REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

@MarianoxPLBo kiedyś faktycznie była. Ba, pamiętam czasy gdy była najlepsza w Europie.

Ciekawostka:

Bayern Monachium strzelił w tym sezonie 160 bramek we wszystkich rozgrywkach.
To więcej niż łącznie Juventus, Napoli i Milan w całej Serie A.

UEFA wszczęła postępowanie dyscyplinarne przeciwko FC Bayern. Oskarżają Bayern o „zakłócanie porządku przez kibiców”, a także o „blokowanie przejść publicznych”, „rzucanie przedmiotami” i „przesyłanie komunikatów nieodpowiednich dla wydarzenia sportowego".

Albo to jest zemsta za wyeleminowanie drużyny Ceferina albo Katarczycy mocno posmarowali.

Jeśli chodzi o mnie, to ten sezon już uznaję za udany. Drużyna doznała niesamowirego progresu względem poprzedniego sezonu. Kompany udowodnił że jest trenerem z pierwszej półki.
Jego przygotowanie na dwumecz z Realem oceniam na 5/5(Jedyny trener po Hitzfeldzie który wygrał dwa mecze z Realem). Jakiekolwiek błędy były wynikiem indiwidulanych błędów piłkarzy a nie samej taktyki. Kompany przygotował Bayern tak, by błędy sędziowskie na korzyść Realu (co było dla niego pewnie do przewidzenia) nie wypaczyły wyniku spotkania.
Bayern został okradziony z karnego na Barnebeu, Realowi nieusłusznie przyznano rzut wolny, z którego padła bramka oraz uznano Realowi bramkę po faulu na piłkarzu Bayernu.
Powiedzmy sobie szczerze, taki scenariusz zawsze powodował, że kończyliśmy przygodę z LM.

Tuchel to był kolejny "wybitny" pomysł duetu Kahn-Brazzo, krótko po tym gdy Nagelsmann wyelminował PSG i już miał przygotowany plan na City. A później już z górki, pierwsze przewalone mistrzostwo Niemiec od lat i kretyńkie zmiany na Baernabeu, które wyeleminowały Bayern z półfinału LM.
Aż teraz mam niedobrze gdy mi się to przypomni.

Neuer w dwumeczu z Realem pokazał, że raz jest w formie raz w formalinie. Bohater meczu w Madrycie, tydzień później zamienił się w antybohatera meczu w Monachium.
To jest półfinał Ligi Mistrzów, tu trzeba stabilności a nie grania w kratkę.

Nie chcę wchodziś w dyskusje geopolityczne, ale ktoś kiedyś napisał, że Real to Izrael piłki nożnej.
Trudno się z tym nie zgodzić.

Neuer dzisiaj zagrał tragicznie. Obrót o 180 stopni w stosunku do tego co widzieliśmy tydzień temu.
Musiala w końcu wrócił po kontuzji i zapewne zrewnżuje sie PSG za to co mu zrobili.

Czyli nasze szanse na awans się zwiększyły.

"Slavko Vincic 5 lat temu został aresztowany pod zarzutem handlu narkotykami i za stręczycielstwo.
Vincić nie był celem bośniackiej policji. Służby przeprowadziły obławę na Maksimovicia – mężczyznę z tamtejszego światka przestępczego, którego podejrzewano o stręczycielstwo i handel narkotykami.
Sędzia nie był jednym z organizatorów wydarzenia, ale został przyłapany , ale został zatrzymany podczas korzystania z usług kobiet, nad którymi nieformalną władzę miał sprawować Maksimović. Vinčić został przesłuchany w charakterze świadka i szybko zwolniony z aresztu bez postawienia zarzutów."

Ja wiem, że ruchanie prostytutek to nie jest przestępstwo. Ale osoby o takim charakterze raczej nie są ostoją uczciwości.

