Najlepszym zawodnikiem na świecie raczej by nie był, ale całkiem możliwe że pod skrzydłami Guardioli jego rozwój przebiegałby prawidłowo - wielu piłkarzy spod skrzydeł Pepa wychodziło lepszymi. Jednego i drugiego w Monachium jednak nie ma/nie będzie, więc to czyste spekulacje.
Rok max. A z poszukiwania nowego napastnika nie powinniśmy rezygnować, Choupo zanotował na razie ledwie kilka dobrych miesięcy na przestrzeni swej kilkunastoletniej przeciętnej kariery. To za mało, by wkraczać w kolejną kampanię licząc wyłącznie na niego.
Hasan skrytykował publicznie gościa, który pojechał się lansować (nie pochwalam tego i krytyka absolutnie zasłużona), ale już kapitana i ostoi, który zrobił coś o wiele gorszego nie dało rady? :)
Jeśli nie będzie dostawał więcej szans, to dla jego dobra wypożyczenie jak najbardziej powinno być wliczone w koszty. Liczę jednak że zostanie i będzie mocno naciskał na Goretzkę.
@hoven
Umowa jest umową i Bayern się z tego musi wywiązać. Bardzo prosta sprawa.
Inna rzecz, że gość naraził klub na dodatkowy wydatek, zachował się wyjątkowo głupio i tej opaski już nie powinien nosić.
Ale fakt - w tej umowie wyszczególnionych przez Ciebie zapisów prawdopodobnie nie było. Nie ma jej chyba również ŻADEN gracz Bayernu. Bo skoro nie ma kapitan...
Miałbym to w sumie gdzieś, bo wciąż czekam na jakąkolwiek formę skruchy u Manu. Chyba, że już była - za co z góry przepraszam (nie jestem na stronie codziennie i nie śledzę namiętnie wypowiedzi tak nieodpowiedzialnych ludzi).
Kolejny przeciętny mecz w Naszym wykonaniu. Może przed następnym spotkaniem Julek sprawdzi w słowniku co to znaczy "rotacja" i jak ten system stosuje się w futbolu? Naprawdę nie musimy wychodzić tą samą jedenastką cały czas, a pośladkom niektórych mógłby się przydać kontakt z ławką.
Niesamowita mizeria, a najlepszym podsumowaniem było wybicie piłki na aut przez Kimmicha pod koniec 41 minuty, podczas gdy żaden z piłkarzy nie leżał na murawie.
Kimmich przegrał walkę o pozycję, o żadnym faulu mowy być nie może. Gdyby zaczęto coś takiego gwizdać, to z pewnością ucieszyłyby się wszystkie Neymaroidy.
Może minimalny minusik przy Musiali i Upa (który przeplatał dobre interwencje z niepewnymi + ta "pomarańczowa" kartka), ale generalnie cały zespół zagrał na podobnym poziomie.
Twarde warunki postawił dziś Lipsk i ten punkt raczej należy szanować. Ta właściwa forma ma dopiero przyjść (a że nie zawsze przychodzi to inna sprawa).
@Reeken89
Oczywiście, że tak - Neuer swoją głupotą pokazał, że nie jest godny nosić opaski takiego klubu jak Bayern. To jednak nie nastąpi, nikt nie będzie ryzykował niesnasek w zespole odbierając opaskę w trakcie sezonu, a po jego zakończeniu temat będzie już po prostu za stary.
Z pewnością najlepsza dostępna dla Nas w tym momencie opcja (Nuebela po rozmaitych perypetiach już nie wliczam). Ciekaw jestem jak będzie wyglądała jego współpraca z wysoko grającą linią obrony - Sommer to bramkarz zdecydowanie lepszy na linii, niż na przedpolu.
Nic nie będzie. Ja specjalnej różnicy w tym, czy w bramce będzie Ulreich, czy Schenk (czy ktokolwiek inny z młodych) nie widzę. Oczywiście jest duża dysproporcja w np. doświadczeniu, ale w gruncie rzeczy ani z jednym, ani z drugim nie można wkraczać w decydującą walkę na trzech frontach.
Gavi i Pedri to zdobywcy dwóch ostatnich GB. I choć z ich wyborem trudno się zgodzić, to jednak obecność na takiej liście była do przewidzenia. Bardziej uśmiechnąłem się przy nazwisku Adeyemi. :)
@Sopariev
Wybacz, ale zobowiązanie jest zobowiązaniem. Podpisał umowę, na podstawie której ma zarabiać tyle, ile było tam napisane. I żadnego "obcinania" pensji. Można natomiast zrobić coś bardzo prostego - odebrać opaskę. Udowodnił swoją głupotą, że nie jest godny być kapitanem (jak rozumiem przez to również przykładem) takiego klubu jak Bayern.
Swoje dla kadry zrobił i wiele z nią wygrał. Jeśli zdecyduje ostatecznie o zakończeniu kariery reprezentacyjnej, to wyprawić mu ładny mecz pożegnalny. Na jego pozycji Niemcy mają kilku młodych (Musiala, Wirtz, Havertz), którzy mają potencjał, by go w niedalekiej przyszłości zastąpić. Jednym słowem - kadra od jego nieobecności na pewno nie zbiednieje. Aczkolwiek jeśli zdecyduje się na kontynuację, to Tomek w dobrej formie wciąż może dać dużo.
Kontrakt do 2024, a przy poprzednich urazach Neuera widać było jak długo musi po nich dochodzić do swojej wysokiej dyspozycji. Załatwił sobie tym wybrykiem karierę w Bayernie. Czekam w jego przypadku właściwie na dwie rzeczy:
1. Oczywiście powrót, ale jedynie przez ciekawość - czy wróci do bramki "z marszu" za zasługi.
2. Czy gdziekolwiek w swoich wypowiedziach/wpisach użyje słowa "przepraszam" w stosunku do klubu. Chociaż nie chodzi już nawet o dosłowność i o głupie "przepraszam". Bardziej o JAKĄKOLWIEK formę skruchy.
Edytowano : 2023-01-10 15:14:46
Aha, sparafrazuję kogoś - sądzę, że opaska na ramieniu Neuer'a powinna zostać zniszczona. Dziękuję.
Ponieważ nie bywam na stronie codziennie, a i natłok obowiązków nie zawsze pozwala mi na śledzenie wypowiedzi Naszych graczy mam pytanie dla mocniej wtajemniczonych - czy Neuer w ogóle wyraził jakąkolwiek skruchę (w necie, w wypowiedziach, gdziekolwiek) i przeprosił klub po swoim głupim wyczynie?
Jeśli chodzi o styl gry mógłby być z pewnością jednym z lepszych potencjalnych następców w dalszej przyszłości. Dobry zarówno w grze na linii, jak i na przedpolu - a ten element przy wysoko grającej obronie jest w Bayernie dla bramkarza niezwykle istotny. Na ten moment to jednak tylko plotki.
@tapczan
Ja podaję słowa Uliego jedynie jako przykład - tych, gdzie zawodnicy np. wywierają nacisk wewnątrz klubu (do dziś z resztą mamy kilku w kadrze), czy jeszcze w latach 90-tych "pomogli" przypiąć łatkę FC Hollywood było więcej.
Mnie również jest przykro, że to powiedzenie "nikt nie jest większy niż Bayern" jest już nieaktualne, ale jakoś trzeba z tym żyć. W przypadku Neuera również wątpię, by wykonano przynajmniej minimum kary - zabrano mu opaskę.
To jest już dawno nieaktualne, nic nie znaczące powiedzonko. Nawet sam Hoeness swego czasu mówił o "zaryzykowaniu tytułu dla Robbena/Ribery'ego (czym postawił dobro piłkarzy nad dobro klubu) i zastanawiał się nad zastrzeżeniem ich numerów. "Nikt nie jest większy niż Bayern" to puste słowa.
