@Alistair
To co napisałem wydaje mi się racjonalnym rozwiązaniem dla Bayernu i Flicka. Problemem jest jednak to, że Bayern stał się ostatnio mało racjonalny, nieprzewidywalny, a sytuację z Flickiem komplikują emocje i urażony honor.
@Alistair
Nie wiem, czy mam rację. Wypowiedź Eberla, spojrzenia w stronę Pepa, sytuacja Flicka, analiza korzyści i strat obu stron, każe mi zakładać taki scenariusz jako realny.
Moim zdaniem realizowany jest plan zatrudnienia Flicka. Pewnie obie strony doszły do wniosku, że w istniejących okolicznościach jest to dla nich optymalne rozwiązanie. Bayern unikał kandydatury Flicka, ale po kilku odmowach preferowanych trenerów włodarze klubu mogli dojść i prawdopodobnie doszli do przekonania, że osoba Flicka pozwoli im zakończyć ten cykl porażek i zatrudnić trenera, który... Albo sobie poradzi, jak już kiedyś to zrobił i wtedy będą też ojcami sukcesu, albo kiedy nie będzie mu szło, nastawią się na zatrudnienie od sezonu 2025/26 Pepa. W każdym razie zakładają, że z Flickiem styl gry, atmosfera w zespole będą na pewno lepsze niż są, a wyniki w najgorszym razie powinny być na co najmniej zbliżonym poziomie na jakim są teraz. O ile pewnie jescze niedawno nikt u góry przed początkiem sezonu nie zakładał, że może nie być mistrzostwa Niemiec, jednak pokaz siły Leverkusen, może skłaniać już sterników Bayernu do nieco mniej wymagającego spojrzenia na przyszly sezon, o ile w ich percepcji mógłby po takim (dodajmy jednak rozwazany jako ewentualny) drugim nieudanym sezonie pojawić się ktoś kto przywróciłby zachwianą równowagę, czyli totalny prymat Bayernu w Niemczech i trwałą pierwszą czwórkę w Europie. Ostatnie doniesienia pokazują w czyją stronę patrzy zarząd i moim zdaniem z tego spojrzenia nikt z nich się nie wyłamuje.
Z perspektywy Flicka zatrudnienie go przez Bayern też ma obecnie sens. Nie roztrzasając przyczyn, nie chciał Bayernu, wolał najpierw Barcelonę, potem Anglię, ale nie wyszło, a o innych ofertach nic nie słychać, widać natomiast, że jest jednak mocno zdesperowany, żeby wrócić do trenerki. Bayern daje mu ogromną, choć nie pozbawioną dużego ryzyka, możliwość wrocenia na szczyt.
Tuchel dla Sky.
Odkąd zgodziliśmy się na rozstanie, Bayern intensywnie szuka nowego trenera. Przypuszczam, że zaczęli jeszcze przed naszą rozmową.
To zła motywacja, aby potem powiedzieć: ach, zróbmy to jeszcze raz z tobą. Nie. Z mojego punktu widzenia to jasne.
Jak pokazał w meczu z Realem, był opcją nie tylko na lewą obronę, ale przeciwieństwie do Goretzki przede wszytskim robił świetną robotę w środku. Pytanie jak Tuchel ułoży ten środek, czyli kto obok Laimera? Pavlovic ostatni mecz bardzo dyskretnie rozegrał, a Goretzka "pokazał się" już w poprzednim meczu z Realem.
Jak pokazał w meczu z Realem, był opcją nie tylko na lewą obronę, ale przeciwieństwie do Goretzki przede wszytskim robił świetną robotę w środku. Pytanie jak Tuchel ułoży ten środek, czyli kto obok Laimera? Pavlovic ostatni mecz bardzo dyskretnie rozegrał, a Goretzka "pokazał się" już w poprzednim meczu z Realem.
@hoven
W zasadzie zdecydowanie na wyrost opinia o Daviesie została zbudowana w oparciu o klika meczów z sezonu covidovego: mecz z BVB, gdzie schował do kieszeni Sancho, z Chelsea z asystą do Lewandowskiego i przede wszystkim z Barcelona, gdzie zaliczył asystę do Kimmicha po naprawdę świetnej akcji. Prawda jest taka, że mitologizujeny te występy i tworzymy tezę jakoby nastąpił regres Daviesa, co jest nieprawdą. Nie ma regresu, jest constans. Jedyne co wyróżniało i wyróżnia Daviesa to szybkobiegactwo (później nawet z tym bywały problemy), przy całkowitych brakach w ustawianiu się, zupełnie elementranych niedostatkach technicznych i to wszystko pozostało. To nie jest zawodnik na Bayern.
