę". Bo w przypadku Coco decyzja powinna być podjęta JUŻ TERAZ. I dla dobra Tolisso powinna brzmieć: "żegnamy". Krzywdę Bayern mu robi, niestety.
Nie wierzę, że kilka spotkań potrafiłoby zmienić percepcję Zarządu co do kwestii kontraktu Tolisso. Powodzenia w nowym klubie Coco i - przede wszystkim - zdrowia życzę!
P.S. Przeraża mnie to, że kolejny komentarz zaczynam od słów "nie wierzę"...
@Michello
Fizycznie pewnie by były za małe. Sportowo jeszcze za duże. ;)
@AdiFantasti
O cholera. To z Lewandowskim już nie będą prowadzili, bo ma 1,5 roku... Fuck...
Zostanie. Nie wierzę, że nawet to potrafilibyśmy spieprzyć.
TRZECI podstawowy obrońca (a w przypadku Nicklasa ten, który jednak grał ostatnio najrówniej) opuszcza Bayern w przeciągu roku. Coś jednak trzeba zmienić (delikatnie mówiąc).
Następca mile widziany. I to prędziutko, bo za chwilę niektóre opcje mogą się wyczerpać.
Niechże więc w końcu Moc będzie z nim.
@bayern1987dwa
Hmmm... nie wiem za bardzo o co Ci chodzi z tym wzrostem u Wirtza - jego pozycja na boisku nie wymaga nie wiadomo jakich warunków fizycznych. Adeyemi? BVB to dla niego chyba odpowiedni kierunek. W przypadku wymienionej przeze mnie czwórki (to były tylko przykłady z Serie A, które można mnożyć) chodziło mi przede wszystkim o to, że - upraszczając - mieli swego czasu zawojować Europę, a dziś są albo gdzieś na peryferiach wielkiej piłki (Piątek, Immobile), albo przesadzono z oceną ich potencjału (Belotti - chyba nieprzypadkowo wciąż siedzi w Torino, Icardi - ten dodatkowo faktycznie ma coś z głową).
Żeby była jasność: nie neguję tego, że z Vlahovicia może być w przyszłości kawał dobrego napastnika. Ale też daleko mi do pisania pod jego adresem samych pochwał, graniczących z pewnością. Poczekamy, zobaczymy.
@bayern1987dwa
Ewentualny wydatek 75 mln euro na Vlahovicia oznaczałby, że prawdopodobnie nikogo więcej już byśmy nie ściągnęli gotówkowo. A wydaje się, że są pozycje (prawa obrona) jak i piłkarze (Wirtz), na których powinniśmy bardziej skoncentrować swe starania. Poza tym Serb jest jeszcze młodziutki, prawdziwa weryfikacja jego talentu dopiero nadejdzie. A Serie A ma też to do siebie, że momentami ciężko ocenić faktyczną wartość napastnika (vide Piątek, Immobile, Icardi, Belotti itd.) i czas potrafi dać brutalną odpowiedź na pytania o klasę atakującego.
Julek spokojnie... on nie waży 95 kilogramów (chyba) :).
Na razie pobyt w Monachium Dayota jest sinusoidą. Niestety, ale na jego pozycji potrzeba większej stabilizacji. Liczę, że prędko się ogarnie, choć tuż po ogłoszeniu transferu do Bayernu miewał podobne mecze w Lipsku. Ale wierzę.
@tapczan
Zobaczymy też czy lawiny nie pociągnie za sobą przedłużenie kontraktu z Comanem i kwestia jego nowych zarobków. Ktoś może wszak pomyśleć (bardzo całą sprawę uprościwszy): "Kurde, on tyle wyciąga, a często się leczy, rzadko gra wyjątkowo wybitnie itd., czemu ja mam zarabiać mniej?". Piję głównie do Serge'a, a cała sprawa z odejściem kolejnego stopera za darmo może być niepokojąca. Choć tak jak piszesz - tendencja do nieprzedłużania kontraktów narasta. Przynajmniej na tę chwilę.
Na razie wszystkie próby przewidywania odnośnie tego kiedy, ile itd. należy brać z dużym dystansem. Sytuacja jest zbyt dynamiczna.
Z innej beczki:
https://transfery.info/aktualnosci/dusan-vlahovic-na-walizkach-fiorentina-pogodzona-z-odejsciem-napastnika-jestesmy-otwarci-na-wszystko/161147
Swoją drogą ciekawe jak dokładnie będą wyglądały negocjacje między Fiorą (która ponoć za mniej niż 70 mln euro nie chce go puścić), a klubem który za poprzedni okres rozliczeniowy zanotował 200 mln euro straty.
Co do Sule, to tak jak już pisałem - jeśli wszystko ostatecznie zakończy się odejściem Nicklasa, to trzeba szybciutko szukać następcy. Z naciskiem na słowo "szybciutko".
