Ale tu zachował się gorzej niż 2 lata temu. Tutaj przeciwnik dyszył, a Tuchel zdjął graczy, którzy nie pozwalali Argentynie na tak łatwe wychodzenie na połowę przeciwnika, w dodatku murując bramkę zawodnikami, którzy nie potrafią się bronić.
Tuchel w 60 minucie zamordował swój zespół.
Zrobił tak samo z Bayernem meczu z Realem.
Trener posiadający piłkaskie IQ rozumie, że w takich sytuacjach przeciwnik się odsłania i ma się okazje na kontry. Co on robi? Zdejmuje skrzydła, które są od finalizowania kontr !!!! Japrdl!!!
To samo napisałem. Ten typ się niczego nie uczy. Ma mental frajera. Gdy Argentyna strzeliła, to dopiero się zczaił , że nie ma czym atakować. Nabardziej motorycznch zaodników zamienił na obrońców, którzy nie potrafią bronić.
Wiedziałem że ta bramka padnie tak na samym końcu, po prostu miałem flashbacki z meczu Bayern-Real.
Tuchel gdy ma dobry wynik, kastruje cały atak, który tak naprawdę jest najlepszą formą obrony i zabija ducha własnego zespołu. Nic się ten człowiek nie uczy.
Siła ofensywy Francji jest przerażająca! Jak nie ma dnia Dembele, to Mbappe, jak nie ma Mbappe to Dembele, no i oczywiście Olise, który nigdy nie ma złego dnia.
Tak wyglądają konsekwencje trzymania Joachima Löwa do 2021 roku. Powinien już odejśc w 2016 lub w glorii w 2014. Dzisiaj Niemcy prawdopodobnie by mieli sprofilowanego stałego trenera z ambitnymi celami.
Jaki to ma sens? Załóżmy,że Bayern go sprzeda za 200 milionów. Minimum 100 milionów będzie kosztował następca. W kasie zostanie 100 milionów. Tyle będzie kosztowało skompromitowanie się i fatalny wizerunek PR-owy na tle innych rywali.
Rozumiem że Brown przyjdzie w następstwo za Daviesa. Niezbyt uważnie śledzę inne drużyny Bundesligi (a mówiąc bardzioej dosadnie mam je gdzieś), więc czy moze mi ktoś powiedzieć, czy obrońca Eintrachtu jest faktycznie wart sowjej ceny i jakie posiada atuty?
Następna LM wystawi drużyny, które będą bardziej wzmocnione niż w tym sezonie.
Real się obudzi, Barcelona jest w transferowej ofensywie, Liverpool zmienił na ławce wuefistę, Arsenal będzie na głodzie, a PSG znów jednym z faworytów.
Bayern sporo kosztowała odmowa kupna kluczowych graczy (vide Stanisic w półfinałach).
Za rok może kosztować więcej.
W jaki sposób ofensywa PSG wygrała im ten mecz, skoro wszystko rozstrzygnęło się w karnych?
Gdyby Gabriel strzelił a gracz PSG spudłował, to co byś wtedy napisał, coś w stylu " a ja głupi my slałem, że ofensywą wygrywa się LM"?
Przecież Arsenal do tego finału dotarł właśnie dzięki znakomitej defensywie. Bayernu tam nie ma właśnie "dzięki" lukom w defensywie. Bo w ofensywie wszystko było na swoim miejscu.
Ta kontra w ostatniej akcji meczu przypomina mi ostanią akcję w dogrywce meczu Argentyna-Francja.
Nie można marnować takiej sytuacji. To się mści niemiłosiernie.
Z tak świenie grającym Arsenalem (glównie w defensywie) nie sądzę, by Bayern ten mecz wygral.
Zaufanie do trenera robi sowje. Areta prowadzi ten zespół przez 8 lat i teraz widać tego końcowy efekt. Dla Kompanego jeszcze jest czas, bo widać że idzie w podobnym kierunku.
@ZiomusFCB Tym ruchem wzmocniliśmy rywala, który czterokrotnie eleminował nas w kluczowej fazie LM, w tym 3 razy w półfinale i była w tym spora zasługa właśnie Kroosa.