Niech zostanie - takiego zmiennika na pozycji "9" nie znajdziemy. Ale też niech mu bania nie odbija, bo miał ledwie kilka dobrych miesięcy w swojej kilkunastoletniej karierze. Żeby jednak była jasność - jeżeli wciąż ma strzelać dla Bayernu to g... mnie obchodzą jego rzeczywiste umiejętności.
@dudikov
Dlatego chyba wolałbym kogoś, kto stylem będzie pasował. Wysoko postawiona obrona (bo przecież poza Nami, Barceloną i City nikt nie szuka dominacji w meczu) jednak może wymagać innego bramkarza. Sam Sommer jest jak najbardziej ok, pytanie w jaki sposób to będzie wyglądało po powrocie Neuera - takiego fachowca szkoda by trzymać cały czas na ławce.
A ja zdążyłem zauważyć, że Manu potrzebuje po kontuzji trochę czasu ("trochę" to słowo względne), by wrócić do swojej normalnej dyspozycji. I fakt - wciąż będzie numerem "1" w bramce Bayernu. Ale tę opaskę bym już Neuerowi odebrał.
W sumie zdjęcie Neuera metaforycznie ukazuje dalszy rozwój całej sytuacji: Mam i dalej będę miał tę opaskę na ramieniu, wykonuję gest powiązany z podejściem "spokojnie, spokojnie, nic się nie stało" i wolnym krokiem wracam w kierunku bramki.
Co prawda nie jestem gorącym zwolennikiem radykalnych rozwiązań (czyt. publicznej chłosty), ale jakiekolwiek konsekwencje wobec niego powinny zostać wyciągnięte. Np. odebranie tej opaski.
Na kolejnym mundialu świetne pokolenie zawodników (Kimmich, Goretzka, Sane, Gnabry, Ruediger) to będą już gracze ponad 30-letni z praktycznie ostatnią szansą na cokolwiek. Szkoda, że potencjał tej kadry został tak zmarnowany w Katarze. Jeśli Euro również pójdzie nie po myśli Niemców, to Flickowi nie należałoby przy zwalnianiu nawet dziękować.
"Jesteśmy dobrze obsadzeni w obronie z Matthijsem de Ligtem, Dayotem Upamecano i Lucasem Hernándezem, to trzy rakiety."
Jeżeli już podał Lucasa, to równie dobrze mógł wymienić siebie i Kahna jako świetne uzupełnienie ławki. Pożytek z gry na przestrzeni sezonu z dwójki emerytów i Francuza bardzo podobny.
Cóż, sam Kane z pewnością też zdaje sobie sprawę, że to jedna z ostatnich szans, by w końcu grać w drużynie walczącej co sezon w Europie o najwyższe cele. Zobaczymy.
Powtórzę się - można go tam ustawić, w momencie gdy Bayern będzie już prowadził 4:0, 5:0. Wiele spotkań na tej pozycji (i chociażby ostatni mundial) pokazało, że drużyna nie zawsze wygląda dobrze z Tomkiem z przodu.
Nie był wcale najlepszym bramkarzem turnieju (choć z pewnością miał udany), a do tego swym niskim zachowaniem właściwie zamknął sobie drogę do szanujących się klubów. Niech się od Bayernu trzyma z daleka (a Bayern od niego) i szuka zespołów, które z otwartymi ramionami przyjmą takiego idiotę.
@bayern1987dwa
"Odbić" sobie mundial to równie dobrze będą chcieli też wszyscy Bawarczycy. Pytanie na ile mental zostanie zbudowany właśnie w tym kierunku. Na razie takie gdybanie "ten już jest spełniony", a tamten "będzie chciał coś udowodnić" nie ma sensu. Mecz przeciwko PSG nie powinien mieć w ogóle podłoża postawy poszczególnych zawodników na MŚ. Gdyby tak miało być, to byśmy leżeli i kwiczeli. :)
Już widzę te artykuły: "Bayern osłabia rywala", albo "Bayern kupuje bramkarza, który nie raz zatrzymał Bawarczyków (coby ich więcej już nie mógł zatrzymać)". ;)
Bardzo dobry fachowiec, jest jednak kilka "ale" (status Neuera, wiek Sommera itd.). Jeśli jednak pojawi się opcja wyciągnięcia go za taką kwotę, to nie powinniśmy się zastanawiać. Zbyt dużego wyboru z resztą nie mamy.
A mnie Stanisic przypomina swoim siermiężnym stylem bocznych obrońców sprzed lat: Lell'a i Oddo. Czyli: jestem na boisku, ale nic ponad nie zrobię. Również jednak mu życzę, by coś z niego było. Na ten moment jego jedynym atutem jest wszechstronność.
@Sopariev
A mnie akurat poziom na tym turnieju nie raził - o wiele bardziej czepiałbym się 2018 w Rosji. Sam finał był chyba najlepszym finałem MŚ w historii, a być może ogólne (złudne) wrażenie odnośnie poziomu może być potęgowane przez obecność w półfinale takiej drużyny jak Maroko, choć i oni swoją grą (defensywną co prawda, ale cel uświęca środki) na to zapracowali.
Inna sprawa gdy spojrzymy na całość i ocenimy to, co Nas powinno najbardziej interesować, czyli jak zaprezentowali się na przestrzeni całego mundialu gracze Bayernu. Odpowiedź brzmi: słabiutko. "Wygranym" wydaje się być w zasadzie tylko Upamecano, choć bez upragnionego sukcesu.
@Reeken89
Być może gdyby Gvardiol nie dał się tak łatwo ograć Messiemu w półfinale, to on by odbierał nagrodę dla najlepszego młodego gracza turnieju. Również postawiłbym raczej na kogoś z dwójki Livaković/Bounou odnośnie nagrody dla najlepszego bramkarza. Martinez zasłynął raczej głównie z obrony karnych, jednej interwencji w finale (po strzale Muaniego) i połowy turnieju praktycznie bez żadnej interwencji (faza grupowa + 1/8).
Przede wszystkim był to najlepszy finał MŚ jakie dane mi było oglądać. Po drugie - gratulacje za upragnione trofeum dla jednego z najlepszych (jeśli nie najlepszego) piłkarza w historii. Po trzecie - brawa również dla Francji (i Mbappe), bo jednak wracać dwukrotnie z tak dalekiej podróży podczas najważniejszego spotkania czterolecia również trzeba umieć.
Mbappe jak w takim tempie będzie te bramki strzelał, to spokojnie zostanie samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców MŚ, wyprzedzając Klose. Już w tak młodym wieku jest niesamowity, mając na koncie puchar i 3 bramki zdobyte bezpośrednio w finałach.
Ogólnie jednak kompletnie mi obojętne który zespół tę potyczkę wygra. Widać jednak po Argentynie, że bardzo dużo kosztowało ich to spotkanie.
@Moe
Temat Laimera w Bayernie istniał już od dłuższego czasu, a rzeczywistego zainteresowania Kamadą chyba nigdy nie było. Ale fakt - ten gracz mógłby być (m.in. z perspektywy wspomnianej przez Ciebie uniwersalności) rzeczywistym wzmocnieniem. To samo jednak tyczy się Konrada - ten jednak ma tendencje do wypadania ze składu przez kontuzje. Ciekawe z resztą co w tym momencie np. z Sabitzerem.
Gotowy może być, pytanie czy zagra. Półfinał przeciwko Maroko był pierwszym meczem Francji na tym mundialu, w którym nie stracili bramki, a dodatkowo Konate wyglądał bardzo dobrze. Sam uważam, że miejsce Dayot'a w pierwszej jedenastce nie powinno podlegać dyskusji, ale jednak pewne wątpliwości się pojawiają. Ogólnie to i tak będzie jeden z nielicznych graczy Bayernu, którzy po powrocie do Monachium będą mogli się za swoją postawę (i za postawę drużyny) uśmiechnąć.