Jeżeli wszystko się potwierdzi, to znaczy że Bayern nigdy nie uważał Nicklasa za ostoję i przyszłość defensywy. Trudno, szkoda. Zajmijmy się zatem szukaniem następcy. I to prędziutko.
To w sumie znów potwierdza na jak wysoki poziom wszedł Lewandowski. Poprzeczka zawieszona na poziomie Ronaldo/Messiego i do nich dopiero mamy punkt odniesienia.
Wiem, że kontrakt przedłuży i będzie gonił rekord Gerda. (źródło: doświadczenia odnośnie wszystkich dotychczasowych plotek).
@AdiFantasti
Grupa Senegalu na PNA brzmiała: Malawi, Gwinea, Zimbabwe. W 1/8 Senegal będzie się natomiast mierzył z Wyspami Zielonego Przylądka. Namiętnie tego turnieju nie oglądam, ale z tego co udało się spostrzec, to poziom nie powala. Raczej nie traktowałbym dotychczasowych spotkań jako zapowiedzi jego nagłego skoku formy. Zaryzykuję stwierdzenie, że choćby i został MVP całego turnieju, to po powrocie do Monachium o wiele bardziej prawdopodobne, że zobaczymy starego, dobrego, niestroniącego od błędów Bunię. :)
To brzmi zbyt pięknie, by było prawdziwe. Chociaż jeszcze piękniej by było: "Sarr chce opuścić Bayern już zimą".
Sporo smaczków w meczu Bayer-Augsburg:
- Nasze dwa niedoszłe transfery: Adli i Pepi
- Nasz (miejmy nadzieję) przyszły transfer: Wirtz
- Nasz były zawodnik: Dorsch
- Będący bezpośrednio za Robertem w klasyfikacji strzelców Schick
- Dodatkowo na boisku po stronie Augsburga: Gumny i Gikiewicz
Młody Amerykanin na razie wygląda tak, jakby był przerażony intensywnością gry w BL i dziś po raz kolejny odstaje pod względem szybkościowym i taktycznym. Są to jednak pierwsze mecze w Niemczech i na prawdziwą weryfikację jego talentu przyjdzie jeszcze poczekać.
W starciu z takimi przeciwnikami (PSG, City itd.) o wyniku decydowałoby mnóstwo czynników - od kontuzji i innego rodzaju absencji, po zwykłą dyspozycję dnia. PSG nie gra co prawda na ten moment wielkiego futbolu, ale i My potrafimy zaliczyć niespodziewaną wpadkę (2x Gladbach, Augsburg). Ciężko byłoby wytypować wyraźnego faworyta, do wiosny z resztą jeszcze daleko (a po drodze Reale i Salzburgi).
@Globin23
"Chłop jest przeciętny, niczym nie wyróżnia się..."
"W między czasie pojawiali się przeciętni bramkarze..."
W zasadzie sam przyznałeś, że bezpośrednio po Neuerze (zanim Bayern znajdzie lepszego następcę) mógłby do bramki wskoczyć Nuebel. ;)
To oczywiście wyłącznie tytułem żartu, ponieważ w 2025 roku Alexa prawdopodobnie w Monachium już nie będzie.
Dopóki nie wyjaśni się ostatecznie sprawa z kontraktami dla Tolisso i Sule, to wciąż będziemy zasypywani informacjami o zainteresowaniu Zakarią, czy Christensenem. Ja podobnie jak @Edmund Francuza bym po prostu pożegnał - i żeby być wobec niego w porządku zakomunikowałbym to jak najszybciej. Nie spłacił tych ponad 40 mln, które na niego wydaliśmy.
Wypowiedź Giannikisa zawiera błąd logiczny, gdyż stawia na równi w kwestii potencjału sportowego BVB i Bayern.
@tapczan
Owszem - niech tak gra, ale ma u Nas tak cieplutko, że wątpię by chciał gdziekolwiek odchodzić. Próbować natomiast można. :)
Może on faktycznie ma w sobie coś, czego nie dostrzegamy? ;)
Cotygodniowa (kiedyś wręcz codzienna) porcja wiadomości o rzekomym odejściu Lewego zawsze musi mieć miejsce.
Zbyt cieplutko mu w Monachium, żeby sam zainteresowany chciał odchodzić. Ale próbować zawsze można.
Samo podpisywanie umów to jedno, ale żeby w końcu jeden z tych talentów błysnął kiedyś również w pierwszym zespole... Choć u Wannera widać całkiem niezłą technikę i życzę mu jak najlepiej.
Nie świadczyłoby to dobrze o Naszych bossach, gdyby zaledwie po kilku występach zapragnęli jednak, by Tolisso został.