Bayern prawdopodbnie tym ruchem stracił conajmniej 3 finały, przeciwko Liverpoolu, przeciwko Atletico i przeciwko BvB.
"Toni, możesz u nas zarobić dziesięć milionów euro, ale jeśli chcesz dziesięć milionów i jeszcze euro więcej, to musisz odejść"
Genialne posunięcie, pozbycie się za grosze genialnego środkowego pomocnika, po którym musiliśmy bardzo długo i za wiele milonów łatać dziurę w środku pola. Nie mówiąc już o tym, że w następnym klubie zdobył on 5 pucharów LM, w większości kosztem wyeleminowania Bayernu.
Frédéric Bastiat to zjawisko bardzo dobrze opisał w swoim eseju pt. "Co widać a czego nie widać".
W skrócie: wykazał że złe decyzje ekonomiczne wynikają z dostrzegania jedynie natychmiastowych skutków, ignorując długofalowe konsekwencje.
Uli widział ile Bayern może zaoszczędzić sprzedając Kroosa, niestety nie widział ile może zarobić dawając mu podwyżkę. A obawiam się, że to mogły być grube miliony i puchary.
Przecież sędzia nie da swojemu rodakowi czerwa. Skandalem to jest to, że do sędziowania został przydzielony Portugalczyk w meczu, gdzie jedna z drużyn to praktycznie pół reprezentacji Portugalii.
PSG było lepsze. Po prostu to jest stwierdzenie obiektywnego faktu.
Obrona nasza znów się nie popisała i co mecz udowadnia, że LM to dla niej zbyt wysoka półka.
Francuzi świetnie rozegrali ten mecz taktycznie, przede wszystkim na wyjeździe. Bayern u siebie zagrał gorzej niż w Paryżu, co jest czymś nie do zrozumienia. Ofensywa nie istniała. Akcie pojawiły się dopiero, gdy Davies wszedł na boisko (dlaczego tak późno i dlaczego nie grał od początku?). Wejście Karla na plus, bo dało impuls w ofensywie, ale znów pojawia się pytanie, dlaczego tak późno?
Kompany został ograny przez Enrique. Ale można się było tego spodziewać. Hiszpan jest już absolutnym topem w swym fachu, a jego drużyna w tym miesiącu sięgnie po drugi puchar z rzędu. Na pocieszenie możemy uznać, że byliśmy dla nich najtrudniejszym przeciwnikiem.
Real w takich meczach gdy nic nie wychodziło grał na chaos i wrzutki w pole karne. Po prostu wykorzystywali każdy wachlarz możliwości. U nas tego nie ma.
Bayern nie zasłużył na wygraną, nie z taką grą. PSG było obiektywnie lepsze i taktycznie i sportowo.
Obrona Bayernu nie dojeżdża i trzeba w końcu to powiedzieć. Nie można w jednym meczu tracić 5 bramek.
Ekspert mówi że z tą nabitą ręką to nowy przepis. Pewnie taki sam nowy przepisz jak z ręką hiszpańskiego gracza w polu karnym podczas Euro 2024 przeciwko Niemiecom. Przepis przestał obowiązywać po meczu xD
Przydzielenie portugalskiego sędziego w meczu, w którym jedna drużyna ma połowę reprezentantów Portugalii, jest nieporozumieniem. Nie dziwię się, że na twitterze nieficjalne konto PSG już świętowało.
Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć dlaczego VK zdecydował się na Stanisica w wyściowej XI, biorąc pod uwagę to że Gruzin kręcim nim jak na karuzeli?
Mecz na poziomie Ligi Konferencji. Arsenal nie ma dużych szans na wygranie z kimkolwiek z grupy Bayern/PSG. Finał tych rozgrywek tak naprawdę rozstrzygnie się jutro.
Bayern ma tylko jednego środkowego obrońcę grającego na najwyższym poziomie. I jest to Upamecano, choć i jemu zdarzją się babole.