Bounou to na pewno nie aż tak wielki znak zapytania jak Livaković (dobry poprzedni sezon w Sevilli, zwieńczony Trofeo Zamora), ale mimo wszystko swoje lata ma i wciąż o wiele gorszy pomysł od Nuebela (choćby ze względu na kwotę).
To by było chyba najlepsze wyjście z tej kłopotliwej sytuacji. A jeśli Nuebel da radę, to - jak niżej napisano - przed Manu po powrocie nie powinien być rozwinięty czerwony dywan.
Do przerwy Maroko na tle Francji sprawia lepsze wrażenie, niż Chorwacja na tle Argentyny. Choć wciąż w kolejną sensację z udziałem graczy z północy Afryki nie wierzę.
@Reeken89
Schalke było wówczas liczącym się zespołem w BL, a Dinamo to liga chorwacka. Nie wiem w ogóle do czego pijesz?
Nawet jeśli w JAKIKOLWIEK sposób chciałbyś Livakovicia obronić, to zwróć uwagę że zawodnicy stamtąd z rzeczywistym potencjałem przechodzą do lepszej ligi (niekoniecznie niemieckiej) jednak chyba nieco wcześniej. :)
@Reeken89
Gra również w wieku 27 lat wciąż w lidze chorwackiej. Może słowo "nieporozumienie" jest faktycznie zbyt mocne, ale ocenianie przez pryzmat jednego turnieju (ileż to było takich graczy) nie jest zdrowe. A jakoś wcześniej Livakovicia nie zdołałem zapamiętać z jego występów klubowych w pucharach. Nie mówiąc już o pełnym sezonie, a przecież w Monachium musiałby wznieść się o kilka poziomów wyżej.
Oczywiście, że wróci. Pytanie raczej w jakim charakterze. Bo po stwierdzeniu Lehmanna odnośnie piłki (futbolówki) każdą jego wypowiedź dotyczącą Manu traktuję jak - dyplomatycznie to ujmę - przesadnie kurtuazyjną próbę dodania otuchy.
@Prodigy82
Mazraoui i Upamecano nie mają na tyle poważnych urazów (w przypadku drugiego chodzi ponoć o zwykłe przeziębienie), by już gdzieś tutaj dostawiać PSG. Bardziej "rozwaleni" Nasi zawodnicy mogą być najwyżej mentalnie, bo jednak trwający mundial jest dla piłkarzy Bayernu tragiczny.
Odnośnie Neuera - chyba każdy już zdążył zauważyć, że jego lekkomyślność może klub kosztować bardzo dużo. A i on sam z tarczą może z tego nie wyjść.
Czasem, gdy walcząca drużyna trafi na lepszego piłkarsko przeciwnika, sama walka po prostu nie wystarczy. Tak było z Chorwacją 4 lata temu, tak było i dziś. Argentyna po profesorsku wjeżdża do finału, gdzie prawdopodobnie zmierzy się z Francją. Ja również nie wierzę w kolejne fartowne i wybiegane zwycięstwo Maroka. A później kompletnie mi już będzie obojętne kto wygra mecz o 3. miejsce, jak i finał.
Właściwie jedyny Nasz gracz, który ma szansę wrócić z mundialu z uśmiechem na ustach - mam na myśli takiego piłkarza, który faktycznie stanowi o sile swojej reprezentacji. Jest co prawda jeszcze Mazraoui (którego występ w półfinale stoi pod znakiem zapytania), ale ogólnie ten turniej był dla zawodników Bayernu koszmarny.
Jak już ktoś napisał - powrót Manu wcale nie musi być taki różowy. W przyszłym sezonie będzie miał 37 lat, a poprzednie urazy Neuera pokazały, że trochę czasu musi upłynąć zanim odzyska pełną formę. Kontrakt do 2024, więc jest bardzo prawdopodobne, że "załatwił" sobie tym wybrykiem karierę w Bayernie. Oczywiście chciałbym wierzyć, że jeszcze nie raz da Nam radość swoimi interwencjami, ale pojawił się bardzo duży znak zapytania.
Jak napisał niżej @vaterland - ja również nie jestem przekonany do Livakovicia. Gdyby faktycznie był to taki wielki talent na pozycji bramkarza, to nie siedziałby w lidze chorwackiej do momentu osiągnięcia przez niego 27 lat (tych z rzeczywistym potencjałem daje się stamtąd wyłowić zdecydowanie wcześniej). Ma na ten moment super turniej, ale to za mało.
@vaterland
Jeśli Twój Ojciec wraz z przyjacielem byli/są dobrymi fachowcami, to rozumiem że odpowiednio w szpitalu/sądzie raczej takiemu wydarzeniu nie przyklaskiwano (przełożeni/pacjenci/klienci itd.)?
Ciekaw jestem zdania Naszych, ale bardziej pod kątem tego jak ładnie ubiorą to w słowa, bo to że będą stali za Neuerem raczej nie ulega wątpliwości. Babbel natomiast powiedział oczywistą oczywistość, choć i tak starał się być mocno dyplomatyczny (jak na tak skrajną głupotę Manu).
Kolejny dowód na to jak wspaniałą generację piłkarzy ma obecnie Francja, choć trzeba przyznać że osobiście przed meczem stawiałem lekko na Anglię. Southgate popełnił jednak podobny błąd do meczu z Włochami - grał długo zbyt asekuracyjnie, nie wykorzystując w pełni potencjału jaki miał na boisku/na ławce i niepewnej gry obronnej Trójkolorowych.
Powtórzę się, ale szkoda że nie wybrał jeszcze na przykład ujeżdżania byków, albo - w bardziej skrajnej głupocie - nurkowania jaskiniowego.
Ja również nie mam nic przeciwko wypoczynkowi na nartach, ale nie mówimy tutaj o podpisującym wszystko urzędniku państwowym wyższego szczebla, którego złamana noga nikogo by specjalnie nie przejęła, a o profesjonalnym piłkarzu, kapitanie jednego z czołowych klubów świata, który podczas przerwy wciąż TRWAJĄCEGO sezonu wybrał taki model wakacji. Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, nakładające na klub dodatkowe problemy.
Z jednej strony oczywiście należałoby życzyć szybkiego powrotu do zdrowia i treningów. Z drugiej - kompletnie nie myślał o klubie. Wiemy jak ważny jest Neuer, nie tylko ze względu na swoje umiejętności, ale też na ogólny kształt linii obrony, która dzięki jego obecności nie musi być głęboko cofnięta. Dramatyczna wiadomość i ciężkie tygodnie przed Bayernem - w kwestii poszukiwań jakiegoś rozwiązania.
Szkoda, że nie chciał jeszcze spróbować na przykład ujeżdżania byków.
Cóż, jego życie - jego wybory. Jest jednak profesjonalnym piłkarzem, a w tym momencie nie myślał o klubie W OGÓLE. No ale udany wypoczynek po równie udanym mundialu widocznie ważniejszy.
@AdiFantasti
Ja bym jeszcze dodał (choć to już nieco wcześniejsze czasy, ale może niektórzy również pamiętają) przegraną serię jedenastek z Danią w 1992 w półfinale ME.
Generalnie w przekroju całego turnieju Holendrzy nie wyglądali źle, ale wczoraj Argentyna brutalnie obnażyła brak klasowych piłkarzy w ofensywie Pomarańczowych. Moim zdaniem (patrząc tylko na wczorajszy mecz) awans Argentyńczyków zasłużony, choć sympatyzowałem z podopiecznymi Van Gaala.