Już dawno pisałem, że teraz trzeba jego manago wezwać i postawić ultimatum: szukaj panu Alfonsowi klubu, który da 30 -40 mln (może jakiś głupi się trafi), a nie to przyszły sezon spędzi na trybunach.
Ottmar jest wprawdzie młodszy od Juppa, ale im obu należy się zasłużony odpoczynek. Prowadzenie Bayernu, zwłaszcza w obecnym kształcie, nie jest na ich wiek i mogłoby się źle dla nich skończyć, a nie chcemy przecież, żeby któryś zszedł przy linii bocznej.
Jest duża szansa, że skończą sezon bez porażki. Oprócz dwóch pozostałych do zdobycia trofeów, nakręca ich chęć bycia prawdziwymi "The Invicibles", przebijającymi zdecydowanie tych angielskich.
@ironmaidenpl
Ottmar i Jupp weszli. Ten drugi nawet, nie raz i nie dwa. Obaj są legendami trenerskimi Bayernu. Kwestia meczu z Realem i tego co i dlaczego tak wyszło była już tyle razy wałkowane, tłumaczyli ją zawodnicy, Pep, że naprawdę nawet nie wypada, że ponownie yo tłumaczyć na tej stronie.
Nie w tym roku, ale za rok, kto wie. Po pierwsze Pep odchodząc, powiedział, że wróci do Monachium. Po drugie ma tu coś do udowodnienia wszelkim malkontentom, według których zniszczył Bayern. Po trzecie ma nadal bardzo dobre relacje z oboma bossami, co jest ewenemtem, bo zazwyczaj jak ktoś ma z jednym, to z tym drugim już niekoniecznie. Tym razem miałby szanse na transfery według własnych życzeń (oczywiście z zachowaniem proporcji w stosunku do tego, co ma w City). Pep lubi Monachium, uważa je za dobre miejsce do życia i ma tu w dalszym ciągu mieszkanie.
@ironmaidenpl
To właśnie ślizganie się. Prześlizgnęli się, bo przeciwnicy nie dali rady wykorzystać szans, które powinni byli wykorzystać i które zazwyczaj wykorzystują. Pierwszy lepszy przykład to uderzenie Kevina de Bruyne na pustą bramkę z 10, 11 metra. KdB w takich sytuacjach z zamkniętymi oczami strzela w 99/100. Openda też mógł zamknąć dwumecz i to kilkukrotnie.
@ironmaidenpl
To właśnie sobie odpowiedziałeś, co to znaczy. Pełne rozwinięcie znajdziesz w meczach z City i Lipskiem.
Z drugiej strony ktoś może oczywiście powiedzieć, że to dojrzały, wyrachowany futbol, jaki rzadko który zespół potrafi grać. Ja wolę pozostać przy ślizganiu, ale moje oceny mogą być spaczone nieskrywaną i niebywałą niechęcią do Realu.
@Sopariev
Tym razem ślizganie się nie uda. Zawsze trzeba pamiętać, że jak ktoś się za dużo ślizga, to jest duże prawdopodobieństwo, że się w końcu wyp...
O Palmera mogłoby być trudniej niż o Wirtza. Gra w Anglii, Anglik, zaliczył świetny sezon, kontrakt do 2030 roku i kupiony za 47 mln funtów, więc pewnie nie na sprzedaż. Gdyby jednak był, to cena poszybuje w okolicach co najmniej 150 mln funtów, skoro na przykład Rice i Caicedo poszli za 116 mln.
To jest opcja dopiero za rok. Pep wypełni kontrakt, a być może, choć wątpię w to, zdecyduje się przedłużyć. Prawdopodobnie pójdzie drogą Kloppa (i swoją sprzed ponad dekady) i zrobi sobie przerwę, chyba że już za rok, będzie możliwość pracy reprezentacyjnej.