Bayern to drużyna grająca bez obrony i gdyby nie ofensywa z kosmosu to mistrzostwo Niemiec stało by pod znakiem zapytania.
Defensywa znów się nie popisała. To jest komiczne, jesteś rezerwowym, masz szansę się wykazać grając u siebie przeciwko najgorszej drużynie w lidze i odwalasz takie g####.
@karczochy Ale błędy Kima nie usprawiedliwiają błędów Neuera. A to że Neuer zagrał kapitalne mecz w Madrycie wcale nie usprawiedliwia jego katastrofalny występ w Monachium.
Teraz rozumiem dlaczego tacy zawodnicy jak Lahm czy Kroos odeszli na emeryturę, choć mogli jeszcze kilka lat pograć.
Mam nadzieję, że Neuer też to zrozumie. Jego błędy kosztowały nas już jedną Ligę Mistrzów.
Nie chciałbym by za tydzień kosztowały nas drugą.
Nie chcę już wyżywać się na Nauerze, ale niestety dzisiaj pobił niechlubny rekord.
Według ESPN Neuer jest pierwszym bramkarzem w ostatnich 16 sezonach Ligi Mistrzów, który stracił co najmniej 5 bramek BEZ ani jednej obrony w meczu fazy pucharowej.
Szanuję go za to, co zrobił dla naszego klubu, ale trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny.
Ofensywa i agresywny styl gry w ataku obu zespołów jest absolutnie destruktywny dla defensywy obu ekip.
Wygra dwumecz ta drużyna, która lepiej poskłada obronę.
Przód chce wejść piłką do bramki, podczas gdy drużyna przeciwna strzela z każdej dogodnej pozycji. To są te detale. Poza tym, obrona do całkowitej wymiany. Stanisić poruszający się niczym wóz z węglem, mający braki w obronie Laimer oraz szklany Davies nie dowożą maeczów na najwyższym poziomie.
To że będzie bramka do szatni, to wiedziałem od razu. Wahadła obrony są dziurawe i o ile Davies faktycznie nadrabia wszystko szybkością, to Stanisic jest kręcony niczym na karuzeli. Dalsze trzymanie tego zawodnika na boisku to proszenie się o kolejne bramki.
Wiadomo, że liga już wygrana, ale nie przystoi takiej drużynie jak Bayern oddawać komuć mecz za free.
Jest to trocę niesprawiedliwe wobec tych drużyn, które miały miej szczęśliwy termianarz.
Podoba mi się ta nowa strona
Ale tu zachował się gorzej niż 2 lata temu. Tutaj przeciwnik dyszył, a Tuchel zdjął graczy, którzy nie pozwalali Argentynie na tak łatwe wychodzenie na połowę przeciwnika, w dodatku murując bramkę zawodnikami, którzy nie potrafią się bronić.
Ja cały czas obwiniałem za to Tuchela. Jednocześnie mówiąc że czas Neuera upływa nieubłagalnie i powinniśmy sobie już kogoś znaleźć na jago miejsce.
Tuchel w 60 minucie zamordował swój zespół.
Zrobił tak samo z Bayernem meczu z Realem.
Trener posiadający piłkaskie IQ rozumie, że w takich sytuacjach przeciwnik się odsłania i ma się okazje na kontry. Co on robi? Zdejmuje skrzydła, które są od finalizowania kontr !!!! Japrdl!!!
To samo napisałem. Ten typ się niczego nie uczy. Ma mental frajera. Gdy Argentyna strzeliła, to dopiero się zczaił , że nie ma czym atakować. Nabardziej motorycznch zaodników zamienił na obrońców, którzy nie potrafią bronić.
Wiedziałem że ta bramka padnie tak na samym końcu, po prostu miałem flashbacki z meczu Bayern-Real.
Tuchel gdy ma dobry wynik, kastruje cały atak, który tak naprawdę jest najlepszą formą obrony i zabija ducha własnego zespołu. Nic się ten człowiek nie uczy.
Boże, dziękuje Ci ,że Tuchela już nuie ma w Bayernie.
Największy frajer w nowoczesnej piłce.