Sędzia, który słynie z popełniania rażących błędów (zeszłoroczny mecz Inter-Bayern, gdzie Lautaro przy bramce asystował sobie ręką), wypaczających czasami przebieg meczu, sędzia który za mecz Szwecja-Polska powininen się pożegnać z dalszego sędziowania w tym sezonie, otrzymał od UEFY prezent w postaci sędziowania topowego meczu, gdzie dynamika gry będzie na najwyższym poziomie i gdzie potrzebne będą szybkie i pewne decyzje sędziowskie.

To jest kpina! Bayern powinien już teraz złożyć protest.

Rewanż meczu Bayern sędziuje Slavko Vinčić. Tak ten, który okradł Polaków dwa tygodnie temu w meczu ze Szwecją.

Turpina dali na Barcę, więc mnie nie zaskoczy gdy na Bayern dają Marciniaka lub Makkelie

Z dostępnych statysty wynika, że Olise w niecałe 2 sezony zdobył dla Bayernu już 89 goli/asyst.
Dla porówniania Koman potrzebował na to 7 sezonów. To jest totalna piłkarska przepaść!

Pożegnali się już z ligą, więc wszystkie działa kierują na środę, bo to dla nich mecz o wszystko.

@Sopariev Ale to jest jawne kłamstwo. Bo zarówno Bayern jak i Real nic o tym nie wiedzą. Dziennikarzyna che narobić szumu ityle.

Christian Falk znów zaczyna robić szambo i wypuszcza kaczkę o tym, że Real wyłożył na stół 165 milionów Euro za Olise.

Diaz i Olise wyraźnie pokazali, jak Bayern był niepoważny trzymając się przez tyle lat skrzydłowych typu Coman czy Sane. Przecież to jest piłkarska przepaść!
Taka krótkowzroczność kosztowała Bayern dwa late temu puchar Ligi Mistrzów.

Przecież Koreańczyk to granat z wysuniętą zawleczką.

Wczorajzawalił przy bramce dla Mbappe oraz zaliczył niemal asystę do Viniciusa. Gdyby nie Neuer, dzisiaj bylibyśmy w innych nastrojach.

Gdyby ktoś przed meczem dawał nam taki wynik, to chyba każdy brał by go w ciemno. Teraz każdy czuje niedosyt, że Bayern mógł zakończyć ten dwumecz już na Bernabeu.

Ale trzeba przyznać, że Miachel Olivier dobrze poprowadził to spotkanie. Nie dał się nabrać na nurki Viniciusa. Uważąm,że jenak popełnił błąd, nie odgwizdujac faulu na Olise. No ale porównając go do poprzedjich sędziów to przecie niebo a ziemia.

Przyznam się bez bicia, że przed meczem najbardzioej bałem się Neuera. Tymczasem to był absolutnu gracz meczu. Udowodnił, że jest najlepszym bramkarzem na świecie.

Touchameni dostał. I tylko on będzie zawieszony w następnym meczu.

Przepiękny dzień dla każdego kibica Bayernu. Za tydzień dopełnić formalności.

Laimer do natychmiastowej zmiany.

Takie sytuacje się mszczą. To był obowiązek trafić do siatki.

4:1 sugeruje taki wynik dla gospodarzy. Powinno być 1:4

Neuer w składzie. Zapomnijmy o zerze z tyłu. Trudno było by w to kiedyś uwierzyć, ale jest to obecnie najslabsze ogniwo

Sport Bild umieścił na swoich łamach przewidywalne 11 na jutrzejsze spotkanie, zamiesczajac krótki komentarz przy każdym zawodniku.

Najbardziej niepokojące są notki dotyczące trzech zawodników ,niestety wszyscy z Bayernu. Chodzi o bramkarza oraz środkowych obrońców. Przy Neuerze mamy notkę o katastrofalnym wielbłądzie sprzed dwóch laty przeciwko Realowi na Bernabeu. Przy Upamecano wspomniano, że aż 9-krotnie wylatywał z boiska za faule. Z kolei Tah jest rekordzistą, jeśli chodzi o popełniane faule w Lidze Mistrzów.