@Jelly
Fajnie, że Mourinho odnalazł swoją niszę w LE i LK i niech jej nie opuszcza, a my jak nie chcemy trafić do tej niszy trzymajmy się z daleka od niego. Taki fair deal ;)
@hoven
No właśnie, tylko obawiam się, żeby ktoś przypadkiem jednak na taki "pomysł" nie wpadł i dał Favrowi na stare lata poprowadzić Bayern, uznając, że może tym razem mu się uda.
Favre, który mając przewagę chyba 9 punktów przegrał BL o ile się nie mylę z Kovacem. Favre znany z tego, że jest dobrym taktykiem, pedantem, szczególarzem i którego zespoły nie potrafią grać w piłkę na wiosnę.
Toppmoller najbardziej kojarzy mi się z klęską w PN pod nieobecność Nagelsmanna.
Ten Haga przed pobytem w MUN też bym chętnie widział, a teraz, no cóż...
To MUN, czyli zgliszcza i tam chyba nikt nie dałby rady, więc może byłaby to opcja do rozważenia.
@Patryk233
Jego okołoboiskowe ekscesy też chyba nie byłyby mile widziane. Nie wyobrażam sobie, żeby w Klassikerze Sahinowi włożył palec do oka, a później niby przez przypadek stwierdził, że to chu..
Wiem, że kolejny raz, ale jeżeli gościem interesują się Begiristain i Soriano, to nasi w Bayernie też powinni rozważyć taką opcję. Chodzi o Miguela z Girony. W City widzą w nim następcę Pepa.
@Sopariev
Też myślałem, że Xabi za rok fo Realu, ale w grudniu 2023 roku Carlo przedłużył umowę do końca sezonu 2025/26, a na jego pracę nikt w Realu nie narzeka, a wręcz przeciwnie, cieszy się zaufaniem Pereza i ma szatnię za sobą.
Ok. Nie dla Tuchela, bez względu na okoliczności. Rozumiem to. Propozycja wynikała wyłącznie z obaw przed wizjami możliwego następcy Tuchela, schwytanego w panice i zwalnianego już w grudniu. Uznałem, że może lepsze zło znane niż nieznane.
@Sopariev
Byłem (od pewnego czasu, nie od początku) i nadal jestem przeciwnikiem Tuchela, ale obawiam się, że panika jaka teraz panuje w zarządzie, przy ograniczonych możliwościach wyboru trenera, może sprawić, że w przyszłym sezonie, zatęsknimy za Tuchelem. Tam nie ma żadnego planu.
Oczywiście odpadnięcie z trzecioligowcem chwały nie przynosi, a wręcz przeciwnie, ale w tych rozrywkach Bayern komptomitował się w ostatnich sezonach, bez względu na osobę trenera.
@Zerafaelo
Xabi dobrze posługuje się niemieckim. Były nawet takie wypowiedzi Kalle, który mówił, że imponowało im w zarządzie, jak Xabi poważnie podchodził do nauki języka i szybko go opanował.
@BaltazarGabka
Z wyborem nowego trenera Bayern zalicza bezprecedensową porażkę. Ja już pogodziłem się z tym, że będzie Rangnick i zacząłem szukać pozytywnych stron tego wyboru, a tu taki zwrot akcji.
Niestety to co się dzieje pokazuje jak bardzo źle się dzieje, co najmniej wizerunkowo. Niewiele ponad dekadę temu do Bayernu przyszedł Guardiola, który-niezależnie jak ocenimy jego pobyt w Bayernie - był wtedy trenerem pożądanym przez wiele poteg piłkarskich. Wybrał Bayern, którego teraz nie chcą trenować Xabi, Nagelsmann i Ragnick.
@BAYERNod1995
Pytałem @Simon89, ponieważ kiedy się pojawia ma to związek z Lewandowskim.
De Ligt, pełna zgoda. Gnabry wszedł i nic nie pokazał, ale trudno od niego wymagać czegoś wielkiego tuż po kontuzji.
Nie wiem co zrobilby Kahn, czego nie zrobił Neuer? Pierwsza bramka to wina Kima i pomimo dywagacji w studiu, w których probowano przypisać mu część odpowiedzialności za tę bramkę, nie mógł tu zrobić nic więcej. Kahn, ktory był bardziej przywiązany do linii bramkowej zrobiłby coś więcej i obronił to? Watpię, a snuć rozważania na ten mozna, tylko po co. O karnym nie ma co dyskutować. Neuer obronił trudny strzał Kroosa i sytuację Viniciusa
@bawaria42
W meczu z Aresanalem na prawej Kanonierów grał Saka, stąd ten manewr z Mazraouim i Guerreiro. Teraz większe niebezpieczeństwo jest z lewej Realu, gdzie gra Vinicius.