Gra Paragwaju to boiskowy terroryzm, a sędzia tego meczu powinien być zdyscyplinowany.
Patrzę na Anglię i mówię do siebie: "Ta gra przypomina mi tuchelozę w wykonaniu Bayernu"
Później sobie przypomniałem, kto ich trenuje xD
Bramkarz Kongo praktycznie jest już bezpłodny, ale uratował zespół przed stratą gola. Co za poświęcenie!
Aż przypomniało mi się pierwsze, nieszczęsne spotkanie z PSG.
Siła ofensywy Francji jest przerażająca! Jak nie ma dnia Dembele, to Mbappe, jak nie ma Mbappe to Dembele, no i oczywiście Olise, który nigdy nie ma złego dnia.
Tak wyglądają konsekwencje trzymania Joachima Löwa do 2021 roku. Powinien już odejśc w 2016 lub w glorii w 2014. Dzisiaj Niemcy prawdopodobnie by mieli sprofilowanego stałego trenera z ambitnymi celami.
Wspaniały instynkt Neuera xD
Po co Nimecom awans po takiej grze, po to by się skompromitować w meczu z Francją?
Wiecie, że w Afryce nazywają go "złodziejem ręczników" ?
https://x.com/PeakSxnti/status/2070129291359134078
Jeszcze się zgodzą i potem będziemy mieli problem.
Kolejna asysta Olise. I pewnie nie ostatnia w tym meczu
Jaki to ma sens? Załóżmy,że Bayern go sprzeda za 200 milionów. Minimum 100 milionów będzie kosztował następca. W kasie zostanie 100 milionów. Tyle będzie kosztowało skompromitowanie się i fatalny wizerunek PR-owy na tle innych rywali.
Sprzedaż takiego piłkarza generuje tak ogromne straty wizerunkowe, że nie nadrobi tego żaden pieniądz.
Kompany ma w klubie już taką pozycję, że jak kogoś chce to klub mu go ściąga. To świadczy o zaufaniu.
Jeszcze dwie takie bramki i "nasz transfer" znajdzie się w PSG lub Barcelonie.
Rozumiem że Brown przyjdzie w następstwo za Daviesa. Niezbyt uważnie śledzę inne drużyny Bundesligi (a mówiąc bardzioej dosadnie mam je gdzieś), więc czy moze mi ktoś powiedzieć, czy obrońca Eintrachtu jest faktycznie wart sowjej ceny i jakie posiada atuty?
Niezależnie od proponowanej kwoty, sprzedaż Olise byłby PR-owym blamażem, w szczególności po tym co mówiły wcześniej włodzarze Bayernu.
Tę informację przed chwilą potwierdził sam Fabrizio Romano.
@alien666 Przecież napisałeś jakby PSG wygrało 4-1.
Następna LM wystawi drużyny, które będą bardziej wzmocnione niż w tym sezonie.
Real się obudzi, Barcelona jest w transferowej ofensywie, Liverpool zmienił na ławce wuefistę, Arsenal będzie na głodzie, a PSG znów jednym z faworytów.
Bayern sporo kosztowała odmowa kupna kluczowych graczy (vide Stanisic w półfinałach).
Za rok może kosztować więcej.
W jaki sposób ofensywa PSG wygrała im ten mecz, skoro wszystko rozstrzygnęło się w karnych?
Gdyby Gabriel strzelił a gracz PSG spudłował, to co byś wtedy napisał, coś w stylu " a ja głupi my slałem, że ofensywą wygrywa się LM"?
Przecież Arsenal do tego finału dotarł właśnie dzięki znakomitej defensywie. Bayernu tam nie ma właśnie "dzięki" lukom w defensywie. Bo w ofensywie wszystko było na swoim miejscu.
Ja wiem, że zostaliśmy okradzeni 3 tygodnie temu. Ale w tym meczu kibicuję PSG, bo oni przynajmniej grają w piłkę.
Mecze finałowe rządzą się swoimi prawami.
Ta kontra w ostatniej akcji meczu przypomina mi ostanią akcję w dogrywce meczu Argentyna-Francja.