Także jedna kontra Realu i spora szansa, że Bayern będzie grał w 10. Bo to, że Upamecano nie zobaczymy w spotkaniu rewanżowym jest pewne jak zmarszczki po 60-siątce.

Dougie Critchley, ekspert SkySport"

"Myślę, że Bayern jest zdecydowanie najbardziej kompletnym zespołem w Europie i gra obecnie w najlepszy futbol na kontynencie... Ale co mnie najbardziej martwi w Lidze Mistrzów? Manuel Neuer. Spośród bramkarzy, którzy rozegrali ponad 1500 minut w lidze w pięciu najlepszych ligach Europy w tym sezonie, tylko Lucas Chevalier był zmuszony do mniej niż 28 obron. Jednak jego skuteczność obron na poziomie 61% plasuje go na 102. miejscu na 106 bramkarzy w pięciu najlepszych ligach Europy. Coraz bardziej nieregularny przy stałych fragmentach gry... Myślę, że może stanowić problem."

I trudno się z tym nie zgodzić. Jeszcze 2 lata temu był tutaj konsensus, że trzeba sprowadzić nowego bramkarza. Urbig nie jest tej klasy bramkarzem co Nauer w okresie swojej świetności, ale zest zdecydowanie lepszym wyborem.

@Sopariev Liga Mistrzów jest w tym sezonie priorytetem.

Lista zagrożonych absencją z powodu żółtej kartki:

Real: Bellingham, Carreras, Huijsen, Mbappé, Rodrygo (unavailable), Tchouaméni, Vini Jr
Bayern: Laimer, Upamecano

Jest już chyba jasne dla każdego, że Upa nie zagra w spotkaniu rewanżowym, a Real wyjdzie w pełnym składzie. Możecie robić screeny tego komentarza. Będzie taka sama sytuacja jak z meczu z Benficą, gdzie sędzia celowo oszczędził zagrożonych piłkarzy Realu.

Dlatego mecz trzeba rozstrzygnąć już w pierwszym spotkaniu. I nie wyjść na niego ze spuszczonymi spodniami, tak jak zrobiło to City.

Wejdzie od pierwszych minut. Innej opcji nie widzę.

Jeszcze tydzień temu były obawy co do tego, czy zagra z Freiburgiem.
Teraz czy zagra z Realem.
Ewidentnie coś jest tutaj nie tak. Albo to jest jakaś zaslona dymna albo kretynśka przerwa na reprezentację znów pokrzyżuje plany Bayernowi.

BvB nie dogoni Bayernu, nawet jakby wygrali pozostałe mecze po 9:0.

@PanMietek Brak wystawienia Viniciusa w pierwszej 11 jest tutaj jasnym sygnałem.

Gra Realu jasno sugeruje, że odpuszczają sobie ligę i w pełni koncetrują się na LM, w szczególności na wtorkowe spotkanie z Bayernem.

Świetny mecz. Zespół pokazał mental, jaki od dawna nie widziałem.
Niepokoi jednak brak dalszych wiadomości na temat Kane'a. Kompany dosyć enigmatycznie podchodzi do tego tematu.

Gratulacje dla Bischofa, który miał dzisiaj dzień konia.
Gratulacje też dla Neuera, który wpuscił dzisiaj tylko 2 bramki(piękna asysta przy drugiej), a mógł przecież wpuścić ich pięć.

Nie chciałbym być dzisiaj na miejscu kibica Freiburga.

Różnica pomiędzy Realem a Bayernem jest taka, że Bayern jest zespołem mającym romantyczne nastawienie.
Wiele zawodników zostaje w Monachium za zasługi z poprzednich lat, mimo że czasy ich świetności są daleko za nimi, a konkurencja na rynku większa.
W Realu jest nastwienie na dobór zawodników pod kątem optymalności. Tam nie ma miejsca na sentymenty.
Ktoś powie, że to niestosowne i pozbawione szacunku do piłkarzy. Z drugoej strony to oni mają 15 pucharów LM.