Dla mnie są na samym szczycie piramidy klubów, których nie znoszę. Z drugiej strony największe emocje wyzwalają we mnie właśnie mecze z nimi. Dla mnie określenie Clasico de Europa nie jest na wyrost.
Czekałem na ten mecz 6 lat i tym razem, to Bayern będzie górą.
@jastrzab123
Pamiętam studio w LM i był naprawdę niezły poziom. Nieco irytował mnie swoją manierą narracyjną Jagoda, ale i tak było to zdecydowanie lepsze niż Polsat. Pamiętam też świetny komentarz Bartosza Glenia z finału w 2013 roku.
Wtedy była to chyba jeszcze "N".
Gdyby Tuchel wystawił go, to znaczyłoby, że poddał mecz.
Rozumiem, że słownik zmienił Alaba na Słaba. Brawo słownik, też tak oceniam Alabę ;)
@Alistair
To co napisałem wydaje mi się racjonalnym rozwiązaniem dla Bayernu i Flicka. Problemem jest jednak to, że Bayern stał się ostatnio mało racjonalny, nieprzewidywalny, a sytuację z Flickiem komplikują emocje i urażony honor.
@Alistair
Nie wiem, czy mam rację. Wypowiedź Eberla, spojrzenia w stronę Pepa, sytuacja Flicka, analiza korzyści i strat obu stron, każe mi zakładać taki scenariusz jako realny.
Moim zdaniem realizowany jest plan zatrudnienia Flicka. Pewnie obie strony doszły do wniosku, że w istniejących okolicznościach jest to dla nich optymalne rozwiązanie. Bayern unikał kandydatury Flicka, ale po kilku odmowach preferowanych trenerów włodarze klubu mogli dojść i prawdopodobnie doszli do przekonania, że osoba Flicka pozwoli im zakończyć ten cykl porażek i zatrudnić trenera, który... Albo sobie poradzi, jak już kiedyś to zrobił i wtedy będą też ojcami sukcesu, albo kiedy nie będzie mu szło, nastawią się na zatrudnienie od sezonu 2025/26 Pepa. W każdym razie zakładają, że z Flickiem styl gry, atmosfera w zespole będą na pewno lepsze niż są, a wyniki w najgorszym razie powinny być na co najmniej zbliżonym poziomie na jakim są teraz. O ile pewnie jescze niedawno nikt u góry przed początkiem sezonu nie zakładał, że może nie być mistrzostwa Niemiec, jednak pokaz siły Leverkusen, może skłaniać już sterników Bayernu do nieco mniej wymagającego spojrzenia na przyszly sezon, o ile w ich percepcji mógłby po takim (dodajmy jednak rozwazany jako ewentualny) drugim nieudanym sezonie pojawić się ktoś kto przywróciłby zachwianą równowagę, czyli totalny prymat Bayernu w Niemczech i trwałą pierwszą czwórkę w Europie. Ostatnie doniesienia pokazują w czyją stronę patrzy zarząd i moim zdaniem z tego spojrzenia nikt z nich się nie wyłamuje.
Z perspektywy Flicka zatrudnienie go przez Bayern też ma obecnie sens. Nie roztrzasając przyczyn, nie chciał Bayernu, wolał najpierw Barcelonę, potem Anglię, ale nie wyszło, a o innych ofertach nic nie słychać, widać natomiast, że jest jednak mocno zdesperowany, żeby wrócić do trenerki. Bayern daje mu ogromną, choć nie pozbawioną dużego ryzyka, możliwość wrocenia na szczyt.
Te natomiast, mówiąc delikatnie, bardzo mi się nie podobają.
https://www.footyheadlines.com/2023/11/bayern-munich-24-25-third-kit.html
Mnie też się podobają.
Dla mnie z tych trenerów, którzy realnie mogą przyjść, jest w drugiej kolejności za Flickiem.
Tuchel dla Sky.
Odkąd zgodziliśmy się na rozstanie, Bayern intensywnie szuka nowego trenera. Przypuszczam, że zaczęli jeszcze przed naszą rozmową.