Nie można marnować takiej sytuacji. To się mści niemiłosiernie.
Ja mam dziwne uczucie, że w końcówce regulaminowego czasu ktoś strzeli. Wiem, że to tylko 5 minut, ale takie dziwne mam przeczucie.
Ofensywa w turniejach wygrywa mecze, ale to defensywa wygrywa puchary. A defensywa Arsenalu jest rewelacyjna. PSG totalnie odcięte od gry.
@Sopariev No jasne, ale Arsenal w defensywie gra rewelacyjnie, a Bayern w tym sezonie tracił bramki prawie w każdym meczu.
Z tak świenie grającym Arsenalem (glównie w defensywie) nie sądzę, by Bayern ten mecz wygral.
Zaufanie do trenera robi sowje. Areta prowadzi ten zespół przez 8 lat i teraz widać tego końcowy efekt. Dla Kompanego jeszcze jest czas, bo widać że idzie w podobnym kierunku.
Wygląda na to, że Stuttgart nie przyjechał do Berlina tylko sobie pozwiedzać Bramę Brandenburską.
Oby.
Mając Kovaca na ławce, na pewno.
VAR na żądanie jest już chyba jedyną możliwą opcją by zminimalizować błędy sędziowskie.
@ZiomusFCB Tym ruchem wzmocniliśmy rywala, który czterokrotnie eleminował nas w kluczowej fazie LM, w tym 3 razy w półfinale i była w tym spora zasługa właśnie Kroosa.
Bayern prawdopodbnie tym ruchem stracił conajmniej 3 finały, przeciwko Liverpoolu, przeciwko Atletico i przeciwko BvB.
"Toni, możesz u nas zarobić dziesięć milionów euro, ale jeśli chcesz dziesięć milionów i jeszcze euro więcej, to musisz odejść"
Genialne posunięcie, pozbycie się za grosze genialnego środkowego pomocnika, po którym musiliśmy bardzo długo i za wiele milonów łatać dziurę w środku pola. Nie mówiąc już o tym, że w następnym klubie zdobył on 5 pucharów LM, w większości kosztem wyeleminowania Bayernu.
Frédéric Bastiat to zjawisko bardzo dobrze opisał w swoim eseju pt. "Co widać a czego nie widać".
W skrócie: wykazał że złe decyzje ekonomiczne wynikają z dostrzegania jedynie natychmiastowych skutków, ignorując długofalowe konsekwencje.
Uli widział ile Bayern może zaoszczędzić sprzedając Kroosa, niestety nie widział ile może zarobić dawając mu podwyżkę. A obawiam się, że to mogły być grube miliony i puchary.
Przecież sędzia nie da swojemu rodakowi czerwa. Skandalem to jest to, że do sędziowania został przydzielony Portugalczyk w meczu, gdzie jedna z drużyn to praktycznie pół reprezentacji Portugalii.
PSG było lepsze. Po prostu to jest stwierdzenie obiektywnego faktu.
Obrona nasza znów się nie popisała i co mecz udowadnia, że LM to dla niej zbyt wysoka półka.
Francuzi świetnie rozegrali ten mecz taktycznie, przede wszystkim na wyjeździe. Bayern u siebie zagrał gorzej niż w Paryżu, co jest czymś nie do zrozumienia. Ofensywa nie istniała. Akcie pojawiły się dopiero, gdy Davies wszedł na boisko (dlaczego tak późno i dlaczego nie grał od początku?). Wejście Karla na plus, bo dało impuls w ofensywie, ale znów pojawia się pytanie, dlaczego tak późno?
Kompany został ograny przez Enrique. Ale można się było tego spodziewać. Hiszpan jest już absolutnym topem w swym fachu, a jego drużyna w tym miesiącu sięgnie po drugi puchar z rzędu. Na pocieszenie możemy uznać, że byliśmy dla nich najtrudniejszym przeciwnikiem.
Real w takich meczach gdy nic nie wychodziło grał na chaos i wrzutki w pole karne. Po prostu wykorzystywali każdy wachlarz możliwości. U nas tego nie ma.