Może ze względu na Pana Szpakowskiego niech Brazylia jednak awansuje, niesamowity był ten komentarz i ciągłe liczenie, że Brazylia "rozstrzygnie to w 90. minut" (a to już powtarzane chyba z 8 razy).
Przed turniejem pewnie również wskazałbym w takiej parze na Argentynę, ale na tym turnieju Holandia jest naprawdę poukładaną i dobrze funkcjonującą drużyną (na pewno lepiej niż podopieczni Scaloniego), pomimo braku jakiś wielkich gwiazd w składzie. Ciężko tu wytypować faworyta.
@BaltazarGabka
To tłumaczenie o piłce ciężko jest kupić. Wiadomo, że futbolówka dziś zachowuje się zupełnie inaczej i jest coraz cięższa do obrony, ale analogicznie zmienia się również szkolenie bramkarzy, sprzęt itd. Nie wymagam, by golkiper zaczął mieć refleks niektórych zwierząt, ale w kontekście tej konkretnej sytuacji ten wtręt o piłkach jest wyjątkowo niefortunny.
Odnośnie Niemców, to lepiej żeby skupili się na własnych błędach, a nie wyszukiwaniu bzdur, typu "podwozie też było złe", piłka dla naszego bramkarza była trudniejsza niż dla innych, a Hiszpania dała się Japonii.
To chyba jasne, że po mundialu nie mógłby nagle wypaść z TOP bramkarzy, ale swoje za uszami również ma - choć z całej linii defensywnej wydaje się, że zawinił najmniej.
Aż tak źle nie jest, ale w porównaniu do takiej Francji... Być może należałoby zmniejszyć nieco zaciąg z zagranicy i dawać więcej szans rodzimym talentom.
@tapczan
Tylko oby z tą "drugą szansą" nie było jak z "drugą szansą" (po MŚ w Rosji) Loewa - choć ten zanotował świetny czas w reprezentacji i przez wiele lat Niemcy byli światową potęgą. Jak dla mnie Flick powinien wylecieć, ponieważ marnowany jest potencjał wielu piłkarzy, a przy okazji pokolenie. Ale pewnie zostanie.
Pierwszy krok tego potrzebnego kadrze niemieckiej wstrząsu został wykonany. Jeśli reprezentacja notuje kilkuletni najgorszy okres w swojej historii, to może przyczyn należy szukać również głębiej.
Niesamowite jak jeden mecz potrafi zmienić percepcję. Teraz nagle Hiszpanie są "pipkami" i "kombinatorami", a przed chwilą byli świetnie zorganizowani. Szkoda tylko, że te "pipki" i "kombinatorzy" wyrzucili z turnieju Niemców.
Co do samego meczu - pełen szacunek dla Maroko. Cóż oni wyprawiają na tym mundialu... Hiszpanie po raz kolejny pokazali, że psychika nie jest ich mocną stroną, aczkolwiek w ciągu dwóch godzin mogli ten mecz rozstrzygnąć. Liczy się natomiast końcowy wynik. Brawo dla Maroko, wszyscy takie niespodzianki uwielbiamy!
W sumie dobrze. Po pierwsze mniejsze ryzyko kontuzji. Po drugie - Van Gaal świetnie poukładał tę drużynę (złożoną w większej części z piłkarzy o wątpliwej jakości, którzy jednak potrafią grać jako zespół) i wszystko w defensywie wygląda bardzo optymistycznie. Holandia jednym z faworytów mistrzostw.
Pierwsza połowa w Naszym wykonaniu była jedną z najlepszych w ostatnich latach. Koniec końców zdecydowały umiejętności indywidualne, pod względem których lata świetlne jesteśmy za Francuzami. Brawo jednak za walkę, no i za tę bramkę na otarcie łez.
O wściekłości i rozczarowaniu to już było słychać zdaje się po poprzednim mundialu i Euro. I również jak moich dwóch przedmówców jestem zdania, że tam musi nastąpić wstrząs - łącznie ze zmianami personalnymi. To nie jest zwykły "kryzys" jaki przytrafia się każdemu, tylko najczarniejszy (kilkuletni) okres w historii niemieckiej piłki reprezentacyjnej, kompletnie nieadekwatny do posiadanego potencjału sportowego.
M.in. przez brak jakichś poważniejszych kandydatów do zastępstwa zapewne zostanie. Wszelkie wyniki za jego kadencji osiągane z kadrą są jednak dla Hansiego bezlitosne.
"Oczywiście, mieliśmy nadzieję czy też spodziewaliśmy się, że Hiszpania wygra z Japonią. Jednakże moim zdaniem nie możemy winić Hiszpanów."
Słowo "Hiszpania" w ogóle nie powinno się w Waszych żałosnych wypowiedziach pojawiać, mieliście wszystko w swoich rękach/nogach. Trzeba było spiąć się od pierwszego meczu.
Trudno będzie sprowadzić Kane'a, a odnośnie wieku - w momencie ewentualnego przejścia miałby tyle samo lat, co Mane gdy zawitał do Bayernu i jakoś nikomu to nie przeszkadzało. A w przypadku pozycji, na której gra Senegalczyk (i stylu gry obu panów) wiek nieco szybciej może stać się przeszkodą.
Ogólnie żałosne jest już to ciągłe ruszanie Hiszpanii, która jak słusznie zauważył niżej @tapczan - zrobiła to, co zrobiłaby każda reprezentacja na ich miejscu. Było wygrać z Japonią, mieliście wszystko we własnych rękach i to wyłącznie na Was spoczywa wina za odpadnięcie.
Oczywiście, że jakość i potencjał tej reprezentacji wykracza dalece poza fazę grupową. Po raz kolejny jednak wiele spraw nie zagrało, należy znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy i je wyeliminować. Jeśli to konieczne, łącznie z radykalnymi rozwiązaniami, tam potrzebny jest wstrząs.
Najlepszym zawodnikiem na świecie raczej by nie był, ale całkiem możliwe że pod skrzydłami Guardioli jego rozwój przebiegałby prawidłowo - wielu piłkarzy spod skrzydeł Pepa wychodziło lepszymi. Jednego i drugiego w Monachium jednak nie ma/nie będzie, więc to czyste spekulacje.
Inaczej smakowałoby takie zwycięstwo, gdyby ubiegły rok nie był dla niemieckich piłkarzy tak nieudany.
Rok max. A z poszukiwania nowego napastnika nie powinniśmy rezygnować, Choupo zanotował na razie ledwie kilka dobrych miesięcy na przestrzeni swej kilkunastoletniej przeciętnej kariery. To za mało, by wkraczać w kolejną kampanię licząc wyłącznie na niego.
Hasan skrytykował publicznie gościa, który pojechał się lansować (nie pochwalam tego i krytyka absolutnie zasłużona), ale już kapitana i ostoi, który zrobił coś o wiele gorszego nie dało rady? :)
Jeśli nie będzie dostawał więcej szans, to dla jego dobra wypożyczenie jak najbardziej powinno być wliczone w koszty. Liczę jednak że zostanie i będzie mocno naciskał na Goretzkę.
Pozostaje życzyć zdrowia i szybkiego powrotu do gry. Ale już - przy świadomości jego osiągnięć i zasług - niekoniecznie w Bayernie.
@hoven
Umowa jest umową i Bayern się z tego musi wywiązać. Bardzo prosta sprawa.
Inna rzecz, że gość naraził klub na dodatkowy wydatek, zachował się wyjątkowo głupio i tej opaski już nie powinien nosić.
Ale fakt - w tej umowie wyszczególnionych przez Ciebie zapisów prawdopodobnie nie było. Nie ma jej chyba również ŻADEN gracz Bayernu. Bo skoro nie ma kapitan...
Miałbym to w sumie gdzieś, bo wciąż czekam na jakąkolwiek formę skruchy u Manu. Chyba, że już była - za co z góry przepraszam (nie jestem na stronie codziennie i nie śledzę namiętnie wypowiedzi tak nieodpowiedzialnych ludzi).