To zła motywacja, aby potem powiedzieć: ach, zróbmy to jeszcze raz z tobą. Nie. Z mojego punktu widzenia to jasne.
Jak pokazał w meczu z Realem, był opcją nie tylko na lewą obronę, ale przeciwieństwie do Goretzki przede wszytskim robił świetną robotę w środku. Pytanie jak Tuchel ułoży ten środek, czyli kto obok Laimera? Pavlovic ostatni mecz bardzo dyskretnie rozegrał, a Goretzka "pokazał się" już w poprzednim meczu z Realem.
Jak pokazał w meczu z Realem, był opcją nie tylko na lewą obronę, ale przeciwieństwie do Goretzki przede wszytskim robił świetną robotę w środku. Pytanie jak Tuchel ułoży ten środek, czyli kto obok Laimera? Pavlovic ostatni mecz bardzo dyskretnie rozegrał, a Goretzka "pokazał się" już w poprzednim meczu z Realem.
W tym sezonie statystyki ma znakomite. Łącznie 45 rozegranych meczów, 18 bramek, 19 asyst.
@Barthyren
Post powyżej miał być do @jastrzab123
@hoven
W zasadzie zdecydowanie na wyrost opinia o Daviesie została zbudowana w oparciu o klika meczów z sezonu covidovego: mecz z BVB, gdzie schował do kieszeni Sancho, z Chelsea z asystą do Lewandowskiego i przede wszystkim z Barcelona, gdzie zaliczył asystę do Kimmicha po naprawdę świetnej akcji. Prawda jest taka, że mitologizujeny te występy i tworzymy tezę jakoby nastąpił regres Daviesa, co jest nieprawdą. Nie ma regresu, jest constans. Jedyne co wyróżniało i wyróżnia Daviesa to szybkobiegactwo (później nawet z tym bywały problemy), przy całkowitych brakach w ustawianiu się, zupełnie elementranych niedostatkach technicznych i to wszystko pozostało. To nie jest zawodnik na Bayern.
Ciekawe jakby było ze stwierdzeniem "Müller spielt immer" ? :)
@Barthyren
The Invincibles oczywiście
@Pir5
Był jeszcze użytkownik KoAnGuardiola.
Dopiero by było: Bayern nie tylko wywala trenerów, ale legendy trenerskie wpędza do grobu;)
Już dawno pisałem, że teraz trzeba jego manago wezwać i postawić ultimatum: szukaj panu Alfonsowi klubu, który da 30 -40 mln (może jakiś głupi się trafi), a nie to przyszły sezon spędzi na trybunach.
Ottmar jest wprawdzie młodszy od Juppa, ale im obu należy się zasłużony odpoczynek. Prowadzenie Bayernu, zwłaszcza w obecnym kształcie, nie jest na ich wiek i mogłoby się źle dla nich skończyć, a nie chcemy przecież, żeby któryś zszedł przy linii bocznej.
Jest duża szansa, że skończą sezon bez porażki. Oprócz dwóch pozostałych do zdobycia trofeów, nakręca ich chęć bycia prawdziwymi "The Invicibles", przebijającymi zdecydowanie tych angielskich.
@ironmaidenpl
Poza tym @hoven ma rację z tym "pantarheizmem"
@ironmaidenpl
Ottmar i Jupp weszli. Ten drugi nawet, nie raz i nie dwa. Obaj są legendami trenerskimi Bayernu. Kwestia meczu z Realem i tego co i dlaczego tak wyszło była już tyle razy wałkowane, tłumaczyli ją zawodnicy, Pep, że naprawdę nawet nie wypada, że ponownie yo tłumaczyć na tej stronie.
Nie w tym roku, ale za rok, kto wie. Po pierwsze Pep odchodząc, powiedział, że wróci do Monachium. Po drugie ma tu coś do udowodnienia wszelkim malkontentom, według których zniszczył Bayern. Po trzecie ma nadal bardzo dobre relacje z oboma bossami, co jest ewenemtem, bo zazwyczaj jak ktoś ma z jednym, to z tym drugim już niekoniecznie. Tym razem miałby szanse na transfery według własnych życzeń (oczywiście z zachowaniem proporcji w stosunku do tego, co ma w City). Pep lubi Monachium, uważa je za dobre miejsce do życia i ma tu w dalszym ciągu mieszkanie.