Też to zauważyłeś? Wiele bramek, które wpuszcza idą po dole. Dla 40-latka takie schylanie się to już jest większy wysiłek niż 10 lat temu. A Real wali po dole.

Strzał z ponad 30 metrów, a Neuer nawet nie drgnął. To już nie pierwszy taki raz.

Nie będzie żadnych nerwów, bo BvB to banda frajerów, która wykłada się przy każdej okazji.

Kompany niech już zmieni Diaza, bo za kilka dni do Madrytu pojedziemy bez kluczowego skrzydłowego.
Piłkarze Freiburga bardziej są skupieni na tym, by połamać mu nogi niż odebrać piłkę.
Mówiłem o tym wczoraj.

Znowu Samsung zrobił sobie drzemkę na połowie przeciwnika i zapomniał wrócić do bazy?

@jastrzab123 Miał "momenty" w dwumeczu, gdzie kulminacja padła w ostatnich minutach spotkania meczu rewanżowego. Puścił dosłownie szmatę, która wyglądała jak podanie.

Wystawienie Neuera we wtorek to proszenie się o powtórkę sprzed dwóch lat.

Mam dziwne uczucie, że jutro Freiburg zacznie atakować i blokować nas w tak brutalny sposób, jaki nie widzieliśmy w tym sezonie.
Swoją drogą, w przeciągu ostatnich 5 lat, Harry Kane opuścił zaledwie 8 klubowych spotkań. W przeciagu 5 lat! I akurat przytrafiła mu się kontuzja tuż przed spotkaniem z Realem.
Kiedy ostatnio zagraliśmy przeciwko im w pełnym składzie? 13 lat temu?
Przecież to wygląda, jakby Real odprawiał jakieś okultyzmy, rzucając klątwę na przeciewne drużyny.

Jeszcze wczoraj padła informacja, że występ Kane'a przeciwko Freiburgowi stoi pod znakiem zapytania.
Dzisjaj słyszymy, że występ przeciwko Realowi stoi pod znakiem zapytania. Obyśmy nie usłyszeli jutro, że występ w meczu rewanżowym przeciwko Realowi stoi pod znakiem zapytania.

I zawsze trafia to tylko w nas. Jakby to była jakaś klątwa. Choć wolę poczekać na oficjalny komunikat.

Dosyć późno się zorientowałem, że mamy przecież Prima Aprilis i wchodzać tutaj miałem wrażenie, że większość użytkowników dostała posłonecznego udaru mózgu.

Największym błędem w historii było oddanie Kroosa Realowi.
Odejście Lewego wiąże się z pryjściem młodszego Keane'a, który kręci podobne wyniki za czasów gdy Lewy był w najlpeszej formie.

Te mecze towarzyskie w przerwie między kluczową fazą LM są totalnym kretynizmem.

Prawidłowa decyzja. Każdy wie, że dla zawodników Bayernu najważniejszy mecz jest za tydzień i nie ma co ryzykować ich zdrowiem, tak jak to mialo miejsce w innych mzecach towarzyskich (pozdrawiam Ancelottiego).

@Panczo Wystarczy, że w pierwszym meczu dostanie żółtko, co jest już praktycznie pewne jak zmarszczki po sześćdziesiątce.


Upamecano wiedział,że zgrupowania w kadrze są dla niego kontuzjogenne, więc podszedł do tego meczu taktycznie i skończył mecz z czerwoną kartką. Inteligentny zawodnik.

@blade87 Przecież potwierdzasz moje słowa. Jeśli jakakolwiek aktywność fizyczna spowodowała ten uraz, to masz rację. Jeśli ten uraz powstal np. wskutek innej metody treningowej, to wtedy już nie.

@blade87 Twoja wypowiedź jest prawidłowa jedynie w przypadku, gdyby jakakolwiek aktywność fizyczna spowodowała kontuzję Urbriga. W przeciwnym przypadku to błąd logiczny.

Zaczyna się. Przerwa reprezentacyjna tydzień przed finalną fazą LM, to jest jedna wielka kpina.
Kto jescze zostanie poskładany w meczu o pietruszkę?