Kolejny przeciętny mecz w Naszym wykonaniu. Może przed następnym spotkaniem Julek sprawdzi w słowniku co to znaczy "rotacja" i jak ten system stosuje się w futbolu? Naprawdę nie musimy wychodzić tą samą jedenastką cały czas, a pośladkom niektórych mógłby się przydać kontakt z ławką.
Niesamowita mizeria, a najlepszym podsumowaniem było wybicie piłki na aut przez Kimmicha pod koniec 41 minuty, podczas gdy żaden z piłkarzy nie leżał na murawie.
Pozytywne zaskoczenie, dobrze się stało. Zobaczymy jakie będą dalsze konsekwencje, wątpię by było to ściśle powiązane z Nuebelem.
"...Niemniej jednak pech z kontuzjami sprawił,..."
No Neuer to faktycznie miał największego pecha.
Nie chciałem Ozila w Bayernie, nie chcę i Havertza. Chyba, że zacząłby wreszcie więcej pracować na boisku - w co wątpię.
Co za mecz w Dortmundzie.
Po Bellinghamie już aż za bardzo widać (poruszanie się po boisku, lekkość, no i ta bramka), że Dortmund jest dla niego zdecydowanie za mały.
Kimmich przegrał walkę o pozycję, o żadnym faulu mowy być nie może. Gdyby zaczęto coś takiego gwizdać, to z pewnością ucieszyłyby się wszystkie Neymaroidy.
Może minimalny minusik przy Musiali i Upa (który przeplatał dobre interwencje z niepewnymi + ta "pomarańczowa" kartka), ale generalnie cały zespół zagrał na podobnym poziomie.
Twarde warunki postawił dziś Lipsk i ten punkt raczej należy szanować. Ta właściwa forma ma dopiero przyjść (a że nie zawsze przychodzi to inna sprawa).
No tak, bo przecież jakby Bayern nie "zabrał" Sommera, to BMG by się z Nami biła o mistrza.
Taki z nich rywal dla Bayernu, jak z Ulreicha konkurent dla Neuera.
@Reeken89
To będzie po prostu kolejny przykład tego, jak bezsensowne jest dziś używanie stwierdzenia "Nikt nie jest większy niż Bayern". :)
Może jednak - w co wątpię - się jeszcze rozczaruję.
@Reeken89
Oczywiście, że tak - Neuer swoją głupotą pokazał, że nie jest godny nosić opaski takiego klubu jak Bayern. To jednak nie nastąpi, nikt nie będzie ryzykował niesnasek w zespole odbierając opaskę w trakcie sezonu, a po jego zakończeniu temat będzie już po prostu za stary.
Z pewnością najlepsza dostępna dla Nas w tym momencie opcja (Nuebela po rozmaitych perypetiach już nie wliczam). Ciekaw jestem jak będzie wyglądała jego współpraca z wysoko grającą linią obrony - Sommer to bramkarz zdecydowanie lepszy na linii, niż na przedpolu.
Nic nie będzie. Ja specjalnej różnicy w tym, czy w bramce będzie Ulreich, czy Schenk (czy ktokolwiek inny z młodych) nie widzę. Oczywiście jest duża dysproporcja w np. doświadczeniu, ale w gruncie rzeczy ani z jednym, ani z drugim nie można wkraczać w decydującą walkę na trzech frontach.
Gavi i Pedri to zdobywcy dwóch ostatnich GB. I choć z ich wyborem trudno się zgodzić, to jednak obecność na takiej liście była do przewidzenia. Bardziej uśmiechnąłem się przy nazwisku Adeyemi. :)
@Sopariev
Wybacz, ale zobowiązanie jest zobowiązaniem. Podpisał umowę, na podstawie której ma zarabiać tyle, ile było tam napisane. I żadnego "obcinania" pensji. Można natomiast zrobić coś bardzo prostego - odebrać opaskę. Udowodnił swoją głupotą, że nie jest godny być kapitanem (jak rozumiem przez to również przykładem) takiego klubu jak Bayern.
Czasem tak to już jest - My spóźniliśmy się z Bellinghamem, Real z Tel'em itd... Normalna rzecz.
Swoje dla kadry zrobił i wiele z nią wygrał. Jeśli zdecyduje ostatecznie o zakończeniu kariery reprezentacyjnej, to wyprawić mu ładny mecz pożegnalny. Na jego pozycji Niemcy mają kilku młodych (Musiala, Wirtz, Havertz), którzy mają potencjał, by go w niedalekiej przyszłości zastąpić. Jednym słowem - kadra od jego nieobecności na pewno nie zbiednieje. Aczkolwiek jeśli zdecyduje się na kontynuację, to Tomek w dobrej formie wciąż może dać dużo.
Kontrakt do 2024, a przy poprzednich urazach Neuera widać było jak długo musi po nich dochodzić do swojej wysokiej dyspozycji. Załatwił sobie tym wybrykiem karierę w Bayernie. Czekam w jego przypadku właściwie na dwie rzeczy:
1. Oczywiście powrót, ale jedynie przez ciekawość - czy wróci do bramki "z marszu" za zasługi.
2. Czy gdziekolwiek w swoich wypowiedziach/wpisach użyje słowa "przepraszam" w stosunku do klubu. Chociaż nie chodzi już nawet o dosłowność i o głupie "przepraszam". Bardziej o JAKĄKOLWIEK formę skruchy.
Edytowano : 2023-01-10 15:14:46
Aha, sparafrazuję kogoś - sądzę, że opaska na ramieniu Neuer'a powinna zostać zniszczona. Dziękuję.
Super. Liczę zatem dzięki tej atmosferze nie tylko na wyeliminowanie PSG, ale i również kolejne zwycięstwa w BL.
Zawsze twierdziłem, że tak cieplutko jak w Monachium nigdzie mieć nie będzie.
Ponieważ nie bywam na stronie codziennie, a i natłok obowiązków nie zawsze pozwala mi na śledzenie wypowiedzi Naszych graczy mam pytanie dla mocniej wtajemniczonych - czy Neuer w ogóle wyraził jakąkolwiek skruchę (w necie, w wypowiedziach, gdziekolwiek) i przeprosił klub po swoim głupim wyczynie?
Jeśli chodzi o styl gry mógłby być z pewnością jednym z lepszych potencjalnych następców w dalszej przyszłości. Dobry zarówno w grze na linii, jak i na przedpolu - a ten element przy wysoko grającej obronie jest w Bayernie dla bramkarza niezwykle istotny. Na ten moment to jednak tylko plotki.
@tapczan
Ja podaję słowa Uliego jedynie jako przykład - tych, gdzie zawodnicy np. wywierają nacisk wewnątrz klubu (do dziś z resztą mamy kilku w kadrze), czy jeszcze w latach 90-tych "pomogli" przypiąć łatkę FC Hollywood było więcej.
Mnie również jest przykro, że to powiedzenie "nikt nie jest większy niż Bayern" jest już nieaktualne, ale jakoś trzeba z tym żyć. W przypadku Neuera również wątpię, by wykonano przynajmniej minimum kary - zabrano mu opaskę.
@Silesi
"Nikt nie jest większy niż Bayern..."
To jest już dawno nieaktualne, nic nie znaczące powiedzonko. Nawet sam Hoeness swego czasu mówił o "zaryzykowaniu tytułu dla Robbena/Ribery'ego (czym postawił dobro piłkarzy nad dobro klubu) i zastanawiał się nad zastrzeżeniem ich numerów. "Nikt nie jest większy niż Bayern" to puste słowa.