Jedyne przemyślenia odnośnie przyszłości Francuza w Bayernie powinny dotyczyć tego, czy pożegnać go kwiatami, czy bombonierką.
Bayern również z szacunku - tym razem do Tomka - nie sprowadzi Wirtza. Ale jak się go jakimś cudem uda sprowadzić, cóż to będzie za brak szacunku!
O wiele droższego szampana otworzę, gdy przeczytam to samo o Gnabry'm.
Tak poza tym - bardzo fajnie, tylko bądź zawsze do dyspozycji (Matko, jaki ja jestem naiwny).
Tak jak napisał niżej @tapczan Sabitzer niestety na razie do Monachium z Lipska nie dojechał i gdziekolwiek by go nie ustawiono brak formy widoczny aż nadto. Liczę jednak, że Marcel szybko się ogarnie, bo potrafi być wartościowym graczem. Pytanie, czy koniec końców nie okaże się kolejnym Rode, tudzież Rudym (choć w przypadku tej dwójki w przeciwieństwie do Austriaka puentę sportową można było łatwiej przewidzieć).
@tapczan
Właśnie na tę okazję robimy z Żoną popcorn.
Czekamy na walkę wieczoru: @hoven / @nyy32 vs. @Edmund / @misza .
Naiwnie liczę, że to nie będzie kontrakt przepłacony. A jeśli faktycznie, to o wiele bardziej boję się, że pociągnie lawinę.
Sam Coman jako zmiennik - jak najbardziej.
Przepraszam - po jaki chu... aż tak roztrząsać ten mecz (w czym z resztą przodują ludzie związani z BMG)? Naprawdę Bayern nie ma do Was pretensji, że wygraliście. Mamy przewagę w lidze, generalnie nic się nie stało. A wszyscy wiemy jaka jest sytuacja. Było, minęło - jedziemy dalej.
Grunt, żeby wrócił jak najszybciej (czyt. przed decydującymi meczami w LM).
@AdiFantasti
Na razie to wszystko jest wróżeniem z fusów. Jakiekolwiek ruchy transferowe będą uzależnione od wielu czynników - chociażby Naszej tegorocznej przygody w LM, która może znacząco wpłynąć na późniejszą wysokość budżetu transferowego (nie pomaga też sytuacja, o której wspomniał niżej @Edmund ). Dodatkowo kwota, za jaką Bayer mógłby być skłonny sprzedać Wirtza również będzie uzależniona od np. sprawy ich awansu do Champions League - niewykluczone, że wówczas zarówno klub, jak i sam piłkarz chętniej spojrzą na Anglię.
Pogdybać sobie zawsze można. ;)
@Prezes42
Tylko różnica między Havertzem, a Wirtzem tkwi m.in. w mentalu - jednemu już w Leverkusen niespecjalnie chciało się biegać i pracować, drugi nie tylko nie odpuszcza, ale i krzyknąć na partnerów lubi. Podejście może być kluczowe w przypadku dalszego rozwoju Floriana, który nie musi mieć równie ciężkiej adaptacji, obojętnie w jakim miejscu.
Życzyłbym sobie w przyszłości zobaczyć tutaj Wirtza. Na miejscu Floriana nie myślałbym jednak nad swoją przyszłością aż do roku 2023 (do 2024 tym bardziej), tylko zwijał się z Leverkusen jak najszybciej, zwłaszcza jeśli Aptekarzy znów braknie w LM. Wczorajszy mecz był kolejnym, w którym młody Niemiec jest w zasadzie jedynym motorem napędowym drużyny i - mówiąc wprost - nie ma tam z kim grać. Już teraz przerasta umiejętnościami większość zawodników w jego wieku, do tego potrafi na boisku niesamowicie pracować, a do Bayernu pasowałby również charakterologicznie. Mieć takie dwie "zadziory" w środku jak Kimmich i (ustawiony nieco wyżej) Wirtz - świetna sprawa.
I to tyle z "życzeń". Rzeczywistość wygląda natomiast tak, że operacja sprowadzenia Wirtza byłaby niezwykle kosztowna. A to już kwestia włączająca do całej sprawy kluby angielskie, PSG, Real. My musielibyśmy prawdopodobnie pobić (albo się koło niego zakręcić) swój rekord transferowy, lub wspiąć się na wyżyny umiejętności negocjacyjnych.
Dortmund z Rose na ławce i Watzke za sterami jest wobec Bayernu pistoletem załadowanym ślepymi nabojami. Jestem całkowicie spokojny o rozwój sytuacji. BVB choćby miała do Nas 1 punkt straty przed ostatnią kolejką sezonu i dwa mecze zaległe, to i tak by tego nie łyknęła. No tenéis cojones.