@ironmaidenpl
To właśnie ślizganie się. Prześlizgnęli się, bo przeciwnicy nie dali rady wykorzystać szans, które powinni byli wykorzystać i które zazwyczaj wykorzystują. Pierwszy lepszy przykład to uderzenie Kevina de Bruyne na pustą bramkę z 10, 11 metra. KdB w takich sytuacjach z zamkniętymi oczami strzela w 99/100. Openda też mógł zamknąć dwumecz i to kilkukrotnie.
O tak, to by było coś pięknego, w każdym razie dla mnie.
@ironmaidenpl
To właśnie sobie odpowiedziałeś, co to znaczy. Pełne rozwinięcie znajdziesz w meczach z City i Lipskiem.
Z drugiej strony ktoś może oczywiście powiedzieć, że to dojrzały, wyrachowany futbol, jaki rzadko który zespół potrafi grać. Ja wolę pozostać przy ślizganiu, ale moje oceny mogą być spaczone nieskrywaną i niebywałą niechęcią do Realu.
@Sopariev
Tym razem ślizganie się nie uda. Zawsze trzeba pamiętać, że jak ktoś się za dużo ślizga, to jest duże prawdopodobieństwo, że się w końcu wyp...
O Palmera mogłoby być trudniej niż o Wirtza. Gra w Anglii, Anglik, zaliczył świetny sezon, kontrakt do 2030 roku i kupiony za 47 mln funtów, więc pewnie nie na sprzedaż. Gdyby jednak był, to cena poszybuje w okolicach co najmniej 150 mln funtów, skoro na przykład Rice i Caicedo poszli za 116 mln.
@Jelly
Pewnie również lepszy od Zenona Pieczydupy, trenera Wichra Męcikał XD
@Piter1985
Jest przymierzany za rok.
Taaa, opowiedzieli im o projekcie, tak jakby go sami znali xD
Po tym co się dzieje, to można zaryzykować tezę, że wręcz odstrasza :(
To jest opcja dopiero za rok. Pep wypełni kontrakt, a być może, choć wątpię w to, zdecyduje się przedłużyć. Prawdopodobnie pójdzie drogą Kloppa (i swoją sprzed ponad dekady) i zrobi sobie przerwę, chyba że już za rok, będzie możliwość pracy reprezentacyjnej.
@Jelly
Fajnie, że Mourinho odnalazł swoją niszę w LE i LK i niech jej nie opuszcza, a my jak nie chcemy trafić do tej niszy trzymajmy się z daleka od niego. Taki fair deal ;)
@Jurgen1982
Chyba jednak nie chce.
https://www.bavarianfootballworks.com/2024/5/2/24146567/report-former-bayern-munich-boss-hansi-flick-still-eyeing-move-abroad-transfer-rumors-rangnick
@Jelly
Życzę i jemu i Bayerowi takiego spektakularnego związku
Zasadnicze kwestie są już ustalone, pozostają tylko do dogrania drobne szczegóły:)
@hoven
No właśnie, tylko obawiam się, żeby ktoś przypadkiem jednak na taki "pomysł" nie wpadł i dał Favrowi na stare lata poprowadzić Bayern, uznając, że może tym razem mu się uda.
Tymczasem dziennikarze znaleźli rozwiązanie.
https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-nozna/media-sensacyjny-scenariusz-w-bayernie-oto-kandydat-na-trenera-przejsciowego/238994
Favre, który mając przewagę chyba 9 punktów przegrał BL o ile się nie mylę z Kovacem. Favre znany z tego, że jest dobrym taktykiem, pedantem, szczególarzem i którego zespoły nie potrafią grać w piłkę na wiosnę.
Dlatego Rose też nie chciałby tu być.
https://www.bavarianfootballworks.com/2024/5/2/24147053/pre-emptive-strike-marco-rose-rb-leipzig-rangnick-bayern-munich-job-transfer-rumors-champins-league
@Pavelak
Chyba tak, czyli gdzie by nie był Bayern zbiera lanie;)
Co do Flicka pisałem wielokrotnie. Przywitałbym z otwartymi ramionami, ale on chyba nie chce tu być.
Toppmoller najbardziej kojarzy mi się z klęską w PN pod nieobecność Nagelsmanna.
Ten Haga przed pobytem w MUN też bym chętnie widział, a teraz, no cóż...