Niech zostanie - takiego zmiennika na pozycji "9" nie znajdziemy. Ale też niech mu bania nie odbija, bo miał ledwie kilka dobrych miesięcy w swojej kilkunastoletniej karierze. Żeby jednak była jasność - jeżeli wciąż ma strzelać dla Bayernu to g... mnie obchodzą jego rzeczywiste umiejętności.
@dudikov
Dlatego chyba wolałbym kogoś, kto stylem będzie pasował. Wysoko postawiona obrona (bo przecież poza Nami, Barceloną i City nikt nie szuka dominacji w meczu) jednak może wymagać innego bramkarza. Sam Sommer jest jak najbardziej ok, pytanie w jaki sposób to będzie wyglądało po powrocie Neuera - takiego fachowca szkoda by trzymać cały czas na ławce.
A ja zdążyłem zauważyć, że Manu potrzebuje po kontuzji trochę czasu ("trochę" to słowo względne), by wrócić do swojej normalnej dyspozycji. I fakt - wciąż będzie numerem "1" w bramce Bayernu. Ale tę opaskę bym już Neuerowi odebrał.
W sumie zdjęcie Neuera metaforycznie ukazuje dalszy rozwój całej sytuacji: Mam i dalej będę miał tę opaskę na ramieniu, wykonuję gest powiązany z podejściem "spokojnie, spokojnie, nic się nie stało" i wolnym krokiem wracam w kierunku bramki.
Co prawda nie jestem gorącym zwolennikiem radykalnych rozwiązań (czyt. publicznej chłosty), ale jakiekolwiek konsekwencje wobec niego powinny zostać wyciągnięte. Np. odebranie tej opaski.
Na kolejnym mundialu świetne pokolenie zawodników (Kimmich, Goretzka, Sane, Gnabry, Ruediger) to będą już gracze ponad 30-letni z praktycznie ostatnią szansą na cokolwiek. Szkoda, że potencjał tej kadry został tak zmarnowany w Katarze. Jeśli Euro również pójdzie nie po myśli Niemców, to Flickowi nie należałoby przy zwalnianiu nawet dziękować.
Cristiano Ronaldo: "Od dziecka marzyłem, by tutaj grać".
@josh1982
Kane jest w podobnym wieku co Choupo-Moting? Chodzi Ci o to, że obaj są w XXI wieku? :)
"Jesteśmy dobrze obsadzeni w obronie z Matthijsem de Ligtem, Dayotem Upamecano i Lucasem Hernándezem, to trzy rakiety."
Jeżeli już podał Lucasa, to równie dobrze mógł wymienić siebie i Kahna jako świetne uzupełnienie ławki. Pożytek z gry na przestrzeni sezonu z dwójki emerytów i Francuza bardzo podobny.
Cóż, sam Kane z pewnością też zdaje sobie sprawę, że to jedna z ostatnich szans, by w końcu grać w drużynie walczącej co sezon w Europie o najwyższe cele. Zobaczymy.
Powtórzę się - można go tam ustawić, w momencie gdy Bayern będzie już prowadził 4:0, 5:0. Wiele spotkań na tej pozycji (i chociażby ostatni mundial) pokazało, że drużyna nie zawsze wygląda dobrze z Tomkiem z przodu.
Nie był wcale najlepszym bramkarzem turnieju (choć z pewnością miał udany), a do tego swym niskim zachowaniem właściwie zamknął sobie drogę do szanujących się klubów. Niech się od Bayernu trzyma z daleka (a Bayern od niego) i szuka zespołów, które z otwartymi ramionami przyjmą takiego idiotę.
@bayern1987dwa
"Odbić" sobie mundial to równie dobrze będą chcieli też wszyscy Bawarczycy. Pytanie na ile mental zostanie zbudowany właśnie w tym kierunku. Na razie takie gdybanie "ten już jest spełniony", a tamten "będzie chciał coś udowodnić" nie ma sensu. Mecz przeciwko PSG nie powinien mieć w ogóle podłoża postawy poszczególnych zawodników na MŚ. Gdyby tak miało być, to byśmy leżeli i kwiczeli. :)
Można go spokojnie dać na "9", jak już Bayern będzie prowadził 4:0, 5:0.
Już widzę te artykuły: "Bayern osłabia rywala", albo "Bayern kupuje bramkarza, który nie raz zatrzymał Bawarczyków (coby ich więcej już nie mógł zatrzymać)". ;)
Bardzo dobry fachowiec, jest jednak kilka "ale" (status Neuera, wiek Sommera itd.). Jeśli jednak pojawi się opcja wyciągnięcia go za taką kwotę, to nie powinniśmy się zastanawiać. Zbyt dużego wyboru z resztą nie mamy.
A mnie Stanisic przypomina swoim siermiężnym stylem bocznych obrońców sprzed lat: Lell'a i Oddo. Czyli: jestem na boisku, ale nic ponad nie zrobię. Również jednak mu życzę, by coś z niego było. Na ten moment jego jedynym atutem jest wszechstronność.
@Sopariev
Można również szukać plusów - Polska swoje JEDYNE porażki na turnieju poniosła z mistrzem i wicemistrzem. ;)
@Sopariev
A mnie akurat poziom na tym turnieju nie raził - o wiele bardziej czepiałbym się 2018 w Rosji. Sam finał był chyba najlepszym finałem MŚ w historii, a być może ogólne (złudne) wrażenie odnośnie poziomu może być potęgowane przez obecność w półfinale takiej drużyny jak Maroko, choć i oni swoją grą (defensywną co prawda, ale cel uświęca środki) na to zapracowali.
Inna sprawa gdy spojrzymy na całość i ocenimy to, co Nas powinno najbardziej interesować, czyli jak zaprezentowali się na przestrzeni całego mundialu gracze Bayernu. Odpowiedź brzmi: słabiutko. "Wygranym" wydaje się być w zasadzie tylko Upamecano, choć bez upragnionego sukcesu.
@Reeken89
Być może gdyby Gvardiol nie dał się tak łatwo ograć Messiemu w półfinale, to on by odbierał nagrodę dla najlepszego młodego gracza turnieju. Również postawiłbym raczej na kogoś z dwójki Livaković/Bounou odnośnie nagrody dla najlepszego bramkarza. Martinez zasłynął raczej głównie z obrony karnych, jednej interwencji w finale (po strzale Muaniego) i połowy turnieju praktycznie bez żadnej interwencji (faza grupowa + 1/8).
Przede wszystkim był to najlepszy finał MŚ jakie dane mi było oglądać. Po drugie - gratulacje za upragnione trofeum dla jednego z najlepszych (jeśli nie najlepszego) piłkarza w historii. Po trzecie - brawa również dla Francji (i Mbappe), bo jednak wracać dwukrotnie z tak dalekiej podróży podczas najważniejszego spotkania czterolecia również trzeba umieć.
To chyba najlepszy finał MŚ odkąd sięgam pamięcią.
Mbappe jak w takim tempie będzie te bramki strzelał, to spokojnie zostanie samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców MŚ, wyprzedzając Klose. Już w tak młodym wieku jest niesamowity, mając na koncie puchar i 3 bramki zdobyte bezpośrednio w finałach.
Ogólnie jednak kompletnie mi obojętne który zespół tę potyczkę wygra. Widać jednak po Argentynie, że bardzo dużo kosztowało ich to spotkanie.
@Moe
Temat Laimera w Bayernie istniał już od dłuższego czasu, a rzeczywistego zainteresowania Kamadą chyba nigdy nie było. Ale fakt - ten gracz mógłby być (m.in. z perspektywy wspomnianej przez Ciebie uniwersalności) rzeczywistym wzmocnieniem. To samo jednak tyczy się Konrada - ten jednak ma tendencje do wypadania ze składu przez kontuzje. Ciekawe z resztą co w tym momencie np. z Sabitzerem.