Bayern nie zasłużył na wygraną, nie z taką grą. PSG było obiektywnie lepsze i taktycznie i sportowo.
Obrona Bayernu nie dojeżdża i trzeba w końcu to powiedzieć. Nie można w jednym meczu tracić 5 bramek.
Dlaczego teraz taka zmiana? Może trzeba było zagrać all in i wrzucić Bischofa, który rewelacyjnie strzela z dystansu?
Szalony Jackson może zrobić tutaj szaloną rzecz.
Kto dzisiaj postawił na PSG, ten kąpie się w forsie. Kurs 4.5 na Paryżan śmierdział czyś podejrzanym.
Nie chciałem nikogo martwić, al;e ten mecz zakończył się już po 2 minutach.
Przegrywamy dwubramkowo i zmieniamy obrońcę i to jeszcze na tykającą bombę xD
Czy ja dobrze słyszałem, że Koreańczyk ma wejść na boisko?
Niech już zejdzie ten anemik i wejdzie w końcu Davies, proszę.
Brakuje Gnabryego, który by sięnie cackał by stał we wchodzeniu do bramki, tylko od razu próbował strzałów sprzed pola karnego.
PSG gra na jedną kontrę, która daje im zwycięstwo.
Enrique to nie idiota. Przy dwubramkowym prowadzeniu nie będzie grał w otwarty futbol.
Davies musi wejść jak najszybciej na boisko. Nie ma sensu tego dalej przeciągać.
Bayern niestety też
Ekspert mówi że z tą nabitą ręką to nowy przepis. Pewnie taki sam nowy przepisz jak z ręką hiszpańskiego gracza w polu karnym podczas Euro 2024 przeciwko Niemiecom. Przepis przestał obowiązywać po meczu xD
Przydzielenie portugalskiego sędziego w meczu, w którym jedna drużyna ma połowę reprezentantów Portugalii, jest nieporozumieniem. Nie dziwię się, że na twitterze nieficjalne konto PSG już świętowało.
Bramka zaczarowana. Cała para w ofensywie idzie w gwizdek.
Laimer gra na podwyżkę xD
Stronię od bukmacherki, ale kurs 1.5 na zwycięstwo Bayernu przy 4.5 na zwycięstwo przeciwnika wygląda jakby do Monachium przyjechało Mainz a nie PSG.
Coś tu chyba nie gra.
@admin Ale Mendes to problem PSG a nie Bayernu.
Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć dlaczego VK zdecydował się na Stanisica w wyściowej XI, biorąc pod uwagę to że Gruzin kręcim nim jak na karuzeli?
Ta zasada została już złamana rok temu. I zgadnij kto ją złamał?
Nie rozumiem obecności Stanisica w podstawowej 11. Ale to nie ja jestem trenerem.
Mecz na poziomie Ligi Konferencji. Arsenal nie ma dużych szans na wygranie z kimkolwiek z grupy Bayern/PSG. Finał tych rozgrywek tak naprawdę rozstrzygnie się jutro.
Pytanie, po co nam on?
Teraz rozumiem dlaczego wszyscy w Niemczech nas tak nienawidzą. Odbieramy wszystkim marzenia xD
Bayern ma tylko jednego środkowego obrońcę grającego na najwyższym poziomie. I jest to Upamecano, choć i jemu zdarzją się babole.
Bayern to drużyna grająca bez obrony i gdyby nie ofensywa z kosmosu to mistrzostwo Niemiec stało by pod znakiem zapytania.
Defensywa znów się nie popisała. To jest komiczne, jesteś rezerwowym, masz szansę się wykazać grając u siebie przeciwko najgorszej drużynie w lidze i odwalasz takie g####.
@karczochy Ale błędy Kima nie usprawiedliwiają błędów Neuera. A to że Neuer zagrał kapitalne mecz w Madrycie wcale nie usprawiedliwia jego katastrofalny występ w Monachium.
Teraz rozumiem dlaczego tacy zawodnicy jak Lahm czy Kroos odeszli na emeryturę, choć mogli jeszcze kilka lat pograć.