Jescze się mecz nie zaczął, a Ubrig już kontuzjowany. Przerwa reprezentacyjna tydzień przed kluczowymi meczami w LM to jeden wielki sabotaż. Do 7 kwietnia może się okazać, że nie ędziemy miec kogo wystawić przeciwko Realowi.

Młody wiek na objęcie ławki trenerskiej ale już nie na obsadę bramki.
Z całym szacunkiem dla osiągnięć Neuera, które są fenomenalne, ale jak śpiewał kiedyś Perfect, "trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny".

Salah definitywnie opuszcza Liverpool po sezonie. The Reds więc będą potrzebowali skrzydłowego na podobnym poziomie. Plotki mówią, że w nadchodzącym okienku transferowym będą walczyć o Olise.
Moim zdaniem, jeśli Francusz nie jest ich fanem, to transfer jest nieosiągalny za żadne pieniądze.

Słyszałem takie wypowiedzi przed każdym spotkaniem z Realem.

Logika w tym jest. Lewy też przecież pobił rekord gdy odpadł Bayern w ćwierćfinale.
Napastnik wtedy może grać pełne 90 minut i nie musi być oszczędzany na rozgrywki pucharowe.
To jest chyba jasne, ale przecież nikt o zdrowych zmysłach nie che takiego scenariusza i wierzę że Kane również.

Nie tylko AC Milan.Po Goretzkę ustawi się kolejka niczym po mięso a PRL-u. I nie ma się co dziwić.
W Serie A, która jest statyczna, sprawdziłby się znakomicie. Do każdego zespołu przywiózłby oprócz solidnej gry, także doświadczenie w grze pucharowej na anjwyższym poziomie, którego próżno tam szukać.
Obstawiam, że do gry wkrótce dołączy Juventus oraz Inter.

Jeśli Bayern będzie tak samo zarządzany jak BvB czy Eintracht, to faktycznie będzie musiał sprzedawać swoich zawodników. Na razie mu to nie grozi. Choć kilka lat temu mieliśmy przykład takiego zarządzania i jakim cyrkiem staliśmy się po tym na arenie międzynarodowej.

Silni wobec słabszych, słabi wobec silnych.
Stare znane motto.

Nie zdążyłem nawet zmrużyć oczu. Najszybszy artykuł, jaki tu wylądował.

Kim zagrał dobry mecz.
Czy ktoś kiedykolwiek pomyślał, że takie zdanie padnie na tym serwisie?

Wszystko to gra tak perfekcyjnie, jakby ktoś włączył FIFĘ na najniższym poziomie trudności. Przecież jeszcze niedawno za czasów pana Thomasa T. nikt by nie uwierzył, że tak to może wyglądać.

Miałem koszmar, że dalej trenuje nas Tuchel. Aż skoczyłem z łóżka.
Przecież w tym momecie wszyscy byśmy i tak drżeli o wynik, a najprawdopodobniej gdzieś w 88 minucie Union strzelił by na 2:3.

Najlepszy transfer dekady, przyszłość pokaże czy wszechczasów.

Goretzka, noga do kalibracji,

Jakim cudem on tego nie trafił? Przecież to wyglądało jakby wybijał piłkę z pod pola bramkowego.

Byle bez kontuzji. Bo to jest w tym momencie najważniejsze. A potem pilnować się na powołaniach (Francuzi robią sobie tournee po Ameryce, co może spowodować nawet tygodniowy jet lag wśród zawodnków- trzymaj się Upa i Olise).

Kane to obecnie najlepsza 9 na świecie.
Gdyby przyszedł do nas wcześniej, to nie raz by podnosił do góry europejski puchar.

Przerwa reprezentacyjna tydzień przed kluczową fazą LM jest dla mnie czymś niedorzecznym.

Kim może i zaspał przy bramce, za to zdobył przed chwilą przyłożenie.