Pewnie, że jest jedną z opcji. Kłopot w tym, że tą najgorszą - i to nie tylko jeśli chodzi o klasę.
Gotowy może być, pytanie czy zagra. Półfinał przeciwko Maroko był pierwszym meczem Francji na tym mundialu, w którym nie stracili bramki, a dodatkowo Konate wyglądał bardzo dobrze. Sam uważam, że miejsce Dayot'a w pierwszej jedenastce nie powinno podlegać dyskusji, ale jednak pewne wątpliwości się pojawiają. Ogólnie to i tak będzie jeden z nielicznych graczy Bayernu, którzy po powrocie do Monachium będą mogli się za swoją postawę (i za postawę drużyny) uśmiechnąć.
Bounou to na pewno nie aż tak wielki znak zapytania jak Livaković (dobry poprzedni sezon w Sevilli, zwieńczony Trofeo Zamora), ale mimo wszystko swoje lata ma i wciąż o wiele gorszy pomysł od Nuebela (choćby ze względu na kwotę).
To by było chyba najlepsze wyjście z tej kłopotliwej sytuacji. A jeśli Nuebel da radę, to - jak niżej napisano - przed Manu po powrocie nie powinien być rozwinięty czerwony dywan.
Do przerwy Maroko na tle Francji sprawia lepsze wrażenie, niż Chorwacja na tle Argentyny. Choć wciąż w kolejną sensację z udziałem graczy z północy Afryki nie wierzę.
@Reeken89
Dlatego właśnie użyłem słowa "wówczas", bo Schalke wtedy jeszcze w BL i Europie coś znaczyło.
Co do drugiej części - fakt. Neuerowi można podziękować i wysłać gwiazdkowy prezent w postaci nart.
@Reeken89
Schalke było wówczas liczącym się zespołem w BL, a Dinamo to liga chorwacka. Nie wiem w ogóle do czego pijesz?
Nawet jeśli w JAKIKOLWIEK sposób chciałbyś Livakovicia obronić, to zwróć uwagę że zawodnicy stamtąd z rzeczywistym potencjałem przechodzą do lepszej ligi (niekoniecznie niemieckiej) jednak chyba nieco wcześniej. :)
@Reeken89
Gra również w wieku 27 lat wciąż w lidze chorwackiej. Może słowo "nieporozumienie" jest faktycznie zbyt mocne, ale ocenianie przez pryzmat jednego turnieju (ileż to było takich graczy) nie jest zdrowe. A jakoś wcześniej Livakovicia nie zdołałem zapamiętać z jego występów klubowych w pucharach. Nie mówiąc już o pełnym sezonie, a przecież w Monachium musiałby wznieść się o kilka poziomów wyżej.
@DarthSmd
A jak jakiś szpieg innego klubu Cię tutaj przeczyta?
Wybitny obrońca, doskonały również w ofensywie, nie łapie kontuzji, zdobył Mistrzostwo Świata, żal byłoby się z nim rozstawać.
O, w ten sposób.
Oczywiście, że wróci. Pytanie raczej w jakim charakterze. Bo po stwierdzeniu Lehmanna odnośnie piłki (futbolówki) każdą jego wypowiedź dotyczącą Manu traktuję jak - dyplomatycznie to ujmę - przesadnie kurtuazyjną próbę dodania otuchy.
@Prodigy82
Mazraoui i Upamecano nie mają na tyle poważnych urazów (w przypadku drugiego chodzi ponoć o zwykłe przeziębienie), by już gdzieś tutaj dostawiać PSG. Bardziej "rozwaleni" Nasi zawodnicy mogą być najwyżej mentalnie, bo jednak trwający mundial jest dla piłkarzy Bayernu tragiczny.
Odnośnie Neuera - chyba każdy już zdążył zauważyć, że jego lekkomyślność może klub kosztować bardzo dużo. A i on sam z tarczą może z tego nie wyjść.
Czasem, gdy walcząca drużyna trafi na lepszego piłkarsko przeciwnika, sama walka po prostu nie wystarczy. Tak było z Chorwacją 4 lata temu, tak było i dziś. Argentyna po profesorsku wjeżdża do finału, gdzie prawdopodobnie zmierzy się z Francją. Ja również nie wierzę w kolejne fartowne i wybiegane zwycięstwo Maroka. A później kompletnie mi już będzie obojętne kto wygra mecz o 3. miejsce, jak i finał.
Właściwie jedyny Nasz gracz, który ma szansę wrócić z mundialu z uśmiechem na ustach - mam na myśli takiego piłkarza, który faktycznie stanowi o sile swojej reprezentacji. Jest co prawda jeszcze Mazraoui (którego występ w półfinale stoi pod znakiem zapytania), ale ogólnie ten turniej był dla zawodników Bayernu koszmarny.
Oczywiście, że jest to wielki cios.
Jak już ktoś napisał - powrót Manu wcale nie musi być taki różowy. W przyszłym sezonie będzie miał 37 lat, a poprzednie urazy Neuera pokazały, że trochę czasu musi upłynąć zanim odzyska pełną formę. Kontrakt do 2024, więc jest bardzo prawdopodobne, że "załatwił" sobie tym wybrykiem karierę w Bayernie. Oczywiście chciałbym wierzyć, że jeszcze nie raz da Nam radość swoimi interwencjami, ale pojawił się bardzo duży znak zapytania.
Nie jestem do niego przekonany, ale jeśli kwota byłaby niska...
Jak napisał niżej @vaterland - ja również nie jestem przekonany do Livakovicia. Gdyby faktycznie był to taki wielki talent na pozycji bramkarza, to nie siedziałby w lidze chorwackiej do momentu osiągnięcia przez niego 27 lat (tych z rzeczywistym potencjałem daje się stamtąd wyłowić zdecydowanie wcześniej). Ma na ten moment super turniej, ale to za mało.
@vaterland
Jeśli Twój Ojciec wraz z przyjacielem byli/są dobrymi fachowcami, to rozumiem że odpowiednio w szpitalu/sądzie raczej takiemu wydarzeniu nie przyklaskiwano (przełożeni/pacjenci/klienci itd.)?
Ciekaw jestem zdania Naszych, ale bardziej pod kątem tego jak ładnie ubiorą to w słowa, bo to że będą stali za Neuerem raczej nie ulega wątpliwości. Babbel natomiast powiedział oczywistą oczywistość, choć i tak starał się być mocno dyplomatyczny (jak na tak skrajną głupotę Manu).
Kolejny dowód na to jak wspaniałą generację piłkarzy ma obecnie Francja, choć trzeba przyznać że osobiście przed meczem stawiałem lekko na Anglię. Southgate popełnił jednak podobny błąd do meczu z Włochami - grał długo zbyt asekuracyjnie, nie wykorzystując w pełni potencjału jaki miał na boisku/na ławce i niepewnej gry obronnej Trójkolorowych.
Maroko!!!!!
Powtórzę się, ale szkoda że nie wybrał jeszcze na przykład ujeżdżania byków, albo - w bardziej skrajnej głupocie - nurkowania jaskiniowego.
Ja również nie mam nic przeciwko wypoczynkowi na nartach, ale nie mówimy tutaj o podpisującym wszystko urzędniku państwowym wyższego szczebla, którego złamana noga nikogo by specjalnie nie przejęła, a o profesjonalnym piłkarzu, kapitanie jednego z czołowych klubów świata, który podczas przerwy wciąż TRWAJĄCEGO sezonu wybrał taki model wakacji. Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, nakładające na klub dodatkowe problemy.
Z jednej strony oczywiście należałoby życzyć szybkiego powrotu do zdrowia i treningów. Z drugiej - kompletnie nie myślał o klubie. Wiemy jak ważny jest Neuer, nie tylko ze względu na swoje umiejętności, ale też na ogólny kształt linii obrony, która dzięki jego obecności nie musi być głęboko cofnięta. Dramatyczna wiadomość i ciężkie tygodnie przed Bayernem - w kwestii poszukiwań jakiegoś rozwiązania.