Mam nadzieję, że Neuer też to zrozumie. Jego błędy kosztowały nas już jedną Ligę Mistrzów.
Nie chciałbym by za tydzień kosztowały nas drugą.
Jeśli to prawda, to praktycznie oznacza że już jest 5:5 w dwumeczu na starcie.
Nie chcę już wyżywać się na Nauerze, ale niestety dzisiaj pobił niechlubny rekord.
Według ESPN Neuer jest pierwszym bramkarzem w ostatnich 16 sezonach Ligi Mistrzów, który stracił co najmniej 5 bramek BEZ ani jednej obrony w meczu fazy pucharowej.
Szanuję go za to, co zrobił dla naszego klubu, ale trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny.
Goretzka w tym meczu wyglądał jak koleś którego wybudzono z drzemki i wrzucono na pierwszą linię frontu podczas ofensywy.
Statystyki Neuera w tym meczu:
ilość obron: 0
ilość straconych goli: 5
To się samo komentuje.
Możwliew, że kontuzja (odpukać). Inaczej nie rozumiem decyzji.
Ofensywa i agresywny styl gry w ataku obu zespołów jest absolutnie destruktywny dla defensywy obu ekip.
Wygra dwumecz ta drużyna, która lepiej poskłada obronę.
Goretzka motoryka na poziomie emeryta. Facet gra jakby zaczynał od pierwszej minuty.
Przód chce wejść piłką do bramki, podczas gdy drużyna przeciwna strzela z każdej dogodnej pozycji. To są te detale. Poza tym, obrona do całkowitej wymiany. Stanisić poruszający się niczym wóz z węglem, mający braki w obronie Laimer oraz szklany Davies nie dowożą maeczów na najwyższym poziomie.
Zaraz mecz w Monachium będzie nie potrzebny. Obrona do całkowitej wymiany.
Stanisic w tym meczu wygląda jakby nakłamał w CV.
Ale Uli przecież mówił, że jest w sam raz.
Z pozytywów to Olise, który w tym momencie jest zawodnikiem klasy światowej. Najlepszy transfer dekady.
To że będzie bramka do szatni, to wiedziałem od razu. Wahadła obrony są dziurawe i o ile Davies faktycznie nadrabia wszystko szybkością, to Stanisic jest kręcony niczym na karuzeli. Dalsze trzymanie tego zawodnika na boisku to proszenie się o kolejne bramki.
Davies ewidentnie zablokował ręką wrzutkę w pole karne. To nie wina sędziego, że nie potrafi trzymać łap na swoim miejscu.
Gdyby DAvies miał na sobie koszulkę Realu, sędzia by nie odgwizdnął.
Musiala wie, że może strzelać?
Fatalnie to wygląda. Stanisić po przerwie do wymiany na Laimera.
Stanisic się ośmieszył.
Wychodzi na to,że Jackson jest naszym jedynym zmiennikiem na półfinał LM xD Ale są pewne osoby, które twierdzą że szersza kadra jest niepotrzebna.
Min-Jae siedział by na ławie nawet w 2.Bundeslidze.
Jeden z najgorszych transferów w historii klubu.
Musisz zmienić nastawienie na 4:3
Wiadomo, że liga już wygrana, ale nie przystoi takiej drużynie jak Bayern oddawać komuć mecz za free.
Jest to trocę niesprawiedliwe wobec tych drużyn, które miały miej szczęśliwy termianarz.
Byle bez kontuzji, reszta nie ma już żadnego znaczenia.
Schodzący z boiska utykający Musiala to ostatni widok jaki chciałem zobaczyć w tym meczu.
Nigdy nie widziałe, by ktoś tak wyprowadził z równowagi Olise. Za moment by poszły pięści.
Praktycznie najwyżej opłacany zawodnik Bayernu, bo jak inaczej nazwać zarabianie 16 milonów Euro rocznie, nie "przepracowując" nawet doby w sezonie?
Dlatego tylko tam może nam uciec, bo jest to jego naturalne środowisko.