Oczywiście znów zaspał Samsung za 50 milionów Euro. Chłop jest tykającą bombą nawet w meczach o pietruszkę.

Bayern w niepełnym składzie, na wstecznym biegu i od niechcenia dokonuje pogromu Atalanty.
Pomijając już to, że włoskie zespoły w tym roku to kupa śmiechu, z większą ilością kupy, to oglądanie tego meczu wygląda jak delektowanie się jakimś sadystycznym filmem, gdzie oprawca bezczeszcza już zwłoki.

Z Sanem jest tak, że nie wiesz czy został wystawiony w 1 składzie czy nie. Po prostu jego prawie nigdy nie widać na boisku.
Odkąd żeśmy się go pozbyli, gramy o niebo lepiej.

Bayern nie chce już skrzywdzić Atalanty. Atalanta myślami jest już w domu. Równie dobrze mogli by oddać wcześniej walkowera i zaoszczędzić sobie lotu.
Kompany powinien teraz oszczędzić Urbiga i wystawić Prescotta. Przynajmniej ten mecz będzie zapamiętany z tego, że pobiliśmy jakiś rekord.

Śmierdzi niespodzianką w Londynie. Hiszpańskie zespoły wyjątkowo słabo grają na wyjazdach.

Tak jak już to pisałem 2 lata temu. Bayern potrzebuje nowego bramkarza i nie chodzi mi tutaj o obecną sytuację z kontuzjami. Neuer już ma prawie 40 lat, refleks już nie ten a popełnia tak gigantyczne wielbłądy, że są one nie do zaakceptowania na tym poziomie rozgrywek.
Nie chciałbym aby w spotkaniu z Realem to on był po raz kolejny antybohaterem.

Byle nie złapać kontuzji. Reszta nie ma żadnego znaczenia.

Real po raz czwarty wyeleminował City pod wodzą Pepa Guardioli, z czego dzisiaj to już 3 raz z rzędu.
W 2026 eleminuje ich Real, w 2025 Real i w 2024 też Real.
Wnioski z tego nasuwają się same.

Czyli jest jeszcze nadzieja na powtórkę karnego Błaszczykowskiego.

Zauważyliście, że Real brutalnie weryfikuje Guardiolę? Rozpracowali go do perfekcji, jeszcze gdy był trenerem Barcelony. Pep po prostu zawsze gra tym samym stylem.

Real nie miał farta. Po prostu City wyszli w Madrycie ze spuszczonymi spodniami.

Nawiększe frajerstwo w tej rundzie popełniło Bodo. City zepsuło sobie remonadę przez głupotę swojego kapitana. Haaland jest mocno przereklamowanym napastnikiem, który gaśnie przy lepiej zwarte obronie.
Dobrze, że nie trafił do Bayernu.

Real ma opanowane kontry do perfekcji. Potrafią przez 20 min zamknąć się we własne bramce, wydaje się ,że za chwilę stracą gola a tu jedna niedokładność przeciwnika (niczym w szachach) i przeciwnik wyciąga piłkę z własnej siatki.

Po co bawić się w wystawianie na siłę Urbiga?
Przy wyniku 6-1 z takim rywlem jak Atalanta, równie dobrze można grać bez bramkarza

@Pavelak Rozumiem, że Bayern walczył o nich tak samo jak o Wirtza?

Nastały czasy kiedy Bayern nie jest już w stanie wyciągnąć do siebie niemieckiego zawodnika.

Jeśli faktycznie Wirtz deklarował wcześniej, że insteresuje go tylko Bayern, to przecież nie leciał by do Manchsteru. Prosta logika.

W tym meczu jedno jest pewne, że nic nie jest pewne. Spotkały się ze sobą dwa świetne zespoły, które grają w piłkę a nie kalkulują.

Napiszę to jeszcze raz. Mając innego trenera na ławce, dla Barcy ten dwumecz zakończył by się już w pierwszym meczu. Z Flickiem mają oni mentalność gladiatora.

Barca absolutnie zasłużenie prowadzi w tym dwumeczu.