"Może stać się w przyszłości napastnikiem na miarę Roberta Lewandowskiego. "
Dość odważne słowa. Tacy gracze jak Lewandowski zdarzają się raz na kilkadziesiąt lat i świadczy o tym m.in. czas jaki był potrzebny do pobicia starych rekordów. Niech rozwija się swoim tempem i nie baczy na wszelkie porównania. Dobrze będzie jeśli - oczywiście przy założeniu ewentualnego transferu do Nas - wyrośnie z niego napastnik na miarę choćby Makaay'a.
W 47. minucie Frankfurt powinien prowadzić 4:0 (po słupku i sytuacji sam na sam). A mogą zakończyć mecz z niczym...
"Bayern nie stworzył sobie szans" ???
Ucho od śledzia, Panie Kramer ;).
Do jakichkolwiek ocen pomeczowych nigdy nie przywiązuję wagi, ale tutaj troszeczkę kogoś poniosło. Aż takiej różnicy (połowa drużyny BMG z "2", u Nas nikt) nie było, a żeby zdobyć choćby punkt byliśmy o włos - i to kilkakrotnie.
Edytowano : 2022-01-08 09:04:06
P.S. W sumie tradycją jest automatyczne wyższe ocenianie zawodników zwycięskiej drużyny, często niezależnie od tego jak grali. Tutaj jednak jest leciutka przesada.
Niesamowicie ciężko się Nam gra z BMG. Dobrze, że jest wypracowana odpowiednia przewaga w tabeli, by takie wpadki nie były bardzo bolesne. Być może 1:2 nie jest dziś wynikiem sprawiedliwym, ale tego już nie cofniemy. Zapomnieć i iść dalej.
Bramki dla Gladbach strzelają dziś: jeden z najsłabszych zawodników tej drużyny w pierwszej części sezonu oraz gracz najniższy na boisku - głową.
Jak niżej: jeśli umowa na normalnych warunkach - proszę uprzejmie. W innym wypadku: sprzedać, póki może chodzić.
Nie tak tragicznie. Na ławce może być bardzo ciekawie. :)
Jak w Bayernie coś komuś "grozi", to niestety często się to sprawdza...
No nie Panie Friedhelmie, powodów jest znacznie więcej. Począwszy od mentalności, a skończywszy na różnicach czysto sportowych. Nie wiem z resztą po co ciągle zestawiać BVB obok Bayernu - to nigdy nie był/nie jest/długo nie będzie Nasz pełnoprawny rywal.
Cóż, parę dni temu równie imponująca była lista nieobecnych w Barcelonie, mimo to mecz się odbył (choć ja zarówno tam, jak i tutaj sensu nie widzę). Zobaczymy - będę się czuł niemalże jak podczas np. Audi Cup.
Zdrówka!
Gdyby Dembele miał wypełnić lukę po Comanie, to byłaby zamiana zawodnika często kontuzjowanego, na zawodnika jeszcze częściej kontuzjowanego (dodatkowo jego problemy zdrowotne nie ograniczają się wyłącznie do nóg). Nie, nie, nie.
Bardzo piękne miasto Mickael. :)
Przepraszam najmocniej szanowną redakcję Dieroten.pl, ale... po co w ogóle wstawiać tutaj takie "wiadomości"? Za chwilkę będziemy cytowali Smudę (ups!), albo innego eksperta od Lewandowizmów (wybaczcie autorski eufemizm). Pytam zupełnie poważnie - jaki jest cel tego wszystkiego (zwłaszcza, że sytuacja Roberta jest każdemu zdrowo myślącemu człowiekowi znana)?
Z tym pierwszym niespecjalnie mnie interesuje co dalej, Sule chętnie bym jeszcze w Bayernie zatrzymał.
Robert od początku swojej przygody z Bayernem już tyle razy miał Monachium opuścić (przodował w tym zwłaszcza pewien znany komentator, który nieraz już zakładał Lewemu koszulkę Realu), że w zasadzie szkoda komentować kolejne rewelacje.
Cieszyłbym się, gdyby JAKIEKOLWIEK pieniądze za niego wpadły. Ewentualne 10 mln przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. :)
W zasadzie w drugą stronę, wybaczając Francuzowi dezynwolturę (Dayot Upamecano prosi o cierpliwość w sprawie Nagelsmanna: "Wciąż jest młody") brzmiałoby to podobnie. :)
Oby jak najwięcej młodych, zdolnych w BL. Liczę, że BVB również wypełni lukę po Haalandzie kimś wartościowym (może Darwin Nunez?), a Leverkusen uda się zakontraktować Juliana Alvareza.
Uli niestety nie wie, że w Polsce decyzja o tym kto jest w danym momencie premierem zależy od jednego człowieka.
Ciężko mi uwierzyć, żeby w Rzymie byli aż tak niewidomi.