To MUN, czyli zgliszcza i tam chyba nikt nie dałby rady, więc może byłaby to opcja do rozważenia.
Nie wiem tylko, czy ta opcja chciałaby zostać trenerem Bayernu.
@Patryk233
Jego okołoboiskowe ekscesy też chyba nie byłyby mile widziane. Nie wyobrażam sobie, żeby w Klassikerze Sahinowi włożył palec do oka, a później niby przez przypadek stwierdził, że to chu..
Nigdy, przenigdy.
@Zielu2001
I tak i nie. Trener Girony to Miguel Ángel Sánchez Muñoz, nazywany Michel. Faktycznie chciałem napisać Michel, a wyszło mi Miguel.
Jeżeli miałbym być stanowczo przeciwko jakimś ksndydaturom, to na pewno te trzy biorąc trzy pierwsze miejsca.
Sędziować ten półfinał ma Marciniak.
Wiem, że kolejny raz, ale jeżeli gościem interesują się Begiristain i Soriano, to nasi w Bayernie też powinni rozważyć taką opcję. Chodzi o Miguela z Girony. W City widzą w nim następcę Pepa.
@hoven
Dier pokazywał nawet Kimmichowi ręką, żeby się przesunął w strefę, z której wybiegł Kim.
@Sopariev
Też myślałem, że Xabi za rok fo Realu, ale w grudniu 2023 roku Carlo przedłużył umowę do końca sezonu 2025/26, a na jego pracę nikt w Realu nie narzeka, a wręcz przeciwnie, cieszy się zaufaniem Pereza i ma szatnię za sobą.
@Dobek1989
Nie wiem, czy zna niemiecki, żeby pogadać z właściwymi osobami;)
Sam głosowałem na nie w ankiecie, czy Tuchel powinien pozostać trenerem Bayernu w przypadku wygrania LM.
Ok. Nie dla Tuchela, bez względu na okoliczności. Rozumiem to. Propozycja wynikała wyłącznie z obaw przed wizjami możliwego następcy Tuchela, schwytanego w panice i zwalnianego już w grudniu. Uznałem, że może lepsze zło znane niż nieznane.
@admin
To co ankieta, kto powinien zostać trenerem Bayernu?
@Sielber9
Właśnie takich wyborów zarządu się obawiam.
@Sopariev
Byłem (od pewnego czasu, nie od początku) i nadal jestem przeciwnikiem Tuchela, ale obawiam się, że panika jaka teraz panuje w zarządzie, przy ograniczonych możliwościach wyboru trenera, może sprawić, że w przyszłym sezonie, zatęsknimy za Tuchelem. Tam nie ma żadnego planu.
Oczywiście odpadnięcie z trzecioligowcem chwały nie przynosi, a wręcz przeciwnie, ale w tych rozrywkach Bayern komptomitował się w ostatnich sezonach, bez względu na osobę trenera.
Nie sądziłem, że kiedykolwiek to napiszę, ale może powinni ładnie poprosić Tuchela, żeby został.
No własnie, może dostać nawet jak mu będzie dobrze szło ;)
@Zerafaelo
Xabi dobrze posługuje się niemieckim. Były nawet takie wypowiedzi Kalle, który mówił, że imponowało im w zarządzie, jak Xabi poważnie podchodził do nauki języka i szybko go opanował.
https://youtu.be/El3i4MjyVo4?si=nZB8x_RHl9BcpiR3
@Sopariev
Ten rok pewnie będzie chciał zostać, a później mówi się o pracy w City, ale może skusiłby się na Bayern.
@alien666
To właśnie o to chodzi. Rangnick, jako trzeci wybór, kiedy wszystko było dogadane, odmawia Bayernowi? Bayernowi?
Specyficzny ten niemiecki, tak samo jak polski, ale zawsze to coś
@Sopariev
Pisałem, o trenerze Girony...
@ks
Miał po zakończeniu kariery zostać włączony do struktur klubu, to po co czekać;)
Przede wszystkim dla klubu, to porażka wizerunkowa. Jeżeli chodzi o rozsądne kandydatury, to kogo proponujesz?
Następny, który odmówi:)
Ciekawe, co na ten temat miała do powiedzenia Susi Hoeneß?
@BaltazarGabka
Chyba wolałbym Miguela z Girony, czyli domniemanego następcę Pepa w City.