Szkoda, że nie chciał jeszcze spróbować na przykład ujeżdżania byków.
Cóż, jego życie - jego wybory. Jest jednak profesjonalnym piłkarzem, a w tym momencie nie myślał o klubie W OGÓLE. No ale udany wypoczynek po równie udanym mundialu widocznie ważniejszy.
I tak jak niżej - wciąż ciężko w to uwierzyć...
@AdiFantasti
Ja bym jeszcze dodał (choć to już nieco wcześniejsze czasy, ale może niektórzy również pamiętają) przegraną serię jedenastek z Danią w 1992 w półfinale ME.
Generalnie w przekroju całego turnieju Holendrzy nie wyglądali źle, ale wczoraj Argentyna brutalnie obnażyła brak klasowych piłkarzy w ofensywie Pomarańczowych. Moim zdaniem (patrząc tylko na wczorajszy mecz) awans Argentyńczyków zasłużony, choć sympatyzowałem z podopiecznymi Van Gaala.
Jak to Argentyna przejdzie, to fala samobójstw w Brazylii wielce prawdopodobna.
Niestety Panie Darku, Pańscy faworyci nie awansowali, łączę się z Panem w bólu...
A tak poważnie - wielkie brawa dla Chorwacji, która pokazała niesamowity charakter i kawał serca zostawiła na boisku. Uwielbiamy takie mecze!
Może ze względu na Pana Szpakowskiego niech Brazylia jednak awansuje, niesamowity był ten komentarz i ciągłe liczenie, że Brazylia "rozstrzygnie to w 90. minut" (a to już powtarzane chyba z 8 razy).
Przed turniejem pewnie również wskazałbym w takiej parze na Argentynę, ale na tym turnieju Holandia jest naprawdę poukładaną i dobrze funkcjonującą drużyną (na pewno lepiej niż podopieczni Scaloniego), pomimo braku jakiś wielkich gwiazd w składzie. Ciężko tu wytypować faworyta.
@BaltazarGabka
To tłumaczenie o piłce ciężko jest kupić. Wiadomo, że futbolówka dziś zachowuje się zupełnie inaczej i jest coraz cięższa do obrony, ale analogicznie zmienia się również szkolenie bramkarzy, sprzęt itd. Nie wymagam, by golkiper zaczął mieć refleks niektórych zwierząt, ale w kontekście tej konkretnej sytuacji ten wtręt o piłkach jest wyjątkowo niefortunny.
Odnośnie Niemców, to lepiej żeby skupili się na własnych błędach, a nie wyszukiwaniu bzdur, typu "podwozie też było złe", piłka dla naszego bramkarza była trudniejsza niż dla innych, a Hiszpania dała się Japonii.
Ło Panie... Jeszcze brakuje wypowiedzi odnośnie optymizmu przed MŚ 2026 i Euro 2028.
To chyba jasne, że po mundialu nie mógłby nagle wypaść z TOP bramkarzy, ale swoje za uszami również ma - choć z całej linii defensywnej wydaje się, że zawinił najmniej.
Niczego innego raczej się nie można było spodziewać, ale teraz na Flicku spocznie jeszcze większa odpowiedzialność.
Aż tak źle nie jest, ale w porównaniu do takiej Francji... Być może należałoby zmniejszyć nieco zaciąg z zagranicy i dawać więcej szans rodzimym talentom.
@tapczan
Tylko oby z tą "drugą szansą" nie było jak z "drugą szansą" (po MŚ w Rosji) Loewa - choć ten zanotował świetny czas w reprezentacji i przez wiele lat Niemcy byli światową potęgą. Jak dla mnie Flick powinien wylecieć, ponieważ marnowany jest potencjał wielu piłkarzy, a przy okazji pokolenie. Ale pewnie zostanie.
Pierwszy krok tego potrzebnego kadrze niemieckiej wstrząsu został wykonany. Jeśli reprezentacja notuje kilkuletni najgorszy okres w swojej historii, to może przyczyn należy szukać również głębiej.
@vaterland
Tak naprawdę żadni Hiszpanie, ani Japończycy. Niemcy swoją grą się sami wyrzucili.
Niesamowite jak jeden mecz potrafi zmienić percepcję. Teraz nagle Hiszpanie są "pipkami" i "kombinatorami", a przed chwilą byli świetnie zorganizowani. Szkoda tylko, że te "pipki" i "kombinatorzy" wyrzucili z turnieju Niemców.
Co do samego meczu - pełen szacunek dla Maroko. Cóż oni wyprawiają na tym mundialu... Hiszpanie po raz kolejny pokazali, że psychika nie jest ich mocną stroną, aczkolwiek w ciągu dwóch godzin mogli ten mecz rozstrzygnąć. Liczy się natomiast końcowy wynik. Brawo dla Maroko, wszyscy takie niespodzianki uwielbiamy!
W sumie dobrze. Po pierwsze mniejsze ryzyko kontuzji. Po drugie - Van Gaal świetnie poukładał tę drużynę (złożoną w większej części z piłkarzy o wątpliwej jakości, którzy jednak potrafią grać jako zespół) i wszystko w defensywie wygląda bardzo optymistycznie. Holandia jednym z faworytów mistrzostw.
Pierwsza połowa w Naszym wykonaniu była jedną z najlepszych w ostatnich latach. Koniec końców zdecydowały umiejętności indywidualne, pod względem których lata świetlne jesteśmy za Francuzami. Brawo jednak za walkę, no i za tę bramkę na otarcie łez.
O wściekłości i rozczarowaniu to już było słychać zdaje się po poprzednim mundialu i Euro. I również jak moich dwóch przedmówców jestem zdania, że tam musi nastąpić wstrząs - łącznie ze zmianami personalnymi. To nie jest zwykły "kryzys" jaki przytrafia się każdemu, tylko najczarniejszy (kilkuletni) okres w historii niemieckiej piłki reprezentacyjnej, kompletnie nieadekwatny do posiadanego potencjału sportowego.
M.in. przez brak jakichś poważniejszych kandydatów do zastępstwa zapewne zostanie. Wszelkie wyniki za jego kadencji osiągane z kadrą są jednak dla Hansiego bezlitosne.
"Oczywiście, mieliśmy nadzieję czy też spodziewaliśmy się, że Hiszpania wygra z Japonią. Jednakże moim zdaniem nie możemy winić Hiszpanów."
Słowo "Hiszpania" w ogóle nie powinno się w Waszych żałosnych wypowiedziach pojawiać, mieliście wszystko w swoich rękach/nogach. Trzeba było spiąć się od pierwszego meczu.
Trudno będzie sprowadzić Kane'a, a odnośnie wieku - w momencie ewentualnego przejścia miałby tyle samo lat, co Mane gdy zawitał do Bayernu i jakoś nikomu to nie przeszkadzało. A w przypadku pozycji, na której gra Senegalczyk (i stylu gry obu panów) wiek nieco szybciej może stać się przeszkodą.
Ogólnie żałosne jest już to ciągłe ruszanie Hiszpanii, która jak słusznie zauważył niżej @tapczan - zrobiła to, co zrobiłaby każda reprezentacja na ich miejscu. Było wygrać z Japonią, mieliście wszystko we własnych rękach i to wyłącznie na Was spoczywa wina za odpadnięcie.
Oczywiście, że jakość i potencjał tej reprezentacji wykracza dalece poza fazę grupową. Po raz kolejny jednak wiele spraw nie zagrało, należy znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy i je wyeliminować. Jeśli to konieczne, łącznie z radykalnymi rozwiązaniami, tam potrzebny jest wstrząs.