@BaltazarGabka
Pewnie tak, tylko czemu tak późno doszedl do takiego wniosku? :)
@BaltazarGabka
Z wyborem nowego trenera Bayern zalicza bezprecedensową porażkę. Ja już pogodziłem się z tym, że będzie Rangnick i zacząłem szukać pozytywnych stron tego wyboru, a tu taki zwrot akcji.
Niestety to co się dzieje pokazuje jak bardzo źle się dzieje, co najmniej wizerunkowo. Niewiele ponad dekadę temu do Bayernu przyszedł Guardiola, który-niezależnie jak ocenimy jego pobyt w Bayernie - był wtedy trenerem pożądanym przez wiele poteg piłkarskich. Wybrał Bayern, którego teraz nie chcą trenować Xabi, Nagelsmann i Ragnick.
Ciekawe, co zaważyło na takiej decyzji, skoro kilka dni temu wszystko miało być już ustalone i do dogrania były detale?
Obawiam się, że Flick też nie będzie zainteresowany.
@Head2007
Też mi się marzy taki finał, ale nawet gdyby Bayern nie dał rady i tak wolę, żeby zagrało w finale BVB.
I tak długo dał radę.
Hernandez nie upilnowal Füllkruga, a teraz kontuzja.
Ja wolę w finale BVB niż PSG.
BVB gol.
Co powiedział?
To prawda. Nie da się życzyć sobie, żeby oba zespoły przegrały, a dla mnie to jedyna opcja.
Będziesz oglądał mecz w przyszłym tygodniu, czy nie ma to sensu, bo nie mamy szans?
Na wyjeździe z Lazio było 1 w plecy, z Arsenalem na wyjeździe już 2-2, to ile może być w Madrycie?
@BreitnerPaul
Ok.
@blade87
Spróbuję pogodzić ten spor nawiązując do klasyki...
https://youtu.be/q0btK70dQUM?si=I2seHuSAKCAPBNFJ
@BAYERNod1995
Pytałem @Simon89, ponieważ kiedy się pojawia ma to związek z Lewandowskim.
De Ligt, pełna zgoda. Gnabry wszedł i nic nie pokazał, ale trudno od niego wymagać czegoś wielkiego tuż po kontuzji.
Nie wiem co zrobilby Kahn, czego nie zrobił Neuer? Pierwsza bramka to wina Kima i pomimo dywagacji w studiu, w których probowano przypisać mu część odpowiedzialności za tę bramkę, nie mógł tu zrobić nic więcej. Kahn, ktory był bardziej przywiązany do linii bramkowej zrobiłby coś więcej i obronił to? Watpię, a snuć rozważania na ten mozna, tylko po co. O karnym nie ma co dyskutować. Neuer obronił trudny strzał Kroosa i sytuację Viniciusa
@BreitnerPaul
Napisałem Ci bez złośliwości i użyłem słowa raczej.
@BreitnerPaul
Bez złośliwości. Raczej puryzm niż purytanizm ;)
Brakowało Lewandowskiego, nie?
To jest to czego czesto brakuje innym.
Lucas to był solidny obrońca, tylko te kontuzję. Poszedł do PSG i kontuzję jak ręką odjął, a poziom trzyma.
Skąd ty się tu wziąłeś?
@bawaria42
Miewał udane powroty w defensywie, więc może jednak da radę wspólnie z Kimmichem.
Pack Ma's.
Wszyscy na czerwono?
@bawaria42
W meczu z Aresanalem na prawej Kanonierów grał Saka, stąd ten manewr z Mazraouim i Guerreiro. Teraz większe niebezpieczeństwo jest z lewej Realu, gdzie gra Vinicius.
Dla mnie są na samym szczycie piramidy klubów, których nie znoszę. Z drugiej strony największe emocje wyzwalają we mnie właśnie mecze z nimi. Dla mnie określenie Clasico de Europa nie jest na wyrost.
Czekałem na ten mecz 6 lat i tym razem, to Bayern będzie górą.
@jastrzab123
Pamiętam studio w LM i był naprawdę niezły poziom. Nieco irytował mnie swoją manierą narracyjną Jagoda, ale i tak było to zdecydowanie lepsze niż Polsat. Pamiętam też świetny komentarz Bartosza Glenia z finału w 2013 roku.
Wtedy była to chyba jeszcze "N".
Najwyższa pora, chyba gorszej fuszerki nie da się robić.